Nie mogę znaleźć lepszej formy, dla tego, co chcę wyrazić, dlatego będzie to właśnie list.

Droga (właściwie to nawet cię nie znam, ale tak każe konwencja) Bloody

Mógłbym napisać, że bardzo ci współczuję, rozumiem, jak bardzo cierpisz i że lituję się nad tobą. Nie napiszę tak jednak, gdyż zbiera mi się na wymioty gdy czytam bądź słyszę tego typu użalania się nad sobą. Nadwaga? - jak mawia moja koleżanka: "Jeden problem to nie problem". Przykład praktyczny - na samym początku pisałaś o tolerancji, o tym, że większość ludzi jest nietolerancyjna na tle rasowym. Teraz wyobraź sobie, że jesteś MURZYNKĄ z NADWAGĄ. Życie jest niesprawiedliwe, więc załóżmy, że podczas pracy w tartaku straciłaś nogę. Teraz jesteś MURZYNKĄ z NADWAGĄ bez NOGI. Los jest okrutny, więc odłamki kości udowej uszkadzają ci w 96% obie gałki oczne. Teraz jesteś ŚLEPĄ MURZYNKĄ z NADWAGĄ bez NOGI. W takiej sytuacji nadwaga jest Twoim najmniejszym problemem. Piszesz, że jesteś "normalną" psychicznie osobą, więc zastanów się nad szczęściem własnego położenia. Nie jesteś kaleką, wrzątek nie oparzył ci twarzy, masz co jeść, gdzie spać, stać cię na używki, jesteś inteligentna, masz jako takie perspektywy na przyszłość. Codziennie giną setki tysięcy ludzi w wojnach, atakach terrorystycznych, napadach rabunkowych lub z powodu chorób i głodu, gdzie indziej małe dzieci wchodzą na miny, tracąc życie lub tylko nogi, a twoim jedynym pieprzonym problemem jest nadmiar tkanki tłuszczowej tu i tam. Żałosne.

Piszesz, że teraz sensem życia jest dla Ciebie "Nirvana, Metallica, Papa Roach, papierosy, coś mocniejszego do łyknięcia.". Zastanawiam się, dlaczego tak przejmujesz się swoją otyłością, skoro tak mało potrzeba ci do życia. Ot, muzyka paru przeciętnych kapel, papierosy, wino marki "Wino". Nadwaga nie przeszkadza chyba w oddawaniu się tym wątpliwym przyjemnościom?




P.S. Piszesz, że podobno przemoc nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Ja skomentuję to słowami Misato Katsuragi: "Jeżeli przemoc nie rozwiązuje wszystkich twoich problemów, to widocznie używasz jej za mało"

P.S. 2 Słyszałaś "One"? "I can not live, I can not die". Ty masz wybór.





John_Doe