Polityka

Już na samym początku chciałbym powiedzieć że na polityce się nie znam, a szkoda.

Więc to jest tak, że nie lubię polityki, gdy słyszę to słowo to mi się rzygać chce, ale nie mogę patrzeć jak ci politycy kradną i kradną. Nie mówię tu oczywiście o wszystkich, jednak większość z pewnością tak robi, bo kto ma stanowisko na pięć lat stara się jak najwięcej dla siebie wziąć. Większość naszej sceny politycznej jest bardzo ciekawa, jedni się modlą na mównicy, inni się kłócą, a jeszcze inni wysypują zboże na tory, jakieś blokady robią i niby, że jakieś wągliki mieszkają w wioskach i takie tam. Jak to się dzieje, że politycy w Słowacji zarabiają tylko dwa tysiące złotych, a w Polsce około dziesięciu tysięcy złotych? Jak to się dzieje, nie wiem i mnie o to nie pytajcie. I jakoś się nikt nie kwapi, by zmniejszyć sobie wypłaty, bo dziwne jest, żeby politycy podczas głosowania w sejmie mieli głosować za zmniejszeniem sobie pensji. Mamy dziurę budżetową, którą politycy starają się załatać i chwała im za to, ale czemu kosztem biednych ludzi, czemu do jasnej cholery nie zmniejszą sobie pensji. Mamy wielu polityków, którzy wcześniej byli komunistami, a teraz utrzymują, że to oni walczyli z komuną i tak naprawdę jej nie lubili. Jasne. Nasz człowiek, który jest odpowiedzialny za zjednoczenie z Unią Europejską nazwijmy go panem O. też podobno był komunistą, a teraz jednoczy się z demokratyczną Europą. Bardzo ładnie, chyba mu to ktoś załatwił. Dawniej było AWS, które miało niestety problemy z wykształceniem, ponieważ połowa polityków tego ugrupowania nie posiadała wykształcenia wyższego, ale państwem mogą rządzić ludzie bez wykształcenia, czego przykładem były czasy komuny, a później AWS. Dzięki temu ugrupowaniu mamy teraz piękną, grubiutką dziurę budżetową. SLD, temat rzeka. Duża większość panów z tego ugrupowania to komuchy, czerwone, chamskie komuchy. Większość tych niemiłych panów cierpi na manię prześladowczą i każdego, kto nazwie ich czerwone diabły pozywają do sądu. Co oni z tym czerwonym tacy przewrażliwieni? Najlepszy temat to Unia Europejska, której notabene jestem zwolennikiem, bo to oznacza mniejsze ceny konsol, gier i wszelakiego hardwaru i softu. Więc Europo nadchodzę, ale chyba sam, bo ten łysy, gruby, czerwony i wylustrowany ćwok jakoś nie może nadążyć z planami i powoli nas Estonia wymija, ale co tam, ludzie po 60 wiedzą lepiej, co jest lepsze. Tak samo politycy, którzy mają między sobą jakieś chyba wojenki, bo zawsze się o wszystko kłócą, jak na przykład o pomniki (serio), czy mają stać czy nie. A unia nam powoli ucieka. Pamiętam, gdy do radia Maryja wpadł jakiś magister, z AWS, a jak się później okazało pan ten nie miał trzech magicznych słów przed nazwiskiem, czyli Mgr. Nie pamiętam nazwiska tego pana, ale to nic bo i tak nazwisk nie będziemy tutaj używać, tylko xywy. A jak już mówimy o nickach to ciekawe, który to będzie Big Nos ten z AWS czy ten z SLD, bo obydwaj nosy mają nieprzeciętnej wielkości, nawet większe ode mnie. Skubańcy dużo kichają, bo nie ma jak to się obudzić i czuć zapach kawy… w Brazylii. A skoro mówimy o Brazylii, to na zachód od nich jest takie państwo jak Argentyna, gospodarka owego państwa była w latach pięćdziesiątych najlepiej się rozwijającą, jednak później politycy zaczęli kraść i tak z pięknego państwa pozostały zgliszcza, a Brazylia państwo biedne od zarania dziejów, jakoś się trzyma, bo nie ufają swoim politykom, a Argentyńczycy jak by się na swoich błędach nie uczyli, bo już kryzys mieli od paru lat. Więc musimy zadecydować czy chcemy być jak łatwowierni Argentyńczycy czy jak mocny naród brazylijski, decyduj, los polski jest w twoich rękach.

Wiecie jak to mówią, że prawica jest bardzo prawa, tylko szkoda, że trochę kasy ukradli, trochę stracili, wybudowali 19km autostrad. A w ogóle, tylu radnych, co polskie miasta mają, to już przesada. A do kościoła mańkuci nie mają wstępu, a ministranci nie mogą podawać czegoś tam księdzu lewą ręką. A lewica jest bardzo lewa, leniwa (zresztą jak prawica), bardzo czerwona, bardzo nerwowa i chamska i po za tym zakłamana, ale fajnie.

Ja osobiście uważam Polskę za piękny kraj, ale jeżeli tak dalej będzie to… tak po prostu nie może być, musimy w końcu coś zrobić, politycy muszą coś zrobić. W Polsce musi być lepiej, Polacy nie mogą dostawać zamiast wypłaty kawałka gówna do wykarmienia rodziny. Nie mogą być zwalniani masowo (to już jest sport), mamy 20% bezrobocia, co piąty człowiek nie ma pracy, co drugi zarabia gówniane pieniądze, a politycy zarabiają przez miesiąc tyle co niektórzy przez rok. Czy to jest dobre. Przez 40 lat w Polsce była nicość, a teraz niby co jest. Internet kosztuje masę kasy (co do tego mają politycy {niby nic, ale to też jest temat wart poruszenia fuck TEPSA}), ludzie głodują, politycy nic nie robią, księża wmawiają nam że i tak dobrzy ludzie pójdą do nieba, źli do piekła, a kłamcy i chamy pokroju księdza Rydzyka dokąd pójdą. Ludzie ratunku, jeśli to czytają politycy zróbcie coś, ratujcie, Polskę.

 

 
2002-07-24 10:10 Pisał Europejczyk o Amerykańskim podejściu do życia>

Caleb