Historia AM Szkoły.

Wszystko zaczęło się już w 1534 roku, kiedy to.... upss, chyba pomyliłem bajki. A! Już wiem :). Tak więc wszystko zaczęło się równe 10 miesięcy temu, kiedy to powstał pierwszy numer Szkoły. Powstał on bardzo przypadkowo. Nie wierzycie? Zapytajcie Qn'ika - będzie wiedział. Równe 10 miechów temu stawiałem pierwsze kroki w pisaniu do AM (którego czytam od 1 numeru ale dopiero wtedy postanowiłem do niego coś napisać). Nie minęło kilka dni a w mojej głowie powstał bardzo dziwny pomysł - zrobię kącik! Nie wiem do dziś, dlaczego tematyką tego kącika miała być szkoła i nauka - był to pierwszy pomysł na tematykę kącika i tak już zostało. Stwierdziłem, że takiego właśnie działu w AM brakuje i nikt nie bierze się za realizację. Szczęśliwy powiadomiłem o tym fakcie Qn'ika, który dał mi pozwolenie :))). I tak co miesiąc przysyłam bossowi kolejne części AMS. Cóż, historia AMS długa nie jest. Aby jeszcze trochę z Wami pogadać opowiem, co nieco o poszczególnych numerach.

1- historyczny moment. Pierwszy numer i od razu pierwsza wielka wpadka. Do dnia dzisiejszego zgłosił mi ją tylko....Qn'ik (już tego błędu nie popełnię chyba do końca życia ;). Teksty mojego autorstwa, grafa także. 2 ściągi na krzyż! :))) Start taki sobie.

2 - nowa szata graficzna i więcej tekstów (nadal tylko moje). Kosmetyczne zmiany nie wszystkim się spodobały (i nie podobają się do dnia dzisiejszego).

3 - pojawiają się pierwsze teksty kogoś z zewnątrz :) Rośnie liczba ściąg i tekstów. Qn'ik nie chce dać więcej miejsca :))) Dla ciekawskich: zalukajcie do działu Sqad a potem do tego samego działu ale w tym numerze ;)

4 - rewolucja rozpoczęta. Wielki bOOm na AMS trwa. Z takimi hasłami spotkał się chyba każdy, kto przechodził ulicą obok tych kilkuset tysięcznych demonstracji ;))))) Gdybym wtedy wiedział w co się pakuję.... eh. :)))

5- kolejna zmiana imadżu. Nowy dział Linki (hi Mulder). Tekstów przybywa a miejsca wciąż brak :)

6- i znowu zmieniamy wygląd. Bardzo duża ilość tekstów i 2 nowe działy: wywiady i download. Widać, że jest zainteresowanie AMS (wyszło aż 6 numerów ! ;)

7 - jeden z najgrubszych numerów. Moje zdjęcie po prawej stronie skutecznie wypłoszyło fanów ;)))) Zastanawiam się nad pracą w Domu Strachów (czyli w Szkole ;). Pojawił się nowy dział - Książki.

8- poziom z numeru 7 zostaje nadal podtrzymany. Ogromna ilość wypracowań spędz sen z powiek polskim nauczycielom. 

9 - sezon ogórkowy (wakacje) a mimo to istna nawałnica wypracowań. Nowy prowadzący dział linki - Gibbon. W powietrzu czuć idące szybkimi krokami zmiany.

10 - możesz nacisnąć "Cofnij" i właśnie w nim będziesz ;)))

a co będzie dalej? Czas pokaże.....

Kamil