*** Re: Atak sk8 na mnie ***
Po przeczytaniu listu z Am 26 w dziale: Kąciki/Muzyka/Texty/"Atak sk8 na mnie", postanowiłem nie pozostawiać tego bez komentarza.
Po pierwsze chciałem podjąć temat "gościa" który określił dziewczynę antychrystem prawie wcale jej nie znając.
Hmm... To świadczy tylko o jego głupocie, a nie jego niedojrzałości, ponieważ znam ludzi z pierwszej klasy gimnazjum, którzy są bardzo dojrzali i odpowiedzialni. Ale także nie rozumiem tego, że jakiś koleś nazywa dziewczynę antychrystem, a ona się tym tak bardzo przejmuje i z tego powodu łapie takiego doła iż nie idzie na lekcje.
Po drugie dziewczyna ta nie powinna wypowiadać się o hiphopie gdyż tej muzyki nie zna i nie powinna osądzać wszystkich sk8 i hiphopowców po jednym osobniku wyglądającym tak jak oni. Nie powinna także zaczynać tematu o hiphopie ponieważ nie wszyscy sk8 słuchają hh, są też tacy, którzy słuchają techna i rocka (jest to większość skate'ów). Właśnie w liście którym napisała, zrobiła to co ten "sk8" osądziła inną muzykę/subkulturę wcale jej nie znając.
Pisząc słowa "Nie znajduje żadnego nawet najmniejszego sensu w paplaniu przez 3 minuty bez składu i ładu. Ich rymy wydają mi się denne i płytkie." grubo się myli. Gdyby posłuchała tej muzyki, wsłuchała się w jej słowa i zastanowiła się nad jej sensem i przesłaniem to może zmieniłaby zdanie albo chociaż nie osądzałaby jej tak pochopnie. Moim zdaniem lepiej jest słuchać hiphopu i rozumieć słowa, niż słuchać metalu itp. i nie rozumieć o czym oni śpiewając (wg listu owej 14latki wynika że zna 3 języki francuski, rosyjski i łacinę - ale i tak nie zbyt dobrze).
Mimo iż uważam się za hiphopowca to w tym liście starałem się być obiektywny.
PS: (do Freyi) Jeżeli będziesz chciała skomentować mój list to proszę nie pisz, że nie znam "twojej" muzyki, ponieważ ją znam, a nawet kiedyś jej słuchałem.