Waco - "Świeży Materiał"Ta płytka nie jest najnowsza, a
nie lubię za bardzo recenzowania płyt starszych niż dwa miesiące, bo
wszyscy już czytali inne recenzje. Zdecydowałem się jednak ją zrecenzować,
bo jest - moim skromnym zdaniem - jedyna w swoim rodzaju, i chciałbym żeby
poznali ją także ludzie słuchający innych gatunków muzyki.
Płyta ma 13 utworów plus intro, outro i skit. Zacznijmy od kwestii
tekstów. Tutaj jest dobrze, w jednym momencie wręcz rewelacyjnie - mam na
myśli zwrotkę Wilka z "Czas dokonać wyboru". Każdy kto ją słyszał,
twierdzi tak samo. Tekstowo płyta jest całkiem całkiem, choć niektóre
utwory po prostu nudzą ("Wskaż co chcesz", "Czas dokonać wyboru" po
zwrotce Wilka - Pele wszystko psuje). Dobrze, że jest dużo gości, i się
nie powtarzają. No może oprócz Sokoła, który jest w dwóch kawałkach, ale w
jednym z nich mówi naprawdę mało.
A podkłady? Ho, ho, ho!!! Mógłbym o nich pisać w nieskończoność. To
moim zdaniem NAJLEPIEJ WYPRODUKOWANA PŁYTA W HISTORI POLSKIEGO HIP HOPU.
Po prostu słychać, że Waco robi to od lat. Słychać jego talent, i słychać
jego niesamowicie ciężką pracę. To nie to, co "producenci" z podwórka,
którzy samplują ciekawie brzmiącą melodię, nic w niej nie zmieniają,
zapętlają ją i dodają tylko bit, a potem chodzą dumni, jacy to oni są
muzycy, pożal się Boże. Ooo, nie!!! Nie słychać tu może zbyt dużo
eksperymentów z samplem, ale aranżacja jest po prostu GENIALNA!!! Waco
potrafi wprost fenomalnie budować klimat, wywoływać w słuchaczach różne
uczucia itp. itd.. Podkłady to ósmy cud świata. Modlę się do Boga o to,
aby kiedyś osiągnąć chociaż zbliżony poziom w beatmakingu.
Płytę powinien mieć absolutnie każdy, kto choć trochę lubi hip hop.
Polecam ją szczególnie producentom hip hopowym - jeśli wszyscy zaczną
pracować w połowie tak, jak Waco, polski hip hop stanie się naprawdę
przepiękny...
Rap: 7/10 Podkłady: 10/10 Ocena ogólna: 9/10 (uwaga -
ocena ogólna w moich recenzjach nie jest wypadkową oceny rymów i
podkładów)
Plusy: niezłe teksty, doskonałe podkłady Minusy: w niektórych
momentach niezbyt porywające teksty
Płytę zrecenzował:
PS. Ludzie, jak chcecie pisać coś o jakimś tekście, to piszcie
tekst, a nie rymy. Jeśli piszecie też o flow, to piszcie rap. To tak na
przyszłość, jakby ktoś chciał napisać recenzję hip hopową. Dopiero
niedawno zwróciłem na to uwagę, a zauważyłem, że wielu ludzi tak mówi.
| |