Bohaterowie Season of Sakura:
adoratorki Shuji'ego cz.2



     W tym miesiącu możecie poczytać o pozostałych adoratorkach Shuji'ego. To znaczy o normalnych miłośniczkach, bo w następnej części Bohaterów Season of Sakura też będzie o dziewczynach zainteresowanych naszym hero, tylko trochę nietypowych. ^_^ Zapraszam do lektury.
OSTRZEGAM jednak tych, którzy nie chcą znać fabuły gry, że tekst ten zawiera kilka spoilerów, które mogą popsuć wam przyjemność z poznawania świata SoS, dlatego mówię: czytajcie na własną odpowiedzialność!


Meimi Nakano


Meimi to miłośniczka Shuji'ego, która niezbyt zdradza się z miłością do naszego bohatera. Jak już, to robi to tylko w sytuacjach sam na sam, choć i tak nie zawsze. Można określić ją jako osobę dosyć spokojną, przyjaźnie nastawioną do otoczenia, ale jak już trzeba, to potrafi też na kogoś nakrzyczeć i to nieźle. Zazwyczaj jest jednak nastawiono pokojowo do ludzi. Wymaga tego od niej również to, że pełni wraz z Seią, swoją najlepszą przyjaciółką, funkcję reprezentatywną klasy, gdyż jest przewodniczącą. Została nią zapewne dlatego, że potrafi wyjść z własną inicjatywą i sprzeciwić się, gdy się z kimś nie zgadza. No i potrafi się dogadać z ludźmi. ^_^
Z Shujim poznała się podczas pierwszego dnia szkoły, ale nie było to bynajmniej prywatne spotkanie. Działo się to podczas krótkiej kłótni dotyczącej przyjęcia mającego na celu zapoznanie się z ludźmi, z którymi chodzi się teraz do tej samej klasy. W sumie nic specjalnego. Dopiero później spotykają się tylko we dwoje, raczej przypadkowo, kiedy to Shuji wracając do domu zastaje ją samotną na moście nad rzeką. Meimi jest wtedy smutna, ale Shujiemu udaje się ją raczej bez większych problemów rozweselić. Jeszcze później odbywają też wspólną przechadzkę nocą po plaży i wtedy Meimi przytula się do naszego bohatera. To już wyraźny znak, że Meimi kocha Shuji'ego - nie da się zaprzeczyć.
Meimi jest raczej spokojną dziewczyną, ale potrafi też wybuchnąć, gdy coś jej nie pasuje lub z kimś nie za bardzo się zgadza. Robi to dosyć często, ale równie często jest szeroko uśmiechnięta, tak że rozmowa z nią to czysta przyjemność. Jest drugim po Shujim najlepszym sportowcem w klasie, a jej domeną jest gimnastyka. Podczas Dni Sportu zdobywa, jeśli się nie mylę, tyle samo punktów co nasz hero, czy też minimalnie mniej. A wcale po niej nie widać, że w ogóle może cokolwiek ćwiczyć. Ogólne wrażenia odnośnie tej postaci są jak najbardziej pozytywne i mile się ją wspomina.


Seia Yoshida


Seia podobnie jak Meimi nie zdradza się z uczuciami, więc praktycznie nie widać, że podkochuje się w Shujim. Również należy do sekcji rezprezentatywnej klasy i widać, że ze swojego zadania wywiązuje się w pełni. Jest chyba jeszcze bardziej pokojowo nastawiona do ludzi niż jej przyjaciółka, czego powodem jest zapewne to, że jest bardzo wierzącą chrześcijanką. Bardzo często wspomaga się wiarą i 'stosuje' ją przy różnych sytuacjach. Cechuje ją też niesamowity wręcz spokój.
Shuji'ego poznaje podobnie jak Meimi. Tak właściwie, to ona pierwsza wychodzi z przeciwem w sprawie picia alkoholu w klasie (ach, ta Kyoko-sensei ^_^). Później jakoś niespecjalnie dochodzi do spotkań pomiędzy nią a wiadomo_kim. Jedyną oznaką tego, że troszczy się o Shuji'ego jest spotkanie, które zorganizowała wraz z Meimim (założę się, że to wyszło z jej inicjatywy, tylko sama by się wstydziła takiego spotakania, dlatego udała się na nie z przyjaciółką) po treningu naszego bohatera przed Dniami Sportu. Martwiła się wtedy czy Shuji nie za bardzo się przemęcza tymi wszystkimi przygotowaniami i to było widać. Jedynie ta sytuacja zdradzała jej głębsze zainteresowanie chłopakiem, o czym można się przekonać w samej grze.
Seia bodajże jako jedyna z bohaterek Season of Sakura nie posiada zainteresowań sportowych. Swoją uwagę oddaje Bogu, którego, jak powiedziała, kocha ponad wszystko. To wyraźny dowód jej wielkiej wiary. Zawsze nosi też krzyżyk na szyi. To pewnie wiara dała jej tak wielki spokój oraz pokojowe podejście do otaczającego ją świata. Jako postać jest chyba najmniej interesująca (przynajmniej dla mnie) i przykuwająca uwagę, ale mimo to da się ją polubieć.


Aki Hinagiku


Hmm, ta dziewczyna wywołuje u mnie bardzo duże emocje. Przypuszczam, że to w głównej mierze z powodu jej bardzo wybuchowego charakteru i spontanicznego zachowania. O Aki można z pewnością powiedzieć, że jest bardzo energiczna i pewna siebie, choć z tą pewnością siebie to nie zawsze jej wychodzi. Szczególnie w jednym momencie, kiedy rozmawia z Shujim... Jej zażenowanie i ogólnie ta sytuacja wywołuje u mnie uśmieszek. ^_^ Musicie to zobaczyć, żeby dowiedzieć, się o co mi chodzi...
Aki poznała Shuji'ego podczas gdy ten był na zakupach w centrum handlowym Zero z Mio, Reiko i Kiyomi podczas Złotego Tygodnia. Zostaje przez nią zagadnięty, gdy siedzi na schodach. Okazuje się, że dziewczyna dowiedziała się o jego zwycięstwie z Mio w tenisie. W kwesti wyjaśnienia: Aki również uwielbia tenis, jednak nie jest tak dobra jak jej partnerka po rakiecie, dlatego chce zobaczyć kto zdołał pokonać jej największą przeciwniczkę. Myśli, że jeśli uda jej się wygrać z Shujim to będzie to świadczyło o tym, że jest lepsza od Mio, którą to niezbyt lubi. Z czasem jednak zakochuje się w naszym bohaterze i pogadza z byłą przeciwniczką.
Aki ma bardzo wybuchowy temperament i prawie non-stop chodzi wściekła, zaś przy Shujim zachowuje się jak potulny baranek. Miłość potrafi czynić cuda... ^_^ Większość swojej energii wyładowuje nie na korcie, jak Mio, lecz na Makoto, z którym się po prostu bije, a raczej to ona go okłada. ^_^ Z początku nie wydaje się być zbyt miłą osobą, ale z biegiem czasu i z powodu zaistniałych wtenczas wydarzeń bardzo się zmienia. Do tego stopnia, że da się ją z łatwością polubieć. Zapewniam was o tym. Z resztą wystarczy spojrzeć na załączony obrazek i już wszystko jasne; jak można nie lubić tak miłej osóbki?

MetFan