Animal - 7-Mały-7
Civilization - 7-Mały-7
Magic Knight Rayearth - 7-Mały-7
Statki - 7-Mały-7
Civilization
Dawno, dawno temu, gdy po świecie chodziły mamuty... Ups, to nie ta bajka, ale i tak było to dawno temu. Gdy panowały 486 z zawrotną szybkością 66 MHz, powstała gra, na której wzorują się wszystkie dzisiejsze tzw. Cywilizacje.
Mowa oczywiście o kultowej grze "CIVILIZATION" Sida Meyera. Co to właściwie było? Nic specjalnego - można dzisiaj powiedzieć, ale w latach 90 był to prawdziwy hit. Dosyć tego tajemniczego z lekka gadania, przejdźmy do samej gry. Wcielamy się w niej w rolę przywódcy utworzonego przez nas państwa i musimy poprowadzić je przez trudny okres w naszych dziejach tak, aby było ono największe, najsilniejsze i najbardziej rozwinięte wśród innych państw.
Zaczynamy w 4000 r P.N.E. i gramy ponad 6000 lat! Lat, ale to w pełni wystarczy na wykonanie powierzonej nam misji. Na początku zaczynamy rozgrywkę z jednym tylko osadnikiem i legionem (jak dobrze pójdzie), co w zupełności starczy nam na dobry początek. Na czym głównie gra polega? Głównie na utrzymaniu starych granic i ciągle zdobywaniu nowych poprzez podbój sąsiadów, przy czym należy pamiętać o stosunkach i stopniu zadowolenia panujący w naszych miastach.
Dlaczego była to ciekawa gra, mimo kiepskiej grafiki i muzyki? Po prostu wciągała i była bardzo, jak na ówczesne czasy, rozbudowana. Mogliśmy decydować, jaki ma panować ustrój w naszym kraju, począwszy od tyrani poprzez republikę, kończąc na demokracji, czy samodzielnie dokonywać odkryć i badań, które tak bardzo były ważne. Co nam to dawało? Otóż do naszej dyspozycji mieliśmy nowe jednostki wojenne i budynki, a było ich bardzo dużo. Poza tym każdy wie, że lepiej atakować czołgiem fortece niż jakimś łucznikiem.
Ciekawie rozwiązano sposób zakończenia gry. Można tego dokonać w trojaki sposób. Pierwszy - gramy do chwili upłynięcia określonego roku (i tak mamy możliwość dalszej gry, ale bez liczenia punktacji). Drugi - zniszczyć, czyli zmieść z planety obce kraje, i trzeci - poprzez wystrzelenie w kosmos statku kosmicznego i dolecenie nim do Alpha Centauri.
Na zakończenie warto co nieco powiedzieć o statystykach, które w prosty sposób pokazują nam naszą siłę, rozwój itd. na tle innych cywilizacji.
Mimo kilku niedociągnięć w grafice i muzyce, gra jest naprawdę godna uwagi i polecam ją wszystkim fanom serii gier Sida Meyera.
© 7-MAŁY-7 <maly-7@go2.pl>
|
|
Wstępniak
Recenzje
Stare, ale jare
Małe Gierki
THPS2&3 Center
SiMs Corner
TNT
Stuff
Gadanie
Listy
Redakcja
Historia
Exit
|