Wyszukiwarka artykułów

    wg autorów
    wg tytułów


 ..:: Action Redaction ::.. 


hallo ludziska!!!!!!!!

nie kupowalem wczesniej CDA wiec nie przegladalem AM tym razem porzyczylem plytke i co,wladowalem sobie na kompa AM i przejrzalem to cudo. doszedlem do wniosku ze jest lepsze od wielu a moze nawet prawie wszystkich pism na rynku mozna tu znalezc wszystko. kazdy lubi cos innego a jak przed chwila wspomnialem tu jest alles. postanowilem napisac jakiegos arta i wlasnie go pisze. nie wiem czy wogole go zamieszcza ale i tak nie mam nic lepszego do roboty.

Dzięki za miłe słowa - jednak arty do AM nie weszły. Polecam na przyszłość pisać nie wtedy, gdy Ci się nudzi ale wtedy, gdy masz coś do przekazania (to się tyczy wszystkich, drodzy tekściarze!)


Dzisiaj, dnia 2 sierpnia 2002r. Przeczytałem po raz pierwszy ActionMag(nr.27). Powodem takiej sytuacji jest moja narastająca nudność podczas grania.

Może zacznij grać w mniej obrzydliwe gry? :)

Postanowiłem tamtego dnia sprawdzić co za kolejną grę wsadzili do CDA. Otworzyłem pudełko i zamiast wziąć płytkę z F16 włączyłem ActionMag! Na pierwszy rzutko oka szata graficzna wygląda całkiem ładnie, choć z początku musiałem się odnaleźć we wszystkich menu i odsyłaczach. Jakoś to przeżyłem. Po przeczytaniu forum, zmieniłem zdanie na temat całej redakcji CDA! Wcześniej uważałem ich za bandę szaleńców grającą tylko w jakieś tam gry i potrafiącą je recenzować. W momencie gdy ktoś oskarżał ich o głupotę i brak inteligencji udawali się do jedynej osoby która myśli w tej redakcji (np. Korekta) i prosi ją o odparcie ataku czytelników co jej zawsze dobrze wychodziło. Jednak po przestudiowaniu ActionMag (może poza banerem w dziale Na Luzie), stwierdzam, że wy potraficie myśleć i to całkim dobrze! Brawo, szczególnie dla Qn'ika.

F.R.O.G.

Cała redakcja CDA jest wdzięczna za zmianę zdania o niej, jednakże przykro mi stwierdzić, że ona (poza mną) z AM ma BARDZO niewiele wspólnego (czasem udzieli się Eld, Smg już prawie wcale). Cóż, możesz więc z powrotem zmienić zdanie o redakcji, która w istocie składa się z samych wariatów (bo kto by pracował za takie pieniądze?;).


Qn`ik


Przeczytałem przed chwilą art Jahiery z AM 27. Dosyc mocno sie zdenerwowalem gdy przeczytalem o kolejnym szurnietym i wulgarnym ekologu, ktory walczy o pomoc dla zwierzat! Zwierzęta nie sa ludzmi, a prawa mają większe od bezdomnych i zebraków. Wystarzczy zobaczyć na sasiadow z okolicy. Ida do miesnego i kupuja filety z kurczaka, itp. najlepsze jedzenie dla pieska, a dla siebie np. kaszanke lub inne gorszej jakosci mieso. I czy to jest normalne? Wywyższają swojego pupilka nawet podnad siebie!
Wyobrazci sobie taka sytulacje. Idziesz po miescie i widzisz obok siebie glodujace dziecko i biednego pieska. Podchodzi do nich jakas tam pani (dowolna osoba). Teraz pada pytanie: komu da cos do jedzenia? Oczywiscie, ze zwierzaczkowi, bo biedny, nawet go wezmie do domu! Dziecku zamiast jedzenia moze da nawet kopniaka bo to zlodziej i parszywiec? Co wy na to. To nie sa wymyslone przyklady, lecz oparte na faktach i moich wlasnych przezyciach! Zostawmy wiec w spokoju zwierzaki i pomoz bezdomnym ludziom, ktorzy maja naprawde problemy z przezyciem kolejnego dnia!

F.R.O.G.


Koniec świata po raz kolejny

Z czym wam się kojarzy to słowo? Chyba nie bierzecie go na serio słysząc w jakimś programie, że się zbliża. No tak, po raz kolejny ktoś o tym mówi, że już się zbliża kres naszych dni. Jest to tylko wymyśł (chyba znudzonych życiem) ludzi, którzy lubią lubią nas czymś strasznym zaskakiwać. Zbliżała się bardzo okrągła data 2000 i już było o tym głośno. Nostradamus który nigdy się w przepowiadanie nie mylił tym razem zawiódł. Minęły sobie 2 lata i końca świata nie ma? Dlaczego?
A dlaczego miało by być. 2000 rok jest zwykłym rokiem takim jak inne. Ale że ma 3 zera i tym samym zaczyna się nowe tysiąclecie to ma się zdarzyć coś strasznego? Podobnie było z 1000 rokiem. Wtedy też miało się wszystko skończyć. Dlaczego w jubileusz musi się coś stać ? To tylko wymysł. Jak na razie nie ma końca świata. Ale nie skończyły się dalsze przepowiadania. Według najnowszych wieści koniec świata będzie miał parę etapów.
Zacznie się chyba w 2012 roku od wojny gdzieś na Wschodzie. III wojna światowa będzie tak straszna że przeżyje zaledwie 1/10 populacji.
Będzie dość długa, bo skończy się w połowie lat 30. XXI wieku. Co będzie potem? pokój i raj? Nie wiadomo. Już podobno wydarzenia z 11 września są przepowiednią katastrofy jaka ma się wydarzyć.
Ja uważam to wszystko raczej za nieprawdziwe. Nie sądze że coś takiego może się stać, choć możliwe że wybuchnie jakaś wojna. Człowiek już taki jest że na dłuższą metę nie może zyć w pokoju. Będą więc wojny. Przepowiedniom można wierzyć ale tylko w pewnej części. Wróżbici często przesadzają. O tym co będzie za parę lat najlepiej samemu się przekonać. Pożyjemy zobaczymy.

Jerry


Re: Ewolucjonizm, a teorie spiskowe

Prawdę mówiąc, nie jestem zdziwiony tym tekstem. Niejeden raz miałem okazję rozmawiać z zagorzałymi zwolennikami tej teorii i zwykle reakcje są podobne.
Być może myślisz sobie, że jeśli dostatecznie mocno kogoś poniżysz, znieważysz i obrazisz, to Twoje twierdzenia nabiorą mocy i wydadzą się innym bardziej prawdziwe (zauważ, że nawet Twoja ironiczna, rzekoma pochwała ma na celu poniżenie tego o kim mówisz...). Na niektórych może to i działa, ale nie na wszystkich. Taka taktyka jest bezużyteczna w walce z rozumem i co dziwne dość często stosowana przez wyznawców ewolucjonizmu. Ten, kto ośmieli się podnieść głos przeciwny jest oczywiście niedouczony, ograniczony i powinien sobie poczytać, a najlepiej wrócić do pierwszych klas podstawówki. Potwierdza się tym sposobem znana prawda: "Tam, gdzie kończą się argumenty, zaczynają się epitety".
Natomiast Twoje "argumęty" są przeważnie wątpliwej wartości ponieważ z reguły rozmydlają zagadnienie zamiast coś wyjaśniać, a często pozostają bez związku z meritum sprawy.
Przyzwyczajenie do powszechności oszustw jest być może dla Ciebie usprawiedliwieniem także fałszerstw "naukowych", ale nie zmienia to faktu, że oszustwo jest oszustwem - czyli moralnie złe. Aby bronić prawdy nie potrzebne jest oszustwo - to z zasady źle wygląda. Ale jeśli fałszerstwo miałoby potwierdzić to, w co bardzo chcesz wierzyć to dlaczego by go nie usprawiedliwić? - prawda? (oto typowy przykład rozmydlenia poruszonej kwestii w Twoim wydaniu). Dziwnie jednak wygląda przy tym Twoja niechęć do naciągania faktów i manipulowania nimi...
Moim celem nie było nawracanie zagorzałych ewolucjonistów, lecz pobudzenie do myślenia tych, do których coś dociera bo prawda jest taka, że teoria ewolucji ma ogromną ilość luk, sprzeczności i budzi wiele wątpliwości w kręgach naukowych i laickich.
Prawda jest taka, że teoria ewolucji nie jest dowiedzionym faktem naukowym lecz nadal tylko teorią - kto umie myśleć, niech myśli... ...i tylko tyle.

Jabba


Eryk komuchem w owczej skórze?

No właśnie... czytaliście mam nadzieję mój tekst w AM~28 pt. "Wybory samorządowe"? W tymże tekście namawiałem Was do głosowania na SLD w najbliższych wyborach. Domyślam się, że wywołało to popłoch, dezorientację, wyrazy poparcia bądź negacji. Domyślam się, że wszelkiej maści Pasibrzuchy, z samy Pasibrzuchem na czele wytoczyły ciężkie działa i postanowiły zlinczować biednego Misia, którego zapewne uważają za hipokrytę i komucha. Swoją drogą jest to zabawne - chyba, że żadne takie głosy się nie pojawiły, bo wtedy wyszedłem na głupka:).

Ale o co chodzi? Chodzi mianowicie o to moi drodzy przyjaciele, z Pasibrzuchem na czele, że cały tekst był niejako eksperymentem. Otóż chciałem sprawdzić, jaką reakcję wywoła ten tekst i oszacować ilość ludzi, którzy a) poznali się na eksperymencie b) nie poznali się na eksperymencie c) uważają mnie za komunistę i nazistę d) podzielają moje poglądy. Wyniki badań opublikuję na dwa miesiące, chyba, że się niczego nie dowiem na temat społeczeństwa AM-owskiego.

Jedynym prawdziwym - nie wymyślonym na potrzeby eksperymentu - elementem jest prośba o nie głosowanie na Samoobronę - jednocześnie się okaże, kto pana Leppera podziwia - bo było by to zwykła głupotą i zwrotem ku nacjonalistycznej Polsce, a tego chyba nie chcecie?

Podsumowując - wszelkie synonimy mojej ksywy( typu: komuch, hipokryta, terrorysta, faszysta, wilk w owczej skórze, itd.) , wymyślone przez ludzi typu Pasibrzuch są jak najbardziej błędne i bynajmniej nie spowodują, że odpowiem na polemikę.

Dziękuję wszystkim moim adwersarzom za wzięcie udziału w tej nietypowej ankiecie i jednocześnie przepraszam, jeżeli ktoś się poczuł wykorzystany.

Eksperymenty naukowe przeprowadzał Miś Eryk (miseryk@poczta.onet.pl)


Chciałbym wypowiedzieć się na temat nie których artów z forum. (Jeśli chce Ci się teraz spać to nie czytaj dalej, bo zaśniesz na dobre :).

1.Zacznijmy od słuchania Queen'a podczas pisania tekstów. Ja słucham teraz Take A-Train. Podliże się tym komuś :). To jest oczywiście głupi żart.

2.CHŁOPAK POSZUKIWANY. Droga czytelniczko,wysyłając taki tekst do AM, szczerze obraziłaś mnie i na pewno kilkanaście innych osób czytających AM(ponieważ żeby zrozumieć niektóre teksty i wypowiedzieć się na ich temat trzeba czasami pomyśleć, no i trochę tej inteligencji posiadać), a ty takiego chłopaka szukasz, chociaż mówisz, że tacy są już na wymarciu, więc ja protestuje! Mam nadzieje, że inni też poprą mój protest. Do ciebie wyślę także osobiście e-maila z dłuższym wypowiedzeniem się na temat twojego arta i sensu życia.

3.Ludzie głosujcie przeciwko integracji Polski z UE!!! Popieram ten tytuł. Jak nasza ojczyzna wejdzie do tej wspólnej Europy, to oni nas tam zjedzą! Wystarczy popatrzeć na to co dzieje się dzisiaj! Weźmy na przykład hipermarkety. Przyjeżdża taki gostek z kupą szmalu na inwestycje do Polski. Patrzy na nasze prawo i co widzi – można bez problemu budować gigantyczne hipermarkety w na obrzeżach miasta. No to fajnie, ja zgarnę mnóstwo kasy, konsumenci będą zadowoleni, że nie muszą jechać kilka kilometrów zamiast, żeby wpaść do hipemarketu (tak jest w U.S.A, czyli hm są kilka km poza miastem.). Co z tego, że inne małe sklepy i firmy po upadają, zwiększy się bezrobocie (taki hm zatrudnia kilka razy miej pracowników niż te kilkanaście małych zakładów), a ja okradnę skarb Polski z tych kilku tysięcy zł. Podatku, którego nie musze płacić, dzięki ich naiwności! Pomyślcie nad tym politycy i wy zwykli ludzie! Nie wchodźmy do Unii, nie jeżdzijmy do hipermarketów!

4.Praca. Te oto wypowiedzenie może się wydawać w niektórych momentach przeczące co do punktu 3., ale co mi tam, mówi się trudno. Ja osobiście uważam, że bezrobocie w Polsce jest fikcyjne, a to z kilku powodów. Po pierwsze dużej rzeszy ludzi nie chce się pracować, albo im wygodniej jest żyć z zasiłków. Po drugie, ja nie dziwie się, że ludzie nie dostają lub tracą prace, jeśli człowiek przychodzi do przyszłego pracodawcy i mówi, że chce od razu na rękę 1300 zł, prace w stałych godzinach, darmowe wyżywienie w pracy, itp.(Przykłady te są trochę na wyrost, ale nie odbiegają daleko od rzeczywistości). Jeśli w końcu jednak tą prace dostanie, to jej nie szanuje! Przychodzi (lub nie przychodzi) do pracy pijany, spóźniony, opuszcza zakład pracy w połowie produkcji, przez co pracodawca ma roztrój żołądka i ból głowy jak dokończyć produkcje, itp. ( te przykłady są już jak najbardziej prawdziwe). I my mówimy, że pracownik ma za mało praw w stosunku do pracodawcy?! Ludzie puknijcie się. Zawsze można dostać prace, nawet tą najgorszą za 700zł, tylko trzeba chcieć !

5.Witam wszystkich!!! W tym arcie jest wzmianka o genialnym pisarzu, John Reul Ronald Tolkien(wym. TOLKIN! NIE Tolkien, może to trochę dziwne, ale to prawda!). Ww. Autor na pewno nie był satanistą i jego książki nie są satanistyczne. Jak był małym chłopcem to jego rodzice umarli(nie pamiętam dlaczego) i on został oddany pod opiekę miejscowego księdza. To już czymś dowodzi. Gdy został sławny, nie nawidził tłumu fanów, do pracy (uniwersytetu) jeździł rowerem, itp. (mało znaczące fakty). Można jednak zauważyć (w szczególności w Silmarillionie), że John zachwyca się przyrodą i w jaki sposób została stworzona! Pisze też, że jego świat został stworzony przez tylko jednego boga, choć trochę odstaje od wierzeń katoliku i chsześcijan, ale cóż to jego świat i prawo do fantazji! Nie które źródła mówią nawet że Tolkien nie był katolikiem, lecz chsześcijaninem(prawosławny) proszę nie myli ze Świadkami jehowy. Z góry dziękuję. I co wy na to teraz?

6.Zostałem okradziony. Ja też kiedyś zostałem okradziony, lecz było to przed moim własnym mieszkaniam. Mieszkałem w tamtych czasach na dosyć niebezpiecznej ulicy i podczas powrotu do domu zaczepiło mnie na klatce dwóch gostków. Później zaciągnęli mnie na podwórze, za blokiem, zabrali zegarek i zwiali. Wszystko trwało około 1 min. Nie licząc ich idiotycznego gadania.

Napisał bym więcej rzeczy, ale uważam, że chyba już wystarczy, a reszta była by już idiotycznym gadaniem, więc na tym zakończę mój chyba ciut przydługi art. Dziękuje wszystkim którzy przeczytali ten art za jednym razem, buziaczki dla was :*, :). (nie jestem gejem, to tak dla pewności żeby ktoś sobie czegoś głupiego nie pomyślał). Na koniec chcę napisać, że tekst ten był pisany przez 48 minut.

F.R.O.G.