Inkowie część 2

Sapa Inka

Tak jak w Egipcie, Sapa Inka był synem boga Słońce, najważniejszego boga. W jego domu zawsze był ład i porządek, codziennie chodził w nowych szatach. Podobno gdy splunął na ziemię, służąca zabierała ślinę do ręki (nie wiem jak). Ludowi nie wolno było patrzeć na niego.

Każda zbrodnia traktowana była jako zbrodnia przeciw Sapa Ince. Dlatego karano ludzi bardzo surowo. Karane tak było również próżniactwo. Obijanie się nie dostarczało cesarzowi dochodów, a te były najważniejsze.

Sapa Inka zasiadał na złotym tronie. Był on wykonany z najczystszego złota, wysadzany drogimi kamieniami. Gdy ktoś przychodził odwiedzić Sapa Inkę, musiał przykładać sobie do pleców ciężary, by w ten sposób okazać mu szacunek. Do Sapa Inki zawsze zwracano się spokojnym tonem, nigdy nie podnosiło się głosu. Nawet zostawione resztki obiadu specjalnie spalano (uroczyście). Gdy Sapa Inka umierał, cały kraj pogrążał się w żałobie. Niektórzy okaleczali się, by wyrazić swój ból. Były również przypadki samobójst.

Kult słońca

· Viracocha - pan stworzenia
· Inti - bóg Słońce
· boginia Księżyca - bogini Księżyca (logiczne), żona boga Słońce
· Illapa - bóg gromów, wojny, deszczu i gradu

Oddawano rownież cześć niekórym planetom

Kult Słońca ustanowił Pachacuti, pierwszy Sapa Inka. Była to święta religia Inków i wszelkie święta i ceremonie, które nie dotyczyły Kultu, były uznawane za przestępstwa (poważne). Sapa Inka będąc synem boga Słońce miał swoje własne kapłanki, czyli Kobiety Wybrane. Kobiety wybrane były również jego osobistymi służacymi. To one tkały szaty dla cesarza.

Khufu