Rozpocznę może ech... od erraty. Tę część wstępniaka piszę dłuuugo przed zamknięciem numeru, co jak na mnie jest wydarzeniem niezwykłym :). W ostatnim numerze niestety wystąpiło parę idiotycznych błędów. :( Nie mówię tu nawet o dziale "linki" i obrazku nachodzącym na tekst ;), ale przede wszystkim o wywiadach. Nie tylko, że rozmowa mnie ze mną ;) była jednym wielkim linkiem, to jeszcze przypisano mi (tzn. ja sobie sama przypisałam ;)) w jednym z pytań nie moje słowa, a poza tym w wywiadach, które opracowywałam na samym końcu roi się od niedokończonych pytań i odpowiedzi na nie zadane pytania :). Cóż... błądzić jest rzeczą ludzką (a nie, jak niektóre podania głoszą - kobiecą ;)) i pozostaje mi tylko bardzo Was przeprosić. A w tym numerze nowe wywiady i właściwe wersje starych.
Wasza Tawananna (2 lipca, godzina 17.34, do deadline'u jeszcze duuużo czasu ;))
No, no, nie tak dużo, deadline był godzinkę temu :). Jak widać dopadła mnie silna depresja :), ale na szczęście jakoś się pozbierałam ;) i mamy nowy numer(ek). A w nim... dużo interesujących tekstów - przede wszystkim mamy parę nowych felietonów, świeżą porcję newsów, a także mini-dział "Kontra" (kliknij tu). A do tego... dwie niespodzianki! :) Primo - dział EXTRA, a w nim co tylko dusza zapragnie - tapety, ikony, fotki, czcionki itd. - oczywiście nie wszystko w jednym numerze ;))). Qn`ik - dzięki za trochę dodatkowego miejsca! Qn`ik hojny... Qn`ik hojny... jakoś to tak dziwnie brzmi... nieważne! ;) Druga niespodzianka jest dla internautów - w momencie, gdy czytacie te słowa powinna być już czynna internetowa wersja cornera (a na razie wygodnie wyleguje się na moim hdd ;)). Aha, i mi nie narzekać na pustki w kąciku - Qn`ik (tak, ten hojny Qn`ik) dał nam taki deadline, że aż się włos na głowie jeży ;). To na razie wszystko -
Tawananna (ekhm, 23.01, dzień deadline'u jak zawsze :))
P.S. Nie czytajcie wstępniaków! ;)
P O L E C A M !
czyli artykuły, które po prostu MUSISZ przeczytać. :)
O reklamach inaczej