Idol - wpływ na polski rynek muzyczny

Gdy piszę tego arta kilka tygodni temu zakończyła się pierwsza polska edycja programu Idol. Myślę, że przynajmniej połowa osób czytających Action Maga od czasu do czasu śledziła wydarzenia w tym programie. W swoim artykule chciałbym napisać, co ów program dał polskiej scenie muzycznej.

Po pierwsze uważam, że za sam pomysł urządzenia takiego show w Polsce należy się komuś czteropak Lecha :). Nasza scena muzyczna potrzebowała i wciąż potrzebuje "świeżej krwi". Ile można słuchać Rynkowskiego, Budki Suflera czy innych starych wyjadaczy? Ktoś musiał popchnąć tę całą zardzewiałą machinę do przodu. I tu na pomoc przyszedł "Idol" i jego uczestnicy. Podczas trwania tego programu odkryto wiele talentów śpiewających nieraz lepiej od znanych gwiazd w kraju i na świecie. Jestem pewien, że zwyciężczyni Idola - Alicja Janosz odniesie wielki sukces. Wystarczy spojrzeć, co się dzieje w Wielkiej Brytanii. Will Young sprzedał tysiące płyt i króluje na listach przebojów. Finalistka Idola znajduje się w odmiennej sytuacji niż inni debiutanci. Artysta wydając płytę musi liczyć na to, że spodoba się ona słuchaczom. Alicję Janosz wybrała publika. Można powiedzieć, że ona już została "kupiona". Nieważne jaka będzie jej płyta - dobra czy zła - każdy będzie chciał mieć ją w domu. Sam muszę przyznać, że chętnie ją kupię. Może nie dlatego, że Alicja Janosz podoba mi się jako artystka, wokalistka, ale ponieważ jestem ciekawy, jak to wszystko będzie wyglądało. Taka ciekawość popchnie do kupienia płyty wielu ludzi.
Wspominałem wcześniej o tym, że Idol podniesie poziom naszego rynku. Oprócz tego zmobilizuje tych "starych wyjadaczy" do większego wkładu pracy, przez co polski rynek muzyczny stanie się atrakcyjniejszy. Przede wszystkim zyskamy na tym my - słuchacze.
Co do drugiej edycji programu Idol uważam, że owszem, można by ją urządzić, ale dopiero za 3-4 lata. Dlaczego Mundialu nie organizuje się co roku? Zawsze ten pierwszy raz jest najlepszy (co niektórzy wiedzą o czym mówię :)). Dalsze części to tylko udane, lub mniej udane kopie poprzednich. Takie jest moje stanowisko. Czekam na inne arty dotyczące poruszonego przeze mnie tematu, ewentualnie jakieś polemiki.

Baton