W obronie Mumina
Mumina znam od 12 lat. Jest moim przyjacielem. W tym momencie przechodzi chwilowe zaćmienie umysłu - przez pewną koleżankę:) - i poszedł na pielgrzymkę do Częstochowy. Chociaż jest równie nie wierzący, co ja! Ach te dziewczyny:) A skoro go nie ma i nie może się bronić, postanowiłem udowodnić, ze mój kolega nie jest tępym mięśniakiem jakim przedstawił go Pasibrzuch.
>>Na koniec kilka fragmentów, które dowodzą, że mój polemista bardziej przyzwyczajony jest do walki argumentami siłowymi niż rozumowymi...
Zabawne... Mumin walący po głowach ludzi, którzy się z nim nie zgadzają... nad wyraz zabawne:) Zapewniam Cię drogi kolego, że Mumin nie chciał Ci zrobić krzywdy. Cytaty z jego tekstów, które przytoczyłeś nie świadczą o tym, że Mumin jest idiotą, ale o tym, że ma poczucie humoru. Mumin zawsze lubił rozumowe rozwiązywanie problemów- zresztą ja też - i zapewniam, dla Ciebie nie zmieniłby przyzwyczajeń!
>>"...Oj facet, ale mnie zdenerwowałeś (...) zapowiadam ci: jeszcze jedna zniewaga a spotkamy się na ubitej ziemi!..."
To świadczy tylko o tym, że Mumina fascynują walki średniowiecznych rycerzy. Chciał przez to powiedzieć, że troszkę go denerwuje i rozbawia Twoja dziwna logika.
[Mumin] Eryk dobrze napisał, ja tam lubię rycerzyków:) A dziwna logika, no cóż, nie każdy ma możliwość AŻ TAK abstrakcyjnego myślenia :)))) [end]
>>"...Reszty się domyśl, a jak nie to przyjdę do ciebie i tak ci skopię poręcz..."
...że nie będziesz wiedział, którędy na górę! Jest to czysta inspiracja Shrek'iem, a dokładniej postacią osiołka, któremu głosu użyczył Jerzy Stuhr, Mumina - i mój także - ulubiony aktor, niezapomniany w Seksmisji. Mumin chciał się pochwalić, że Shreka oglądał i że mu się podobał! Nie miał zamiaru fatygować się do Ciebie.
>>"...Ja jestem za zablokowaniem czynności życiowych u ciebie:DD..."
Rozdziawione mordy na końcu świadczą tylko o tym, że jest to żart. Żartów nie traktuje się poważnie!
>>"...Zaraz ci ograniczę wolność, totalitarnie. Raz na zawsze..."
Wyciągnąłeś ten cytat z kontekstu i nie wydaje się już tak zabawny jaki był. Niemniej jednak Mumin chciał Ci przez to powiedzieć, że nie traktuje Twojej argumentacji poważnie - nie wiedział biedak, ze ktoś może takie rzeczy myśleć na prawdę!
>>Tak już bywa na świecie, że gdy człowiek niedomaga na umyśle - stara się nadrabiać muskułami... Problem w tym, że Muminowi brakuje zapewne jednego i drugiego.
Mumin i niedowład umysłu? On ma zaćmienia, ale tylko spowodowane koleżanką. Jest to człowiek powszechnie uważany za inteligentnego, ale czasem trafią się "wybitnie inteligentne" jednostki, które nie rozumieją żartów. Cóż trudno...
[Mumin] Czyli że brakuje mi niedomagania umysłowego? Bardzo dziękuję za zapewne zupełnie przypadkową pochwałę, a z mięśniami to masz rację, troszkę mi tu i ówdzie ich brakuje, chociażby po to aby się poznęcać nad Tobą :)[end]
>>Na dowód moich przypuszczeń odnośnie intelektualnej sprawności Mumina cytuję jego ostatnie słowa:
"...A na zakończenie przypomnij sobie bajkę o jakże wspaniałym morale, który brzmi: "wolnoć Tomku w swoim domku"..."
Widzisz ten cytat wcale nie świadczy o niedowładzie intelektualnym Mumina, ale raczej o Twojej inteligencji i ignorancji! No żeby takiej bajki nie znać? Skleroza już Cię dorwała? Ja przypomnę. Cytat pochodzi z bajki pod tytułem "Paweł i Gaweł". Szybkie streszczenie:
Paweł i Gaweł w jednym spali domku
Paweł na górze, Gaweł na dole...
Paweł był spokojnym i zrównoważonym człowiekiem, Gaweł przejawiał oznaki nadpobudliwości, chamstwa, lekkomyślności. Podczas, gdy Paweł wiódł spokojny żywot, Gaweł urządzał coraz to nowe zabawy, przy których niszczył różne przedmioty użytku domowego i robił ogromny hałas. Pomimo usilnych próśb Pawła o zaprzestania czynienia hałasu, przynajmniej w nocy, Gaweł nadal rozrabiał. Zemsta było słodka. Paweł mieszkający na pierwszym piętrze, uszczelnił swoje mieszkanie i do połowy zalał je wodą, po czym usiadł na komodzie i łowił ryby. Oczywiście podłoga nie była super szczelna i woda zaczęła zalewać Gawła, który to poszedł prosić Pawła o zaprzestanie zalewania mu chałupy. Co odpowiedział Paweł? To samo, co wcześniej odpowiadał mu Gaweł "Wolnoć Tomku w swoim domku"! Jak teraz nie zrozumiałeś, to ja w następnym arcie poddam pod wątpliwość sprawne działanie wszystkich Twoich szarych komórek!
>>W ten sposób Mumin dowodzi tylko, że pojęcie wolności jest mu zupełnie obce i dla niego niezrozumiałe!
W ten oto sprytny sposób Mumin wykazał u Ciebie to, co wszyscy widzą, ale o czym - z powodu wysokiej kultury - nikt nie mówi:).
[Mumin] Jak to mówi pewny kóń: "tego nawet nie skomentuję" bo i po co Eryk zrobił to wręcz po Smuglerowsku :)[end]
>>...wyciągnięty z nałogu człowiek może kiedyś dokonać zamachu stanu, przejąć władzę, zacząć mordowanie ludzi, ustanowić komunizm, wyrzucić Żydów do Izraela, przeciwników politycznych wieszać na ulicznych latarniach a ludzi uciskać 99% podatkami, czyli o 20% wyższymi niż mamy dzisiaj! Jednym słowem może się stać potworem i tyranem! Wszystko przez to, że został wyciągnięty z nałogu! Pytając słowami Mumina: "Jak teraz ci się to podoba?"
[Mumin] Być może masz rację, ale zastanów się czy człowiek, który przeżył wszystko co najgorsze, może chcieć robić innym krzywdę, wiedząc jakie to jest okrutne? Zapewne znajdą się i takie jednostki o jakich Ty piszesz, ale szansa na takie ich zachowanie jest bardzo mała. Ludzie którzy wracają do normalnego życia, chcą je prowadzić dalej, bez żadnych problemów jakie mogą sprowadzić na siebie albo innych. Tak na marginesie przykład, który dałem poprzednio był specjalnie przejaskrawiony, ponieważ takie łatwiej docierają do odbiorców, widać nie do wszystkich... [end]
>>Państwo nie ma moralnego prawa aby zabronić komukolwiek palenia marihuany a nawet zabicia się! Jeśli państwo tego zabrania, to oznacza to, że nasze życie nie należy do nas, ale do państwa! Stajemy się niewolnikami!!
[Mumin] Powtórzę się, ale tak chyba trzeba żeby do niektórych dotarło: państwo MA PRAWO, a nawet OBOWIĄZEK chronić życie obywateli (a co za tym idzie nie dopuszczać do samobójstw itd.). Wydaje mnie się, że walczysz za wszystkich i za wszystko, nie dla siebie ale dla społeczeństwa, jesteś świętym, robisz wszystko dla innych, walczę za Wasze sprawy, możecie się zabijać JA wam na to pozwalam, możecie palić różne świństwa, bo Ja stanę w Waszej obronie. Będę bronić Waszej wolności w imię mej sprawiedliwości, ble, ble, ble. Takie hasełka mniej więcej propagujesz, stajesz się skandalistą, szukasz poparcia przez różnego rodzaju skandaliki, tylko po co? Niewolnikiem nie jesteśmy i nie będziemy, państwo właśnie próbuje nas bronić przed staniem się niewolnikami narkotyków. A życiem możesz sobie rozporządzać jak chcesz, możesz je sobie zniszczyć, albo próbować żyć godnie, państwo jedynie nakłada małą sankcję: nie możesz się zabić. Tylko czemu tego zabrania? Otóż państwo to ludzie, ludzie którzy żyją, bez nich nie ma państwa, to jest tak jak byś chciał zabijać swoje własne czerwone krwinki, domyśl się do czego to w końcu doprowadzi. [end]
>>Istnieje fundamentalna różnica między samobójczym atakiem na innych ludzi, który kończy się ich śmiercią a wypeleniem skręta. Nie wierzę, że jej nie dostrzegasz.
[Mumin] Ale gościowi może odpierdolić (przepraszam za słowo, ale już nie mogę) po jakimś narkotyku i co wtedy, ja się pytam co wtedy!!![end]
>>Otóż zaskoczę Cię - narkotyki mnie nie interesują, ale nie znaczy to, że nie interesuje mnie wolność, o którą walczę, choć mi samemu nic to nie daje.
[Mumin] Walczysz o wolność mówisz? Prawdziwą wolność, o jakiej marzysz ma jeden ustrój na świecie co się zowie anarchią. Robisz co chcesz, nikt Ci niczego nie zabrania, możesz odebrać komuś życie a inni będą stać obok i się tylko patrzeć, to się nazywa wolność, nic nie robić, tylko się obijać, nie przejmować się prawem - przecież ogranicza wolność, zabrania robić rzeczy na które masz np. w tej chwili ochotę (może sobie postrzelam do ludzi, albo nie najpierw wcześniej wezmę działkę, postrzelam do ludzi a na końcu się zabiję - tak w skrócie masz swoją wolność o jaką walczysz, ech szkoda słów) [end]
Wraz z nieobecnym Muminem dziękujemy Ci za pobyt w AM, ale teraz możesz już iść do domu:)
[Mumin] Już wróciłem, jak by się ktoś pytał :)[end]
Mumina bronił jego przyjaciel Miś
Eryk(miseryk@poczta.onet.pl)
Jak i sam zainteresowany:
M u m i n (mumin@poczta.onet.pl)
ps1. miałem zamiar używać dużej ilości zwrotów, że się tak wyrażę wojowniczych, ale się powstrzymałem :))) Znowu byś później pisał o mnie że myślę jedynie mięśniami, co w moim przypadku jest rzeczą raczej trudną do realizacji:)
GOD SAVE THE QUEEN