IDEALNA RANDKA Pewnie wielu czytelników AM szuka lub będzie szukać dziewczyny. Gdy już znajdziemy tę jedyną trzeba zaprosić ją na randkę. Pierwsza jest zawsze najtrudniejsza, później pójdzie jak z płatka. Poniżej przedstawiam małą solucję. Więc zacznijmy od zaproszenia - najlepiej listownie SMSem, jeśli ktoś ma Nokiję to można dołączyć jakiś obrazek (najlepiej serduszko). Gdy mamy ustalony termin spotkania, to szpanujemy przed qumplami o naszej randce i co się będzie na niej działo ;). Kilka godzin przed spotkaniem musimy zmyć z siebie ten tygodniowy brud, z własnego doświadczenia wiem, że gruba warstwa schodzi dopiero po rozpuszczalniku. Potem obcinamy paznokcie i co najważniejsze golimy brodę, ponieważ dziewczyny jakoś nie lubią całować się z nadmiernie owłosionymi na twarzy :( z grubsza można to zrobić sekatorem, a potem poprawić golarką. Pod jej chatę podjeżdżamy swoim maluchem z turbodoładowaniem. Gdyby (przyszły) teść miał jakieś problemy co do wyjścia z tobą jego córki to potraktuj go z bejsbola w mordę - po tym nie będzie miał już żadnych "ale". Najpierw zabierz swoją dziewczynę do kina. Oddal się na chwile np.po bilety, żeby jakiś tam menel wcześniej przez ciebie opłacony przystawiał się do twojej laski, gdy wrócisz z biletami zobaczywszy całą scenę użyjesz swojego najnowszego chwytu kung-fu i dzięki temu urośniesz w oczach swej wybranki. Pewno zastanawiasz się jak film wybrać? Najlepiej horror - dzięki temu sprawdzisz kto jest odważniejszy ty, czy ona. Po kinie zabieramy ją do restauracji i tutaj w zależności jakimi środkami finansowymi dysponujemy wybieramy hamburgery w najgorszej mordowni lub homary w sosie własnym w samym centrum miasta. Teraz warto się przejść. Proponuję spacer po parku, lub jeśli ktoś mieszka nad morzem to po plaży. Gdy wykonamy te wszystkie czynności to odwozimy ukochaną do jej domu, lub proponujemy upojną noc u siebie w mieszkaniu. Jest to dość ryzykowana oferta, ponieważ możemy dostać w twarz (albo ryja jeśli ktoś takowej nie posiada), albo się zgodzi. No to koniec. Życzę wszystkim powodzenia w podrywaniu lasek. Tasior UWAGA: NIE ODPOWIADAM ZA SUTKI WYNIKŁE Z PRZECZYTANIA TEGO TEKSTU!!!! No jasne, ze nie ponosi. Ostatecznie gdyby mi facet po pierwszej randce zaproponowal udanie sie do jego mieszkania to szczeke musialby kompletowac dosc dlugo. A implanty tytanowe to tez spory wydatek... ;) Devi