"Typy dziewczyn internetowych"
7-MAŁY-7

          Ostatnio siedząc sobie w necie prowadząc bardzo inteligentną i zażartą konwersację na temat "determizmu polatywnego" dziewczyn wyodrębniłem kilka takowych typów, na które i wy z pewnością kiedyś natraficie, lub już natrafiliście.
          Wśród mężczyzn panuje taki stereotyp, że dziewczyna siedząca w necie to jakaś brzydka i odrzucona przez życie dusza, która bojąc się wyjść na świat traci kartki z kalendarza nie zwracając uwagi na najbliższe otoczenie. Zazwyczaj dziewczyny takie są dość (powiedzmy) młode i zaliczają się do grupy wiekowej między 12-14, góra 15 rokiem życia. Z doświadczenia wiem, że są one samotne i bardzo wstydliwe. Kompa używają tylko do irca, czata lub ewentualnie do GG. I mówiąc szczerze (jako chłopak) płeć męska unika takowych.
          No jasne. Dobrze wiedzieć, ale, po czym rozpoznać ten typ dziewczyn w necie. Są dwie, bardzo ważne i charakterystyczne cechy, które od razu dla wprawnego oka i umysłu zostają zauważone. Dziewczyny takie robią mnóstwo błędów ortograficznych i używają dziwnych dla nas (nie zrozumiałych) terminów "babsko-młodzieżowych". Poza tym charakteryzuje je jeszcze jedna rzecz: "Lubię rozmawiać o wszystkim, oprócz o mnie" takie sformowanie pada zawsze gdzieś w środku rozmowy i po tym właśnie możemy bez problemu określić daną osobę.
          W necie buszuje jeszcze jeden typ dziewczyn bardzo podobnych (po objawach) do wyżej wymienionego, ale z nimi (dla twardzieli) nie ma, co rozmawiać, bo nudzą lub (dla romantyków i chłopaków o łagodnym usposobieniu) jest to wręcz najlepsza osoba do towarzystwa. Chodzi mi mianowicie o dziewczynach romantyczkach, które płaczą przed monitorem z tego, że straciły chłopaka itp. Pierwszy typ chłopaka wymieniony w nawiasie będzie się nudził i szybko z rozmowy zrezygnuje, a drugi typ będzie próbował zrozumieć problemy dziewczyny i spróbować się podlizać próbując ją podbudować. Dziewczyny takie charakteryzują się tym, że pierwsze, co robią to: 1. "Skąd klikasz" 2. "Ile masz lat" 3. Po jakimś czasie "Masz fotkę". Ja zawsze odpowiadam, że nie i nie chcę wiedzieć ja ty wyglądasz. Tak jest najlepiej i sprawiedliwiej (daje bardzo dobry efekt, gdy interesuje cię charakter drugiej osoby, a nie wygląd).
          Ostatni omawiany na razie przeze mnie typ dziewczyn spotykany w necie i najbardziej przeze mnie ceniony to... Nie wiem jak na nie mówić. Są to dziewczyny inteligentne nie odkrywające przed nami swoich tajemnic. Takie, które ciężko zmusić do powiedzenia prawdy, ale otwarte i z poczuciem humoru. Ten typ dziewczyn zazwyczaj na samym początku kłamie, co do np.: swoich zdolności operowani na komputerze i np.: nie lubi rozmawiać o tym, w czym jest najlepsza!!!. Np.: (Chłopacy to wyczują, gdy znają dobrze kobitki) pytasz się: "Znasz się trochę na komputerach", a ona odpowiada "Co?. Nie. Ja wiem jak tylko go włączyć i wyłączyć" ja: "Ale na irc'a to potrafiłaś wejść", ona "Takie rzeczy to ja umie do perfekcji" i tu już się zdradziła. Zna się na kompach lepiej niż myślimy. Nie widzisz związku? Trudno - słaby jesteś.
          Już miałem tutaj zakończyć, ale przypomniał mi się jeszcze jeden typ, który występuje BARDZO rzadko, ale jak go spotkasz, to na pewno rozpoznasz (mi się raz zdarzyło). Zwykłe, żądne seksu limfomanki. Często spotykane na normalnych kanałach, a nie jakiś tam sex (spróbujcie harcerstwo). Są to pewne siebie wyrachowane kobiety, które mówią prosto z mostu, co chcą np. (mój przypadek) "Jestem wkurzona. Masz ochotę na seks?". Pamiętajcie przy tym, aby NIGDY, PRZENIGDY nie wspominać podczas rozmowy o seksie. Jest to nie mile widziane w żeńskiej i męskiej części internatów.

Ps. Mam nadzieję, że nigoko tym tekstem nie obraziłem
Ps2. A jak tak, to już nie mój problem

W razie czego pisz: 7-MAŁY-7

Słowo od Devi: Moim zdaniem klasyfikowanie dziewczyn w ten sposob jest beznadzjene i zupelnie bezsensowne. W miejscach gdzie mozna pogadac pjawiaja sie dziewczyny wszelkich typow, ladner, brzydkie, madre glupie, emocjonalnie popaprane i wszelakie inne. I jeszcze jedno. Najfajniesze sa te dziewczyny, ktore na zaczepke typu "czesc" odpowiadaja: "sorry teraz nie mam czasu". :)