Znacie go i lubicie. Szanujecie i czytacie jego teksty.
Tak, chodzi mi o Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanina. Czy nie zastanawia
was pewna rzecz, a raczej ksywka? Nie jesteście ciekawi, co on chce ukryć pod
tak długim pseudonimem? Co ma znaczyć ta pomalowana twarz? Co ma ukryć ta
jego zmowa milczenia? Ups... Sorry... Za dużo Cartoon Network :)) Oglądał ktoś
kiedyś odcinek Bliźniaków Cramp o klaunach? Jeśli nie, to nie będziecie wiedzieć,
o co chodzi. Wasza strata :)). Wracając do tematu. Wy nie znacie całej prawdy,
ale ja znam. Miałem przez to dużo kłopotów i nieprzyjemności, ale prawda
jest najważniejsza. Jeszcze nie znacie prawdy, jednak wkrótce ją poznacie.
Jesteście przygotowani na wstrząs? Tak? To niepotrzebnie, bo nie będzie wstrząsów
:)). Ale trzymajcie się krzeseł i odsuńcie od siebie ostre i niebezpieczne
przedmioty. Już piszę kim jest Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin. Otóż Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin
jest ...................
.............................................................(Ale mi się udaje
budować napięcie. Chyba się zatrudnię przy produkcji horrorów :))
..................tajnym agentem rządowym Qn'ika!!! Zaskoczeni? Ja też byłem
zaskoczony, ale szybko mi przeszło. To było oczywiste! Jak mogliście być
tacy nieuważni? To oczywiste, że on (Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin -
ofcoz ) jest tajnym agentem Kuniowego Groźnego Biura (w skrócie KGB TM), Centralnej
Informacyjnej Agencji (CIA TM)
i F(t)ajnego (?) Biura Informatycznego (FBI TM). To oczywiste, bo
zachowywał się, jak prawdziwy agent. Myślał, że zachowuje się, jak
zawodowiec i prawie mu to wychodziło (zachowywanie się, a nie myślenie :)),
ale popełnił kilka błędów. A jakie to błędy? Chcecie wiedzieć?
Dowód 1:
Nieopatrznie wyjawił rządową tajemnicę wojskowego
projektu o nazwie 'Di, da, du, du'. Ten projekt dotyczył bojowego modelu
chomika śpiewającego. Bojowe chomiki śpiewające były wykorzystywane podczas
wojny w Zatoce Perskiej przez siły zbrojne USA. Co, dowiadujecie się
nowych wiadomości? Nic dziwnego, bo nie jesteście takimi masterami jak ja :)).
Uwierzcie mi: Moc jest potężna, a Qn'ik TM i Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin
nie znają jej potęgi. Bojowe chomiki śpiewające ogłuszały przeciwnika
swoim śpiewem, opisanym w instrukcjach jako 'di, da, du, du'. W rzeczywistości
śpiew ten brzmi trochę inaczej. Więcej nie mogę wam powiedzieć o śpiewających
chomikach, bo nie mam więcej wiadomości na ten temat.
Dowód 2:
Wyjawienie tajemnicy piwa wywiadowczego 'Zielony Słoń',
skonstruowanego w celu przechwytywania agentów wrogich wywiadów, poprzez
zielone słonie wydostające się z butelek. Słonie wydostają się na zewnątrz,
po potarciu butelki, jak w 'Aladynie'. Następnie gonią swoją ofiarą i
uciekają przed kulami z kałaszy w krzaki. Słonie zostały zaprogramowane na
styl 'Matrix', 'Alien' i 'Max Payne'. Teraz mogą swobodnie chodzić po ścianach
i robić desant z sufitu i spowalniać czas. Wystarczy Wam dowodów? Nie?
Dobra... Jak chcecie...
Dowód 3:
Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin popełnił już
wiele błędów, ale wydanie tajnego agenta Józefa, znanego także, jako Juzef,
było jego najmniej udanym posunięciem. Arch(...)n pozwolił na to, żeby tajny
rządowy kod porozumiewawczy. Skąd wiem, że to kod? Wiem bo Arch(..)n użył
gwiazdek, aby kod nie był odczytywalny. Ja jednak wiem, co tam pisało. Nie mogę
wam powiedzieć, bo to tajemnica państwowa. wracając do Jó(u)zefa. Agent
Juzef był zmuszony obserwować Arch(...)na, mieszkając w przenośnym kibelku
objazdowym :)). Niestety obywatele naszego kochanego państwa często wyrzucali
go ze swojego podwórka, nie rozumiejąc powagi sytuacji. Ach... ci ludzie. Dość
dowodów. Nie będę już pisał o projekcie szpachlosprężarki i maszyny do
robienia soku z ziemniaków, bo nie mam czasu i pieniędzy na prąd :)).
Tak więc już wiecie kim naprawdę jest Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin. Wiecie już, że długa ksywka ma służyć zachowaniu anonimowości. Jednak nie pozwolę na to, aby został anonimowy. Nie pozwolę, ha, ha, ha, ha. nie będziesz już anonimowy Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczaninie. Nie!!! Już nigdy!! Buahahahahahahahaha.... [w tle odgłosy piorunów i diaboliczny śmiech]. Chcecie się naumieć (umie się odmieniowywać :)) ksywki Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanina? Jeśli tak, to zabieramy się do roboty. Najpierw trzeba podzielić ksywkę na odpowiednie części i nauczyć się ich kolejno.
I co Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczaninie? Zgasiło? Już nie jesteś anonimowy, o nie... Teraz każdy będzie w stanie cię rozpoznać i powiedzieć: "O! Patrz mamo, to tajny agent Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin" :))). Alę cię załatwiłem. Teraz idę cieszyć się, słuchając odgłosów piorunów i mojego diabolicznego śmiechu. :))))
Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanina załatwiał YODA