Plotka
Nie ma nic gorszego i mniej honorowego niż plotkowanie. Na plotki jest bardzo dobry sposób, który działa też na inne rzeczy, ale o tym później
Znam takich ludzi, którzy gdy rozmawiają z tobą gadają jaki to ty jesteś super gość, a jak tylko odejdziesz rozpowiadają jaki jesteś głupi. Cóż można powiedzieć, właściwie nic tylko płakać ... nad głupotą innych. Jak ktoś kogoś nie lubi to nie jest powód żeby za plecami rozpowiadać o nim różne nie możliwe historyjki. Znam taką jedną dziewczynę, która jak jest z jedną koleżanką to udaje najlepszą przyjaciółkę, a jak rozmawia z inną koleżanką to mieszą swoją niby przyjaciółkę z błotem. Rozpowiadanie czegoś za plecami to jest straszna głupota, bo sprowadza się to zazwyczaj to rozpowiadania jakiejś plotki. Wszyscy chyba wiedzą ile w plotkach jest prawdy. Tak powstają plotki: Jedna osoba powie: "Słyszałeś Józek w domu trzyma konia na biegunach", następna osoba to powtórzy przekręcając, następna jeszcze coś zmieni i upiększy, potem znowu ktoś coś pomyli i wyjdzie: "Józek wali konia na biegunie" (przepraszam za ten przykład, ale z takich plotek wychodzą podobne głupoty). Często jak słyszę te plotki krążące o innych to krew mnie zalewa. Przecież często są to rzeczy, które nie mogły mieć miejsca. Często mówi się, że to dziewczyny plotkują i obgadują za plecami. Jednak ja obalę ten mit, tak samo często zdarza się to chłopakom.
Teraz dam trochę drastyczny, ale prawdziwy i z życia wzięty przykład. W moim małym (niespełna 25 000 mieszkańców) mieście zaginęła dziewczyna. Jak wiadomo małe miasto wiadomość o tym szybko się rozeszła. Wtedy zaczęły rozchodzić się różne plotki. Były to straszne głupoty, które nigdy nie miały miejsca. Krążyły plotki, że dziewczynę zgwałconą i pobitą znaleziono martwą w lesie nad jeziorem. Była to plotka o wielu wariantach, w jednej plotce była "tylko" zabita, a w innej były to coraz bardziej brutalne i niestworzone historyjki. Sprawa zakończyła się tak, że dziewczyna po kilku dniach wróciła cała i zdrowa do domu. Jednak plotki krążyły dalej. Niech ktoś kto wymyśla takie plotki najpierw chwilę się zastanowi i postawi się w miejscu rodziców takiej dziewczyny. Najpierw słyszą, że ich córkę zgwałcono, następnie że ją zabito, a później jeszcze coś bardziej niemożliwego. Kres tym plotkom położył dopiero Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji, pisząc wyjaśnienie do jednej z lokalnych gazet.
Najlepsze są kobiece czasopisma zajmujące się głownie plotkami. Tam można znaleźć całą masę plotek o ludziach sławnych i bogatych. Plotki te jak wszystkie nie mają za wiele wspólnego z prawdą. Pewnie nie jest miło dowiedzieć się z kolorowego pisemka o tym, że ma się romans z osobą, której w rzeczywistości nawet nie znam.
Podsumowując w plotki nie można wierzyć, a tym bardziej ich powtarzać. Z plotkowania rodzi się mnóstwo pomówień. Jestem za ustanowieniem kary śmierci dla plotkarzy i plotkarek :)
Na koniec obiecany na początku sposób na plotki. Jest on bardzo prosty i oczywisty. Olefka.
Przed plotkami bronił was:
PS. Obalając monopol Quenu w peesach, ogłaszam że podczas pisania słuchałem Chemical Brothers.