O DZIEWCZYNACH- ROZMAWIAJĄ LEWACKI KONSERWATYSTA I YGRASILLI.

 

Witam wszystkich. Prezentujemy Wam zapis rozmowy, którą stoczyliśmy w ciągu kilku dni. Na czarno będą moje opinie, czyli LK, natomiast na zielono pojawią się opinię Ygr.

Nasze poglądy są różne w jednej, ważnej kwestii. Dla mnie liczy się w pierwszej kolejności wygląd, a kolega uważa co innego.

Natomiast ja reprezentuję trochę inny pogląd. Uważam, że w absolutnie żadnym wypadku nie można klasyfikować dziewczyn pod względem ich wyglądu. Z jednego, prostego powodu. "Opakowanie" może cholernie zawieść , gdy ta znajomość pogłębia się.

Stary, ja mam 20 lat. Nie zamierzam się z pierwszą poznaną laską brać ślubu. Ja po prostu chce się dobrze bawić! Lecz z drugiej strony z panną, która ma trochę oleju w głowie można fajnie pogadać na różne tematy. A taka "dyskotekowa" panienka nadaje się po prostu tylko do jednej rzeczy :)))

Khe khe.... Wytłumaczysz mi kolego, co dla Ciebie znaczy "dobrze się bawić????" I co to ma do wieku?

Proste. Znaczy to, że jak mam 20 lat, to jeszcze nie za bardzo mam ochotę zaprzątać sobie głowę odpowiedzialnymi rzeczami.

Nie zgadzam się, Człowiek powinien zachowywać się mądrze i odpowiedzialnie od jak najmłodszych lat. Tłumaczenie się młodym wiekiem dla mnie jest po prostu nie na miejscu. Piszesz też, że wygląd dla Ciebie się liczy najbardziej. Popatrz- na świecie jest naprawdę mało tych olśniewających piękności. A poza tym gdybyś taką poznał, jaką masz gwarancję że wybrałaby właśnie ciebie? Ona mogłaby mieć każdego. Natomiast istnieje duża grupa dziewcząt o zupełnie przeciętnej urodzie, które są inteligentne, wrażliwe i wartościowe. Klasyfikując wg. wyglądu od razu je skreślasz. Dlaczego?

To wg ciebie mam tylko umówić się z panienką, dlatego że jest wrażliwa, wartościowa i mądra (a to, że wyglądem przypomina humbaka , to nie ma najmniejszego znaczenia tak?? )

Nie rozmawiamy o skrajnościach.:) Ale popatrz na nasze koleżanki na uczelni. Tam naprawdę, jak dla mnie jest sporo fajnych dziewczyn, może nie przypominających wyglądem Jennifer Aniston, ale do jasnej cholery CO TO MA DO RZECZY?? najważniejsze że mają coś w głowach.

Ma to dużo do rzeczy. Bo gdy chce sobie pooglądać wieloryby, to w kablówce oglądam Animal Planet. Wcale nie twierdzę, że ładna dziewczyna musi wyglądać jak Jennifer Aniston. Ale litości! Też dla samego intelektu nie będę się umawiał z "czymś" co jest znacznie cięższe ode mnie, oraz posiada zarost, którego mógłbym pozazdrościć :)) Nie twierdzę, że intelekt nie jest ważny, ale jak z "czymś takim" wyjść na plażę???

Okrutna opinia :( pomyśl, co czuje taka zupełnie nieatrakcyjna panna? Samotna, pełna kompleksów i popłakująca w poduszkę???

Czuje sie głupio. Po prostu - jak ma za mało silnej woli,aby coś w sobie zmienić, a tylko potrafi się użalać nad sobą to już nie moja wina.

Wracając do uczelni :) naprawdę w naszej studenckiej grupie nie podoba ci się żadna dziewczyna??? Niemożliwe :) Niektóre naprawde mają coś w sobie... Wg mnie ofkoz.

Nie twierdzę,że u nas nie ma ładnych dziewczyn, niektóre mają swój unikalny typ urody, który jednym się podoba, a drugim nie. (wyłączając z tego te humbaki :))).

Humbaki- tego nie będę tego komentował :)))))). Powiedzmy, że w tej kwestii w jakimś stopniu masz rację. Ale zadam inne pytanie. Poznajesz pannę- przykładowo fanatyczkę mangi. Masz wspólny temat do rozmowy, znajomość z czasem może się zacieśniać ale ona ma istotny dla Ciebie feler - nie jest pięknością; nie jest brzydka, ani ładna. I co? Koniec znajomości?????

Staram się ją zmobilizować do pracy nad swoim wyglądem. bo jesli nie jest ani brzydka, ani ładna, to znaczy że jeszcze nie jest stracona.

A jeżeli Ona nie zechce? Bo jej tak dobrze, poza tym zależy jej na tobie to co zrobisz????

Jeśli jej na mnie zależy, to na pewno też stara się zmodyfikować swój wygląd do mojego ideału i odwrotnie.

]Więc gdy się ona nie zmieni, to koniec znajomości??

To poszukam sobie innej , ładnej fanki Mangi. ;)

Niech żyje zdrowy egoizm :)))))

Chcesz żyć w dzisiejszym świecie wg altruistycznych ideałów, to wyjedź do Indii i pomagaj trędowatym i biednym :)

Ja jako 100 procentowy altruista? Żartujesz:) Przeczytałeś przecież moję polemikę "Kobiety" to wiesz, co cenię najbardziej $$$$$$$$ :)))))))))

No cóż,"Bogaci są przystojniejsi"

Tak tak.......

 

rozmawiali: LEWACKI KONSERWATYSTA (polpot0@poczta.onet.pl) oraz YGRASILLI (piszcie do LK ;) )

PS. Pozdrawiamy :Gimbusa, Pirata,Agn.(drogą przyjaciółkę LK-dziękuję Ci za wspaniały weekend dzięki któremu mogliśmy się dogłębnie poznaćJ J ) , Przemka pantoflarza, Grafa-nacjonalistę, Rafała, i wszystkie humbaki:)))

PS2. Humbaki- opinia kolegi Ygrasilli :))))

PS 3. Dla fanów "Bravo" humbaki- rodzaj wieloryba

PS 4. Niczego nie słuchaliśmy. Bo Ygr stracił Winampa.:(

PS 5. Trenujcie swe ciała- Ygrasilli

PS 6. Palcie menthole- LK.