Disclaimer: To co jest tu napisane, nie ma w jakikolwiek sposob kogos obrazic. To wylacznie moja subiektywna opinia na ten temat i jezeli ktos poczuje sie urazony, to z gory przepraszam.
Do napisania tego tekstu sklonila mnie sytuacja w naszym rzetelnym panstwie. Mianowicie kazda osoba wyznajaca inna religie niz "panujacy" chrzescijanizm jest prawie na kazdym kroku szykanowa, obrzucana miesem, lub wyzywana od "szatanistow".
Od dziecka interesowalem sie kultura bliskiego wschodu. A prawda jest taka, ze glowne miejsce zajmuje w niej religia, a mianowicie Islam. Tak, tak - to ta religia, "ktora kaze zabijac niewinnych ludzi", jak to ostanio uslyszalem od jakiejs babci jadacej w tramwaju i wyjasniajacej slowo "Islam" maximum 6-letniej dziewczynce. I wiecie co? Rece mi wtedy opadly. Ale zacznijmy od poczatku.
Naturalnym bylo, ze interesujac sie bliskim wschodem, zacznie mnie rowniez interesowac to wyznanie. I wiecie co? Rzeczywiscie zaczelo ;) Z poczatku podchodzilem do niego nieufnie, bombardowany ze wszystkich stron informacjami jak wyzej. Ale postanowilem, ze dowiem sie czegos wiecej i dotre w pewnym sensie do zrodel. I zaczalem poszukiwania w necie. Bylem zaskoczony, ze w samej Polsce jest tyle witryn o Islamie. "Jak to? To u nas tez w to wierza???" - to byla pierwsza moja mysl.
Ale im bardziej zaczalem sie sprawa interesowac, tym czesciej zastanawialem sie, czemu takich witryn jest tak MALO. Bo Islam to religia piekna, nie ma w niej zaklamania, o ktore tak czesto obwiniany jest kosciol, nie ma osob stojacych miedzy toba, a Bogiem. (swoja droga, to czy wiedzieliscie, ze "Allach", to nic innego jak "Bog", tyle ze w jezyku arabskim?) Tutaj zycie kazdego czlowieka jest swiete i NIKT nie ma prawa mu go odebrac! Tak jest napisane w Koranie (swietej ksiedze Islamu), ktora dla muzulmanow znaczy duzo wiecej niz Biblia dla katolikow (tj. nie lezy prawie caly czas na polce). Koran okresla jasno kazda dziedzine zycia i robi to w ten sposob, aby to zycie chronic i uczynic jak najlepszym.
Dlatego tez nieprawda jest, ze to wlasnie Islam byl przyczyna np. atakow terrorystycznych na WTC. W kazdym stadzie jest czarna owca i to wlasnie ludzie chorzy, niezrownowazeni lub fanatycy sa motorem napedowym takich dzialan. Jezeli sie ze mna nie zgadzacie, to powiedzcie to by bylo gdyby wszystkie inne wyznania ocenialy chrzescijanstwo przez pryzmat pogladow ks. Rydzyka i jego rozglosni, od ktorej nawet Watykan sie odcina? Prawda, ze byloby to krzywdzace? Ale obok miernot, ktore nie reprezentuja soba niczego procz glupoty i fanatyzmu, zdarzaja sie takze ludzie wspaniali. Czy nie uwazacie, ze np. Ojciec Swiety jest taka osoba? To IMHO najwspanialszy czlowiek jaki chodzi po ziemi. Czy i wy nie kochacie go na swoj sposob? Czy nie rozpiera was duma, ze taki czlowiek urodzil sie wlasnie w Polsce? Ze jest jednym z was? Bo ja daze go niesamowitym szacunkiem za to co robi, za to ze sie nie poddaje (mimo, ze co chwila na niego naciskaja - uwazam to za obrzydliwe). Nikt nie umie porwac za soba ludzi tak jak on. Widzieliscie kiedys twarze ludzi przebywajacych w Watykanie i sluchajacych jego slow? Twarze skupione, ale szczesliwe, ze moga uczestniczyc w takim spotkaniu. Wybuchy radosci gdy zwroci sie on bezposrednio do jakiejs grupy w jej jezyku? Jest to czlowiek ponad wszelka miare niesamowity, a wyznaje przeciez ta sama religie, co ks. Rydzyk. Rozumiecie o co mi chodzi?
Jeszcze jednym zarzutem jest rola kobiety w spolecznosci muzulmanskiej. Wiele "kobiet wyzwolonych" oburza sie, ze kobiety nosza charakterystyczna chuste zakrywajaca glowe i twarz. A czy ktoras z was, "kobiet wyzwolonych" pokusila sie o to by zapytac dlaczego to robia? Oczywiscie tu poleca odpowiedzi, ze to mezczyzni i religia je do tego zmusza. No dobrze, ale ja dalej pytam dlaczego? Ano dlatego, ze swiecie Islamu kobieta jest wspanialym stworzeniem i Bog nakazal jej nosic chuste, aby nie prowokowac mezczyzn, ktorzy mogliby zrobic jej krzywde. Malo sie slyszy o gwaltach w samej Polsce chociaz? Ta chusta, ktora dla niektorych jest symbolem zniewolenia, w rzeczywistosci jest forma obrony! Kobiety sa dumne, ze moga ja nosic, bo dzieki temu pokazuja, jak gleboko zakorzeniona jest w nich wiara, chca pokazac, ze Bog jest u nich na 1szym miejscu.
Mysle, ze powinienem tez powiedziec troszke o wielozenstwie. Jest to kolejny bardzo wazny zarzut, ale nie oszukujmy sie - czasy wielozenstwa odchodza w przeszlosc. Mozna powiedziec, ze juz odeszly. Nikt nie nakazuje miec kilka zon muzulmanom, jak to sie niektorym wydaje. Wrecz przeciwnie, jesli mezczyzna kocha kobiete i chce z nia zwiazac swoje zycie, to wrecz wskazane jest aby byla to jego jedyna zona. Dzisiejsi muzulmanie rozumieja, ze w ten sposob moga pokazac jak bardzo kochaja kobiete i jak bardzo ja szanuja. BARDZO rzadko sie zdarza, aby w domu muzulmanina byla wiecej niz jedna zona. W zapomnienie odeszly czasy gdy kazdy mial tych zon kilka, a niektorzy kilkadziesiat lub nawet kilkaset (vide wszelkiego rodzaju wladcy swiata arabskiego w przeszlosci). Moze niektorzy z was ogladali niedawno (tj. w lipcu) "Rozmowy na zywo" z muzulmanami zyjacymi w Polsce. Tam mogliscie uslyszec, cala prawde, czyli to jak w dzisiejszych czasach podchodzi sie do roznych spraw.
Dla mnie Islam jest czyms pieknym. Porzucilem chrzescijanstwo glownie z powodu dzialan "wszechwiedzacego" kosciola, ale nie jestem jeszcze gotowy aby wyznawac Islam. Musze do tej decyzji dojrzec. Wszyscy - i chrzescijanie, i muzulmanie, i zydzi wierza w tego samego Boga. Jedyne co rozni te religie to ludzie, ktorzy pragna okazywac milosc do Boga w rozny sposob. Uwazam, ze w Islamie wiara w Boga moze okazac sie najsilniejsza, z powodu wielu wyrzeczen, jakie czlowiek musi przejsc, aby zostac muzulmaninem. Na pewno wiecie, ze muzulmanom nie wolno jesc wieprzowiny, ani pic alkoholu. O ile to pierwsze nie jest trudne do zrealizowania, to juz w Polsce z alkoholem byloby trudno. W naszej narodowej swiadomosci alkohol jest zakorzeniony bardzo gleboko. Wyobrazacie sobie jakakolwiek uroczystosc bez alkoholu? Ja tak, poniewaz od dwoch lat nie mialem w ustach ani kropli. Jak czesto spotykalem sie ze stwierdzeniami, ze jestem po****ny, bo nie pije. Malo tego - czasem niektorzy chcieli zmusic mnie sila do wypicia alkoholu. Tacy ludzie po prostu nie rozumieja, ze mozna zyc inaczej. "Zyc zyciem innym niz wszyscy..." - sprobujcie czasem, a moze okaze sie, ze to nowe, inne zycie jest lepsze. Ja nigdy nie zalowalem, ze przestalem pic, co wiecej zobaczylem, ze mozna sie swietnie bawic bez alkoholu! I teraz trzezwosc umyslu jest dla mnie bezcenna. Pomyslcie tylko - ile zla nigdy nie mialoby miejsca gdyby nie bylo akoholu? Kiedys palilem trawe, ale znienawidzilem to, co robi z moja swiadomoscia (tak jak alkohol). Niektorzy mowia, ze po wodce lub po ... (<- tu wstaw dowolny narotyk) zabawa jest znacznie lepsza. A ja zawsze na to odpowiem: gowno prawda. Wydaje ci sie, ze taka zabawa jest lepsza, bo nigdy nie probowales sie bawic w inny sposob. Ufff, troszke zboczylem z tematu, ale chcialem tu zawrzec moja opinie i chyba mi sie udalo.
Dlatego chcialbym zaapelowac do wszystkich: pozwolcie zyc wyznawcom Islamu (i kazdej innej religi) na rowni z wami. Bo oni sa takimi samymi ludzmi jak wy! Zyja, kochaja, pracuja, przezywaja tragedie. Nie segregujmy ludzi za to w co wierza, ale co soba reprezentuja. Wtedy i tylko wtedy bedziemy mogli zyc w pokoju.
W tym miejscu dodam jeszcze, ze w przyszlosci, gdy bede mial syna/corke, to nie mam zamiaru chrzcic jej od razu po urodzeniu. Nie pozwole, zeby z gory zakwalifikowano moje dziecko do jakiejs religi. Pozwole mu dorosnac i samemu podjac decyzje, ktora religie wybiera (i czy w ogole). Wedlug mnie tylko takie dzialanie bedzie uczciwe
Wszyscy chetni do polemiki (ale kulturalnej, a nie w stylu: "ty pier**** terrorysto! Jak ci przyp*** itd.) zapraszam na mail lub na Action Maga. (O ile Qn`ik w ogole zamiesci tego arta ;)