GDZIE ZAGINĄŁ MĄDRY OBYCZAJOWY KONSERWATYZM????

Witam. Jest ciemna lipcowa noc, a ja wcale nie mam ochoty na sen. Parszywy upał dał mi się solidnie we znaki. Zapalam kolejnego papierosa. Już straciłem rachubę, który to z kolei. Od dawna chciałem poruszyć pewien temat w artykule i skłonić Was do przemyśleń. A wszystko zaczęło się od przypadkowego spotkania z moim znajomym w miejskim autobusie (hi Woytas :) ). Ów osobnik jest narodowcem, a ubiorem stara się dorównać statystycznemu skinowi. Ma dość skrajne poglądy na obyczajowe kwestie, dużo bardziej skrajne niż moje. Ale do rzeczy. Gdy staliśmy obaj w przegubie pojazdu i toczyliśmy dość luźną konwersację; znajomy przerwał nagle w pół zdania Zdziwiony jego nagłym zamilknięciem popatrzyłem w stronę, w którą skierował swe spojrzenie. Kilka metrów od nas, na pobliskich siedzeniach siedziała para nastolatków, która wcale nie przejmując się otaczającymi ich ludźmi całowała się z wielką namiętnością ..J Nie wiem, ile lat mogli mieć ci gówniarze. 14, 15?. Trudno powiedzieć. Woytas popatrzył na nich ponurym wzrokiem a potem zwrócił się do mnie z takim oto tekstem: -co się kurwa wyprawia z tymi ludźmi stary! Bez wstydu liżą się w miejscach publicznych, jeszcze trochę a zaczną się pieprzyć w autobusach. Takich to ja bym wy.... z pojazdu w pełnym biegu!”. Z początku popatrzyłem na niego z niesmakiem i oburzeniem i powiedziałem coś w stylu : stary przyhamuj trochę! Nie ma sensu się tak gorączkować!”. Następnego dnia na mojej uczelni pogadałem z kumplem na ten temat (pozdro Mefiu! J ). Musicie wiedzieć, że jest on człowiekiem głęboko wierzącym i praktykującym, w przeciwieństwie do mnie- agostyka i niedowiarka J Gdy przedstawiłem mu sytuację, o dziwo zgodził się w większości z Woytasem. A ja z nim.... Czemu? To proste. W odróżnieniu od moich lewackich poglądów politycznych jestem obyczajowym konserwatystą. Pewnie część z Was puka się teraz wymownie w czoło i myśli –co to za kretyn? . I ja, i Mefiu mamy podobne opinie nt. obyczajowe. Zatem- autobusy, tramwaje, ławki w parku etc to miejsca publiczne. Zachowania zachaczające o ekschibicjonizm i postawę typu “Patrzcie! Jaki ja jestem happy bo liżę się z laską” są godne pożałowania. Poza tym nie wolno zapominać o odczuciach postronnych osób; nie tylko tych starszych, dla których takie postepowanie w miejscach publicznych jest nie do przyjęcia. Również wspomnę o części młodych ludzi, którym może być po prostu przykro z takiego ostentacyjnego prezentowania “uczuć”. Może oni nie mają szansy na szczęśliwy związek z różnych powodów? Bronię mniejszości! Nikt nie ma prawa ich dołować!Poza tym jadąc komunikacją miejską i płacąc za bliet nie muszą być narażeni na tego typu “widoki” które naprawdę tam nie są na miejscu. Wychodzi na wierzch infantylizm tych szczyli, którzy po prostu po szczeniacku chcą się pochwalić i całować np. w autobusie. Tak intymne zachowania powinny odbywać się we własnych czterech ścianach! Niestety, kultura i wychowanie młodych dziś leży...... Pisma typu “Nicole, Bravo,Twist” i inne gówna dostatecznie zniszczyły wartości w tych ludziach. Smutne i prawdziwe. Wiele osób pretensje miało do mojego pokolenia- dwudziestoparolatków. Ale zobaczą prawdziwą tragedię, gdy część tych “gimnazjalistów” trafi(??) na studia. To będzie niezły Sajgon J Przyszłość narodu? HEHEHE!!!!! Tylko konserwatyzm może nas uratować. Zastanówcie się nad tym............

Agitował Was

LEWACKI KONSERWATYSTA (polpot0@poczta.onet.pl)

PS. Do Komposta- stary nie pisz że mieszkasz na Śląsku. Mieszkamy W ZAGŁĘBIU!!! Nie zapomniałeś chyba o tym? Powiedz w Dąbrowie, Będzinie, Czeladzi że to Śląsk a nie pozbierasz zębów J .Pozdrawiam

PS 2. GOD LADY PANK! J

PS 3. Pozdro dla :Spidera, Żarka, Gregoera, EW, Agn, i wspaniałej nieocenionej ,miłej i zawsze pomocnej ;) K.

PS 4.I jak już palicie, to palcie menthole- to dobre na stresy J

PS 5. Dobranoc Państwu

PS 6.Słuchałem koncertówki Lady Pank.