Kobiety - trust no one
To jest mój pierwszy art, więc mam nadzieje, że zachowacie odrobinę człowieczeństwa i nie zjecie mnie na śniadanie :)
Zacznę może od cytatu, który nada
odpowiedniego klimatu moim wypocinom :) "Kobiety to podobnie jak powtórkowe
egzaminy, wypadki samochodowe czy
tez niespodziewane ciąże, ta mniej przyjemna część naszego życia ;) Oczywiście
nie do końca - kobiety bywają również głównie za sprawa
wysokich nakładów finansowych bardzo pozytywnym sposobem na tracenie wolnego
czasu ;)" (pozdroofka exec).
Przejdźmy do sedna sprawy. Czy rzeczywiście jest tak źle? Nie tak dawno w AM przeczytałem jeden art - było tam zawarte takie stwierdzenie "wszystkie kobiety to oszustki". Autor tegoż artykułu doszedł do pewnego wniosku - "Każdy wie, że kobieta to studnia bez dna. Nic tylko chce kasę, kasę, kasę i jeszcze raz kasę" Hmmmm......smiać mi się chce jak czytam takie bzdury (sorki :)) Pobawię się w adwokata diabła i będę bronił racji płci pięknej. Jeżeli każda kobieta jest tak jak opisuje ją ten koleś, to ja w ogóle nie chcę żyć na takim świecie :) Aha, i nie pomyślcie sobie, że piszę o tym ot tak sobie, popieram swoją wiedzę na pewnych doświadczeniach ze swojego życia. No dobra, ale odbiegłem od tematu. Dowody? Proszę bardzo......od jakiegoś czasu spotykam się z pewną kobietą( z czego jestem muszę przyznać baaardzo zadowolony :)) a wydałem na nią tyle kasy, co kot napłakał. (może trochę przesadzam:)) Było to spowodowane moimi chwilowymi problemami ekonomicznymi :), ale mniejsza z tym. I co? Jesteśmy dalej razem, żyjemy szczęśliwie w symbiozie :) Dlaczego? Nigdy jej nie zależało na kasie. Nie jest materialistką, nigdy nie patrzyła czy mam kieszenie pełne forsy....Bo tak naprawdę związek oparty na kasie i tak nie ma szans, zazwyczaj nie trwa zbyt długo. Kiedyś kasa się skończy, a kobieta odejdzie do drugiego, który nie jeździ oplem tigrą*, tylko czarnym bmw** , ma kryty basen i pole golfowe :) Smutne, ale prawdziwe......zatem rada dla młodych poszukiwaczy zaginionych prawdziwych kobiet :) omijajcie szerokim łukiem babska, który tylko i wyłącznie lecą na kasę. Jak widzę te fryzjerki z fajką w ręce pod dyskotekami oparte o drzwi bmw, to już wolę słuchać ich troje :) Zdenerwowałem się, chyba mnie poniosło :) Nie wszystkie kobiety lecą na kasę, chociaż jest ich coraz mniej i mam nadzieję, że w przeciwieństwie do dinozaurów nie wyginą :) Tytułem zakończenia życzę Wam związków z kobietami wyłącznie opartych na prawdziwej miłości.
Mile widziane komentarze proszę przesyłać drogą najszybszą (mejl)
*,** - to jest kryptoreklama i zamierzona prowokacja :)
Próbował naprawić świat
corej jarnot_k@data.home.pl
PS. Zachowam się bardzo niegrzecznie i odgapie się od Eryka Misia :) Podczas pisania tego artykułu następujące utwory zostały przesłuchane :) -
1. From autumn to ashes - take her to music store 2. K44 - normlanie o tej porze 3. Muse - new born 4. The Hives - die, all right 5. Tool - Parabola 6. Dredg - of the room
PS2. Jeżeli ktoś dotrwał do tego momentu i nie zasnął po drodze - podziwiam i gratuluję :) Podobało się? :)