TEORIA SPISKOWA NR 29587


Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: źle się u nas dziać zaczyna. Do tej pory śmiałem się ze wszelkich teorii spiskowych, ale po głębszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że KTOŚ lub COŚ ewidentnie próbuje odmóżdżyć nam społeczeństwo! Proszę nie krzywić się i nie kierować kursora na "Powrót", ani nie naruszać paluchem przestrzeni powietrznej klawisza Backspace, ponieważ wbrew pozorom nie będzie to kolejny tekst z cyklu "Spisek: Czy Smuggler jest komunistą?". Jaki mi wyjdzie, taki wyjdzie, ale o Smugglerze nie będzie ani słowa, obiecuję:).

Zwykle na ślad spisku natrafia się przez przypadek; tym razem było inaczej. Do zatrważających wniosków doszedłem, uważnie obserwując reprezentujących ogół młodzieży kumpli, znajomych i młodszego brata. Co stwierdziłem? Ano, że są manipulowani! Bo jak inaczej wytłumaczyć dziką popularność tego całego hiphopu czy innych pokemonów?
Czy wiecie, że hiphopu słucha 60% polskiej młodzieży? Gdzie się nie spojrzy - hiphop. W radiu, telewizji, wszędzie! A jak nie hiphop - to pokemony. Pewnie wkrótce zobaczymy rapującego Pikacza. Jak tak dalej pójdzie, to niedługo Aguilery i inne takie zostaną muzyką alternatywną.
Przebiegłym ufolom (masonom, komunistom, czy kto tam za sznurki spisku pociąga) nie udało się tylko jedno - zaszczepienie złotej polskiej młodzieży miłości do pewnego okularnika, co to na miotle zapiernicza. Dlaczego? Bo zaślepieni wcześniejszymi sukcesami przeoczyli półanalfabetyzm naszej kochanej przyszłości narodu.
Albo inna sprawa - telefony komórkowe. Komórkę musi mieć każdy, niezależnie od tego, czy jest mu w ogóle do czegoś potrzebna. No sorry, ale kupowanie komórki tylko po to, żeby pograć sobie w węża to jednak jest debilizm. Odmóżdżenie w czystej postaci.
Ciekawe, co się stanie, kiedy tajemniczy spiskowcy w końcu dopną swego? Bo niestety obawiam się, że dopną - przy obecnym stosunku ilości ludzi myślących do podążającego za durnymi modami bydełka... Powstanie armia ludzi-zombiaków, kupujących wszystkie lansowane na "musiszmieć" pierdoły, wychodzących się wysikać na sygnał i oczywiście słuchających tego po... Albo nie, zamilknę, bo jeszcze mnie skejci zlinczują:).
A jaki los czeka nas? Czy zostaniemy zlikwidowani po cichu, aby nie zagrażać stabilności nowego systemu? Czy może nas odizolują, abyśmy nie przekazali swych cennych genów dalej (Axel, jak to ślicznie ująłeś - przyp. autora:)? W każdym razie uważajcie - ONI mogą przyjść w każdej chwili...
Teraz więc uwaga: Połączmy swe siły! Stawmy opór armii bezmózgich skejtów tudzież pseudo-skejtów-bo-taka-moda, kupemonów i żelmenów z komórami w łapskach! Nie baczmy na prześladowania i z pieśnią na ustach wyjdźmy na ulice głosić nasze ideały!
Oczywiście szefem spisku przeciwko spiskowi mianuję siebie. Zastępcami zaś wyznaczam Archwi(...)nina (który swoimi artami odmanipuluje społeczeństwo, po za tym ma znajomości), Licki Tunga (który dowiódł swych umiejętności rozpracowując spisek mydlany) oraz JakByma (który ma królika i rybki, więc może potrafi też wpływać na bydło?). Chętnie wysłałbym zaproszenie do udziału w naszym spisku również dyżurnym inteligentom: Eddiemu, Pasibrzuchowi i Erykowi - ale oni są za mądrzy na takie głupoty, poza tym ten ostatni po naszym ewentualnym zwycięstwie wprowadziłby nakaz słuchania Queenu, a ja przecież wolę techno i muzykę elektroniczną:)
Cóż, w założeniach art ten miał być poważnym przemyśleniem na temat postępującej degeneracji polskiej młodzieży. Niestety, tradycyjnie mi nie wyszło. Chyba jednak nie jestem aż tak myślący, jak myślałem:(.

Wniosków wyciągać chyba nie trzeba?

Żegna was zadeklarowany antyskejt

Axel Prubaj Hoolaynoga

p.s. Nie przyjmuję maili od wkurzonych hiphopowców. Mało tego, zakładam nawet koalicję antyhiphopową (niezależną od spisu przeciwko spiskowi). Słuchacze rocka, metalu, techno, popu nawet - przyłączcie się do mnie! Planuję przeprowadzić zamach na przedstawicieli polskiej sceny hiphopowej, polegający na wycięciu im strun głosowych!
p.p.s. Słuchajcie techno i Vangelisa, czytajcie Diunę i jedzcie kiszone ogórki!
p.p.p.s. Powyższego postscriptuma proszę nie traktować jako chęci manipulowania ludźmi.
p.p.p.p.s. Ludzie! Sprawa naprawdę jest poważna! Teraz piszę już jak najbardziej serio - rozejrzyjcie się wokół, toż to istny ocean odmóżdżonych, niemyślących przedstawicieli "złotej polskiej młodzieży"! To naprawdę nie jest śmieszne! Czy również pod tym względem musimy gonić Amerykę?