Kompletny DEBIL
Do napisania tego tekstu zachęcił mnie tekst
Kamila "O koledze, który ciąglr kłamie". Ja też miałem w klasie (skończyłem
gimnazjum) takiego przygłupa. Poprostu nie było dnia, żeby jakoś nas nie
zbajerował. Przytoczę tu teraz kilka jego arcy inteligentnych wypowiedzi:
- Okoliczności: Rozmawiam z kolegami o telefonach
- tekst qmpla: "teraz kupuję sobie tego nowego Siemensa
z klapką"
- jak się wydało: taki telefon (Siemens z klapką) nie
istnieje
-
- Okoliczności: Rozmowa o komputerach
- tekst qmpla: "wiesz, mama kupiła mi przedwczoraj
komputer, pożyczysz mi Diablo 2?"
- jak się wydało: Dwa dni później ten kolega co mu
pożyczył Diablo był w u niego w domu i kompa nie było, później tamten debil
się tłumaczył, że komp stał w szafie!
-
- Okoliczności: Rozmowa o rodzinie, kompach itp.
- tekst qmpla: "Mój wujek ma rafinerię, w której jest
taki komputer, w którym jak źle naciśniesz jakiś guzik to rafineria
wybuchnie
- jak się wydało: po tym tekście cała klasa tak wybuchła
śmiechem, że lepiej nie mówić
-
- Okoliczności: Rozmawiamy o wakacjach
- tekst qmpla: "W tym roku lecę samolotem z księdzem do
Watykanu za 70 zł"
- jak się wydało: no comments
-
- Okoliczności: Rozmawiamy o przyszłości
- tekst qmpla: "ja mam pracę u wuja w gorzelni, jak będę
dorosły to weźmie mnie na prezesa i będę zarabiał 50 000 zł miesięcznie
- jak się wydało: takie bzdury nie muszą się
wydawać!
Takich opowiastek mój qmpel miał tysiące! Ale
nie to jest w nim najgorsze! Najgorsza jest jego dwulicowość! Potrafi normalnie
komuś w towarzystwie za przeproszeniem dupe lizać, a za plecami cię obgaduje-
wiem to, bo jestem dla niego, a właściwie byłem najlepszym qmplem. Byłem, póki
takie coś nie spotkało mnie. Publicznie mu to wygarnąłem i jeszcze maskę
sklepałem. Takich ludzi poprostu nienawidzę! Są oni szkodnikami dla
społeczeństwa!
Ziemolini
-