Dwa Kółka
  »teksty
  »testy
  »download
  »linki
  »Powrót do AM

Spodenki OF 3

Na początku każdy człowiek zapatrzony w rower zastanawia się jak kupić coraz to lepszy sprzęt... Jednak po przejechaniu jednego dnia >100km ten sam człowiek zastanawia się jak uniknąć piekielnego uczucia spuchniętego, obolałego zadka. I tutaj z pomocą przychodzą producenci kwalifikowanych strojów kolarskich - ich wybór na naszym rodzimym rynku stale się powiększa, jednak nadal nie dorównuje ofertom rynków zagranicznych. Ja zdecydowałem się na zakup spodenek OF 3 - firmy praktycznie niedostępnej w Polsce, jednak produkującej świetne rzeczy.

Firma ta początkowo miała w swojej ofercie ciuchy do motocrossu, jednak widząc szeroko rozwijającą się infrastrukturę rowerową, korzystając z własnych doświadczeń, postanowiła wypuścić kolekcję dla bikerów. Co rzuca się po pierwsze w oczy, to charakterystyczne logo z króliczkiem (nie mylić z Playboyem :) oraz ładna, stonowana kolorystyka - czerwone spodenki posiadają po bokach duży, czarny napis 'Of 3' na lekkim, białym tle. Uszyte są z oryginalnej lycry DuPonta oraz posiadają wkładkę antybakteryjną tegoż samego producenta. Szelki nie pija w ramiona, a zakończenie nogawek ma postać obszytej gumki, która zapobiega zsuwaniu się ich przy pedałowaniu - jednym słowem wygoda gwarantowana.

Jak wszystko wygląda w praktyce? Spodnie są przeze mnie użytkowane dokładnie drugi sezon - przeżyły ze mną niejedno, w szczególności moją ogromną potliwość. Są prane praktycznie co drugą jazdę (mam drugie, zamienne ale bez szelek) ale nadal zachowują swój kolor, nie odbarwiają, ani nie ulegają rozciągnięciom, jak to jest w przypadku tańszych, często podrabianych materiałów. Wszystkie szwy trzymają się swojego miejsca, nic nie pęka ani się nie pruje.

Reasumując - bardzo dobry produkt, szkoda tylko, że Hiszpanie nie decydują się na nieco większy jego eksport do Polski (ja swój model kupiłem w... Hiszpanii :). Ale może kiedyś to się zmieni...

©Yaro