Dwa Kółka
  »teksty
  »testy
  »download
  »linki
  »Powrót do AM

Kross Vission XAO

Kross Vission XAO

RAMA
Chyba wszyscy znamy wyroby Krossa. Grandy, Besty ale także mało popularne Vissiony. Jedynie modele Vission są na aluminiowej ramie, przez co są najdroższymi rowerami Krossa. Geometria jest typowa dla rowerów XC. Niestety rama nie posiada mocowania do hamulca tarczowego ani też nie posiada wymiennego haka przerzutki. Przelotki linek zostały umieszczone nad górną rurą. Wiele do życzenia pozostawia sam lakier, na którym bardzo łatwo zauważyć wszelkie rysy. Ramka ma bardzo fajną kolorystykę i potrafi przykuć uwagę ludzi. Minusem jest to, że jest produkowana tylko w dwóch rozmiarach: 19,5” oraz 21,5”

OSPRZĘT
Vission został wyposażony tak by zadowolił każdego użytkownika który ma przyjemność na nim jezdzic :)) Mnie zadowala :)) Choć nie w 100 %. Przedni amor to RST Gilla TL. Niby 89 mm skoku.... mnie udało się wyciągnąć 78mm. Po tych 3 tysiącach dostał niewielkich luzów. Polecam początkującym rowerzystom.
Manetki, klamki, przerzutka tylnia i kaseta (9-rzędowa) to SRAM 7.0. Nic dodać, nic ująć. Świetnie się spisują w każdych warunkach. To chyba największy atut Xao. Przerzutka przednia to SRAM 3.0 – na razie jest ok. Zobaczymy Później...
Hamulce... jakaś Alhanga. Typowy aluminiowy v-brake z niższej półki. Mogły by mieć lepszą modulację ale co do siły hamowania nie mam zastrzeżeń.
Koła – wymieńcie natychmiast jeśli chcecie pojeździć w terenie. Obręcze to aluminiowe Grand Rocki. Nie nadają się dla ostro jeżdżącego ale na przejażdżki po parku są wystarczające. Piasty, aluminiowe... jakiś Keyin. Szprychy „no name”.
Opony. Kenda 1.95”. WYNIEŃCIE CZYM PRĘDZEJ!!! Na takim g***** nigdy nie jeździłem. Świetnie trzymają się twardego podłoża typu asfalt. Na szutrze, piasku i każdym innym terenie zachowuje się jak łysa opona na lodzie :)) Pewno wiecie jak jeżdżą żużlowcy.... podobnie bierze się zakręty na tych oponach :) Są bardzo miękkie przez co łatwo złapać gumę. Statystycznie łapałem gumę 2 razy na dzień!!! To strasznie dużo.
Korba i suport. Totalne dno. Dostały luzów po dwóch tygodniach jazdy!!! Do tego te nieznośne zgrzytanie :))) Może być też plusem bo nie potrzebujecie dzwonka :)))
Kierownica aluminiowa, prosta. Dosyć szeroka. Stery Neco (a-head), na kulkach, uszczelniane. Wspornik „no name”. Teraz to na czym siedzimy. Sztyca Tranz-X (300mm) , siodełko Velo. Z dziurą. Po 30 kilometrze boli dupcia :)
Ufffff..... to tyle.... zapomniałem o czymś???
Aha... wyposażenie dodatkowe :))) Stopka, i odblaski :)

JAZDA
Rower przeżył naprawdę ciężkie chwile. Bardzo dobrze spisuje się na średnio technicznych trasach. Łatwo się na nim podjeżdża a szybkie zjazdy to czysta przyjemność. Doskonale nadaje się na maratony. Po wymianie niektórych komponentów otrzymujemy naprawdę świetny rowerek. Do tego jeszcze ta cena... 1299 zł!!!


Andi (andi17@poczta.onet.pl)