
Witam zgraje:-) W tym miesiącu
najlepszego "Na Luzie" nie obaczycie - a to dlatego - gdyż odbywało się ono w naszej redakcji.
Głównym "naluziarzem" (nudziarzem?) był ten noooo.... Qn`ik. Co się chłopina namotał z tzw. deadline`ami.
Raz tak, raz "śmak"... 25-ty, 23-ci. Oczywiście, ja byłem spokojny do końca. No bo, niby po co
się będę szarpał i spieszył, skoro szefowi może nagle zaświtać żaróweczka - albo "pimpong"
poskakać po główeczce - i wpadnie się chłopcu temu na pomysł, iż czas oddawania kącików to już, dajmy na to, minął tydzień
temu - hy, hy:-)) Alem, se ulżył panocki:-) Dodam jeszcze tylko, że ten "oluwek" to prezent z okazji
- mam nadzieje - dostania się na studia!!:-) Prezent, oczywiście dla Qn`ika:-P
z pozdrowieniami Lamer` ~ siakiś spamer ~
INFO: Składanie poniższego numeru NL ukończono 23-07-2002.
|