*** Sentenced - "Down" ***
Down to kolejna serwowana przez skandynawów z Sentenced płyta z iście samobójczym przesłaniem. Chłopaki po raz kolejny próbują nas przekonać że nie ma powodów aby żyć i lepiej od razu się zabić. Czy to przez powieszenie [Noose] czy też przez podcięcie sobie żył [Bleed]. Naprawde, płyta ta powinna być specjalnie oznaczona, aby nie kupowały jej osoby o skłonnościach maniakalno-depresyjnych ... często staję w obronie zespołów, którzy niesłusznie oskarżeni zostają o spowodowanie śmierci swoich fanów [jak Judas Priest czy Slayer], niemniej zastanawiam się czy słuszna byłaby obrona Sentenced ...
Oj, mocno ich zjechałem, a przecież Down to całkiem dobra płyta. Tyle, że jej przesłanie nie napawa optymizmem. Ale po koleji ...
Down jest pierwszą płytą Sentenced, na której nie gra już Taneli Jarva, za bas chwycił tu gitarzysta - Miika Tenkula a miejsce wokalisty zajął Ville Laihiala. Moim zdaniem Ville jest lepszym technicznie wokalitą. Może jego głos nie jest tak brutalny jak poprzednika, ale też i muzyka Sentenced złagodniała i przeszła w bardziej gotyckie klimaty, a w tym nowy wokalista sprawdził się w 100%
Jak już wspomniałem muzyka złagodniała sporo, ale trzyma klimat a o dobrze. Ciągle pozostając pod wpływem death-metalu chłopaki weszli w gotyk, tworząc tym samym unikalną mieszankę, którą mało kto jest w stanie powtórzyć.
Teksty są jakie są. Do mnie nie przemawiają [na szczęście...] i wydają mi się raczej nienormalne, choć trzeba przyznać że dzięki swojej kontrowersyjności pozostają w pamięci ... Niemniej uważam, że najlepszym utworem na płycie jest ... instrumentalny 0132 ! Tutaj panowie z Sentenced baaardzo mnie zaskoczyli. Pozytywnie oczywiście. Ta kompozyca jest świetna i przypomina bardzo Satrianiego ! A to największa z możliwych rekomendacji.
Ogólnie, jeśli nie masz tendencji samobójczych, również powinieneś dać się ponieść skandynawskim samobójcom ... :-)