*** Kącik Muzyczny ***


Bardzo nie lubię pisać tekstów "ogólnoprzemyśleniowych" związanych z muzyką lub Kącikiem Muzycznym, gdyż raz wychodzą mi gnioty i wychodzę na niedorozwinietego ("Teksty HH kontra Metal") ; raz za szybko się podniecę jakimś tematem i wyjdzie mi gniot i to jeszcze zawierający jakieś informacje z kosmosu ("Black Circle") ; jak sobie zażartuję to połowa nie zrozumie mojego wyrafinowanego poczucia humoru i wyjdę na jakiegoś pozera ("Why Black Metal"). Jak znajdę sobie wreszcie jakiś dobry temat, to oczywiście nie uda mi się ubrać go porządnie w słowa i wyjdzie mi gniot ("Manifest Nienawiści" oraz "Wersy"). Dlatego właśnie postanowiłem ograniczyć się do tekstów związanych z muzyką, które zainteresują czytającego i recenzji. Na nieszczęście dla was postanowiłem napisać jeszcze jeden tekst, który trafi do "Przemyśleń", chociaż myślę, że ten wreszcie się udał. Związany jest z tym, że ostatnio teksty w KM'ie prezentują tragiczny poziom a z większości wieje nudą. Ja jestem człowiekiem inteligentnym i choć przyszło mi to z trudem, nauczyłem się wreszcie zauważać, że ile jest ludzi tyle jest poglądów, i nie ma sensu uświadamiać innym, że ten pogląd jest lepszy, a tamten gorszy. Wiem że jedne poglądy są bardziej słuszne a inne są idiotyczne, ale po co komuś mówić "twój pogląd jest idiotyczny". Moim mottem jest "W stu procentach zgadzaj się tylko ze sobą" ("Chociaż kochaj siebie samego stokroć bardziej niż bliźniego" też mogło by nim być). Tak samo jest z gustem muzycznym - skoro jakiś Stasio czy Pioneer sobie słuchają Hip Hopu to znaczy, że dla nich po prostu ta muzyka jest najlepsza i nie ma się co czepiać. Dopiero jak jakiś hip hop zaczyna z podnieceniem godnym wschodzacej gwiazdy porno udawadniać innym, że jego muzyka jest jedyną słuszną trzeba ostudzić jego zapędy. Tak samo jak +iommi+ zacznie w stylu, który pozwala twierdzić, że minął się chłopak z maturą wychwalac pod niebiosa Iron Maiden i Zakka Wylde, krzycząc głośno w tą i w tamtą, że to jest shit a tamto jeszcze większy, to samo pan Childe - nawet tekst o wirusie w kompie zamienia na atak na boga ducha winnych hip hopów. Jeżeli koniecznie się musisz na kimś wyżyć przy użyciu klawiatury (nie masz pluszowego miśka?), to zrób to w sposób który nie skompromituje ciebie. Nauczyłem się ignorować hip hop i nu metal. Nie lubie tego, więc o tym nie piszę. Co z tego, że mógłbym pisać setki razy w jednym tekście, że Slipknot czy Marilyn Manson grają słabą muzykę, skoro mógłbym te kapele zignorować i pisać o tym, o czym lubię pisać? Dla mnie nu metal, hip hop, Children Of Bodom, Artrosisy, Death i tym podobne wynalazki nie istnieją i jest mi z tym dobrze. Nie piszę o tym i nie wychodzę na idiotę w oczach czytelników - i za prawdę powiadam wam (tu głównie mówię do +iommiego+ i Childe) lepiej uchodzić za tego inteligentnego gościa, co przekonał mnie do sięgnięcia po parę ciekawych płyt i którego teksty mnie zaciekawiły, niż tego chama co się nabija z hip hopu i każdemu na okołu próbuje udowodnić, że jego muza to sama sztuka a reszta słucha jakiegoś gówna. Dlatego właśnie Hex poprosił bym cię, żebyś w drastyczny sposób pomógł w zaprzestaniu pisania idiotycznych tekstów w tym stylu przez nie drukownie ich. Nie ważne, czy taki tekst pisze jakiś tam Krzyś czy +iommi+ należy go wywalić bez patrzenia się na autora. Może wtedy autorzy spróbują udowodnić wyzszość swojej ukochanej muzyki (a ja i tak twierdze, że muzyka klasyczna jest najlepsza) w inteligentniejszy sposób poprzez pisanie recenzji i historii bandów oraz przez tłumaczenie tekstów. Ja wiem, że tych dwóch miłych panów także pisze wartościowe rzeczy, lecz niszczą sobie dobry wizerunek przez niepotrzebne dogryzanie innym. I to by było na tyle. Jak ktoś poczuł się tym tekstem urażony to znaczy, że na to zasłużył.


© Sadistic Ruler Of Evil Hordes And Shepherd Of Black Goats, Possessed Winterdemon Of Cursed Neverland And Black Raven Of Doom, Fallen Angel Of Blood And Sins, King Of All Evil Ones - Vlad Tepes [HEX2000: Czyli stary Książe Palownik, jakby ktoś się nie domyślił;>]

Podczas Pisania Tego Genialnego Tekstu Słuchałem :
Verdi "Marsz Triumfalny" z opery Aida (to jest aluzja, jakby kto pytał)
Verdi "Libiamo" z opery Traviata
Verdi "Chór Cygański" z opery Trubadur (tego mógłbym w kółko)
Verdi "Chór Żołnierzy : Squilli, echeggi la tomba guerriera"