Elo, elo, elo

Wiecie co? Ostatnio, gdy byłam u kumpeli, wpadło mi  w ręce jakieś pisemko. Chyba "Filipinka" czy jakoś podobnie. Kartkuję, kartkuję... muzyka! A tam, że Magik na pewno by nie chciał, żeby Fokus iRah umieścili na albumie "Z archiwum kinematografii" jego niepublikowanych kawałków. Ciekawe.... Zastanawia mnie, czy magik był bliskim znajomym autora/autorki tego textu?? Gazetkę odłożyłam, bo jeden taki artykuł świadczy o jej poziomie. Szukam czegoś ciekawszego....Popcorn!! Zawsze myślałam, że moja koleżanka takich szmat nie czyta, widocznie nie znam jej tak dobrze jak myślałam... Ale co w Popcornie? A to na przykład, że Molesta Ewenement to "najbardziej ostry hardcorowy sqad" i "patrząc na tych kolesi można zacząć się bać (...)" ; "Fisz-jedynie prawdziwie inteligentne texty", "Liroy-nowa płyta strzałem w dziesiątkę". Eh......Mnie takie rzeczy już tylko śmieszą.

Żaden szanujący się odbiorca, a raczej żadna szanująca się odbiorczyni, bo to pisma dla dziewczyn, hip hopu nie będzie szukała informacji na temat ulubionych grup i recenzji ich płyt w takich szmatach przecież!! Więc po co one tam są? Jeśli w ogóle można to nazwać "informacjami", ja mam przed tym niemałe opory....

 

Chcę jeszcze wypowiedzieć swoje zdanie na temat breaka. Bardzo mnie jarał do niedawna widok wirujących kolesi. Pamiętam, że jak były jakieś ich występy, to wiele osób patrzyło z pogardą. Że to niby podłogę zamiatają, że idioci, że to nie taniec, tylko tarzanie się po podłodze i skakanie na rękach. Ja przez cały czas patrzyłam z podziwem. Aż sobie powiedziałam, że ja też tak chcę. Ale "jest różnica między pobiec a dobiec". Się rozejrzałam i co?? Nie ma dziewczyn tańczących breja!!!! Złożyło się tak fajnie, że parę tygodni temu zupełnie przez przypadek poznałam 3 tańczące i byłam na ich treningu [znam grupę gości, która tańczy, jeździ na pokazy, itp.]. "Pomyślałam oto szansa wyjątkowa" no i teraz trenuje codziennie. w domu najwięcej, bo to podstawa. Jednak to, co mnie spotkało to tylko dezaprobata ze strony znajomych. Jak dotąd nikt mi nie powiedział, że dobrze wybrałam, nie życzył mi powodzenia. Ale nie przejmuje się tym za bardzo. Jedna koleżanka powiedziała mi, że jestem masochistką i zapytała po co ja to robię. Odpowiedziałam, że dla satysfakcji. Ona mi na to >dziwny masz system wartości<. Break to ciężkie wyzwanie. Ale jak się spróbuje, to nie można przestać. To jak narkotyk. Darzę ogromnym szacunkiem tych, którzy poświęcają na to po kilka godzin dziennie i robią to perfekcyjnie, a mimo to nie zawalają szkoły ani niczego innego.

Inaczej sprawa ma się z pisaniem textów przez dziewczyny. Tu sprawa spotyka się z większą akceptacją. I dobrze!! Tak ma być! "JEST TYLKO JEDNA RZECZ, DLA KTÓREJ WARTO ŻYĆ -HIP HOP! I NIE ZMIENIA SIĘ NIC!!"

 

MYSZA   [ciemna_mc@interia.pl]

 

PS: Magik był mistrzem w tym, co robił. Zajebisty facet! ten psychodeliczny styl, gra słów w jego textach.......extra! Dlaczego do cholery się zabił? Dlaczego?!! Wielu początkujących mc powinno się od niego uczyć.

PS2: Wychowani Na Błędach to geniusze textowi! Spróbujcie zapisać to, co słyszycie w ich utworach, a zobaczycie, że więcej czasu niż pisanie słów zajmie Wam myślenie, gdzie postawić przecinek. Przecinek tutaj-taki sens, a może tam- i już zupełnie o co innego chodzi. I tak w każdej linijce.

PS3: Te paski na klucze są super!!!!!!!!!!!!!!!