*** Atak sk8 na...mnie - komentarz ***


Art ten będzie ripostą na tekst dziewczyny o nicku Freya z km nr 20. Piszę ona że jakiś koleś, który uważa się za skejta (jeśli obraziłem jakiegoś to sory, ale nie wiem jak to się piszę) obraził ją i oraz jej ukochaną muzykę. Prawdę powiedziawszy nie dziwię się jej bo ja też słucham podobnej muzyki i teksty typu: po*********a muzyka, satanista czy antychryst są u mnie na pożądku dziennym (chociaż jestem wierzącym) ale ja poporostu zlewam to z góry. Myślę sobię wtedy "skoro ten koleś mówi o mnie takie rzeczy a kompletnie mnie nie zna to musi być skończonym idiotom" i ty też droga Frenyo powinnaś tak traktować takich ludzi bo niestety będziesz ich spotykać coraz wiecej.
Cholera miałem pisać riposte a narazie wygląda to jak dawanie rad małej i niedoświadczonej dziewczynce (hehe szkoda tylko że ja też nie jestem za bardzo doświadczony chociaż przez te 15 lat mojego życia troche mądrości życiowej nazbierałem:))Dobra zboczyłem trochę z tematu ale już sie poprawiam.
Chodzi mi o to że w troim arcie droga Freyo zaprzeczasz sama sobie. W tym miejscu podeprę się cytatem z Twojego tekstu.
Najpierw piszesz:
"Kto mu dał prawo mówienia takich rzeczy? On nawet nie wie, kto to Scorpionsi! Kto dał mu prawo wypowiadania się na temat tego, czego nie zna!?" a za chwile wypisujesz coś takiego:
"Zawsze uważałam,że hh=shit. Nie znajduje żadnego nawet najmniejszego sensu w paplaniu przez 3 minuty bez składu i ładu. Ich rymy wydają mi się denne i płytkie." To ja w tym momencie zapytam: Kto tobie dał prawo oceniania subkultury i muzyki której w ogóle nie znasz?!. Ja również nie trawię hh ale przynajmniej nie wypowiadam się o nim. A apropo tekstów, to one wcale nie są denne trzeba tylko się w nie wsłuchać i odrazu złapiesz o co tam biega. W zrozumieniu tego pomógł mi mój qmpel sk8 (którego serdecznie pozdrawiam) z którym byłem razem w pokoju na koloniach. Ja pomogłem mu zrozumieć o co biega w metalu a on mi o co chodzi w hip-hopie. Co do muzyki to zgadzam się z tobą że jest hmmm.... jakby to powiedzieć... mało ambitna, ale sk8-ci wybrali taką formę przekazu i jeżeli ona im sie podoba to ty nie masz tu nic do gadania. Przyznajesz się że nie jesteś tolerancyjna jeśli chodzi o muzykę. A wiesz z czego bierze się nietolerancja? A no nietolerancja bierze się z niewiedzy!!!
Dlatego mam prośbę. Jeżeli jeszcze raz zaczepi Cię ktoś i przyczepi się do twojej muzyki lub stylu ubierania, to po prostu bądź od niego dojżalsza i zlej go albo jeśli już musisz to zbluzgaj jego a nie jego subkulturę. Bo jej członków również może to obrazić.
PS. Teraz wszyscy pewnie mnie oskarżą o to że bronie hip-hopu. A to jest guzik prawda. Ja po prostu nie lubię gdy ktoś wypowiada się o czymś na czym sie nie zna.


Killman
killman99@poczta.onet.pl