Monty Python I Święty Graal(2)

Dziwne że Sunday opisał "Żywot Briana". Według mnie, najbardziej absurdalnym z ich filmów jest "W poszukiwaniu świetego graala". Film ten wyśmiewa większość legend staroangielskich. Nie polecam go osobom o słabych nerwach:). Film opowiada o rycerzach Króla Artura, poszukujących Świętege Graala. A co jest w tym komiczne i absurdalne? A chociażby "konie" rycerzy. Jeźdźcy jedynie udają, że posiadają konie, a odpowiednie efekty dzwiękowe (temtem kopyt) zapeniają słudzy rycerzy, uderzając o siebie dwie połówki kokosa:). Ten, kto widział film, wie jak komiczna jest scena z królikiem. Otóż król i jrgo rycerze chcą weść do jaskini, której jakoby bronił straszny potwór. Gdy owym potworem okazuje się zwykły, na pozór, królik, jeden z rycerzy idzie go "pokonać", jednak zwierzak tak łatwo się nie podda. Rzuca sie na rycerza i ogryza mu !głowę!. Później, gdy rzuca się cała banda, owy króliczek zabija kolejnych trzech, czy czterech rycerzy, wówczas król zarządza odwrót. Ostatecznie pokonują go przy pomocy świętego granata ręcznego. Jednak w jaskini czai się kolejne niebezpieczeństwo:Rysowany potwór. Jednak Królowi i jego rycerzom udaje się uciec, ponieważ:"w tej chwili rysownik dostał zawału, i animowane zagrozenie zniknęło":). Nie będę opisywał wszystkich ich przygód, bo bym wyczerpał miejsce dla absurd corner. Powiem tylko że na samym końcu całe zgromadzenie rozpędza milicja ;). Film polecam każdemu, wyśmiewa wszystko, i wszystkich... I jest naprawdę absurdalny.


Absurd:
Fajność:

Author:E-mail:
-------------