WYCHOWAWCA W MOICH OCZACH

 

Nie ma nic piękniejszego nad miłość ojca i matki do dzieci. Rodzice urabiają charakter dziecka, ale nie tylko. W wychowaniu dzieci wielką rolę odgrywają osoby trzecie a mianowicie nauczyciele-wychowawcy. 

Dopóki istnieje szkoła, niewzruszoną prawdą pozostają słowa K. Urszyńskiego: "W wychowaniu wszystko powinno zależeć od osobowości nauczyciela, dlatego, że siła oddziaływania wypływa tylko z żywego źródła ludzkiej osobowości. Żadne ustawy i programy, żaden sztuczny organ zarządzania, jakby nie był doskonały, nie może zmienić osobowości w programie wychowania... tylko charakterem można kształtować charakter". Życie potwierdza, że wychowanek jest zwierciadłem wychowawcy.

Jestem uczennicą trzeciej klasy Liceum Ogólnokształcącego. Już dziś mogę stwierdzić, że nauczyciel odgrywa bardzo ważną rolę w kształtowaniu się charakterów swoich wychowanków. Wiem, że jest to praca szczególnie trudna i odpowiedzialna. Jest rzeczą zrozumiałą, że każdy człowiek, aby mógł sprostać stawianym mu wymaganiom powinien być do swej pracy zawodowej odpowiednio przygotowany. Uważam, że mimo tego jak się toczy życie w całej szkole, w jej otoczeniu, z jakimi problemami przychodzi nauczycielowi mieć do czynienia, jakie trudności pokonywać - bardzo wiele zależy od niego, jego postawy. Wiedza i mądrość nauczycieli oraz dobra znajomość wychowawców stanowią niezbędny warunek wszelkich osiągnięć wychowawczych. Najważniejsze, aby wychowawca był człowiekiem rozumnym, konsekwentnym, uczciwym i kochał młodzież. Dzieci pragną być akceptowane, chcą czuć, że są coś warte. Nawet dorosły człowiek nie lubi pogardy i lekceważenia. Toteż i dzieci lubią być traktowane poważnie. Ci nauczyciele, którzy potrafią znaleźć wspólny język z uczniami, obdarzeni są przez nas szacunkiem i zaufaniem. Często prosimy ich o radę, jak wybrnąć z trudnej sytuacji.

Skuteczność nauczania i wychowania zależy od znajomości i rozumienia rozwoju psychicznego dzieci i młodzieży przez nauczyciela. Nie każdy uczeń jest dobry ze wszystkich przedmiotów. Może nie mieć problemów z językiem polskim, ale za to nie rozumie matematyki, lub odwrotnie. Nauczyciel musi mieć świadomość, że każde dziecko ma swoistą, mniej lub bardziej dojrzałą, indywidualność. A więc ilu uczniów w klasie, tyle różnych indywidualności ma nauczyciel przed sobą. Jego zadaniem jest kierowanie rozwoju ucznia. W tym celu wychowawca musi dobrze go znać, a więc wiedzieć: jakie jego wady usuwać, jakie zalety rozwijać i utrwalać. Wielką sympatią obdarzani są ci nauczyciele, którzy dostrzegają w klasie uczniów zdolnych i mniej zdolnych, i starają się różnicować zadawaną pracę domową. Moim zdaniem właściwie pojmujący swoją rolę nauczyciel-wychowawca nie może ograniczać się wyłącznie do zainteresowania się życiem ucznia w szkole. Nie może być obojętny na to, czy dziecku nie grozi niebezpieczeństwo w drodze do szkoły, podczas zabawy, w czasie wolnym od zajęć, a także w domu. Nauczyciel nie może być też obojętny m.in. na to, czy dziecko jest należycie odżywiane lub nie, czy jest zdrowe bądź źle się czuje. Wiadomo, że stan zdrowia dziecka wpływa na wyniki jego pracy oraz na to czy dziecko jest mniej lub bardziej aktywne. Ponadto dziecko musi być przekonane gdy zwróci się do nauczyciela z prośbą o radę, że zostanie wysłuchane, otrzyma jakieś wskazówki, pouczenia. Nauczyciela i uczniów zbliżają wspólne rozmowy. Nie mniej istotne jest zaspokajanie takich potrzeb jak: poczucie stałości i psychicznego bezpieczeństwa, potrzebę miłości i uznania, osiągania sukcesów a także twórczej aktywności i zdobywanie coraz to nowych doświadczeń.

Uważam, że prawidłowa współpraca nauczyciela z uczniami powinna opierać się na wzajemnym zrozumieniu i partnerstwie. Współcześni nauczyciele muszą wziąć odpowiedzialność nie tylko za naukę, opiekę i wychowanie uczniów, ale również za przygotowanie młodzieży do umiejętnego wykorzystania czasu wolnego.

Nauczyciele-wychowawcy powinni dążyć do tego, by dzieci nie traktowały szkoły jak miejsca nudnego, monotonnego i przykrego. Powinni organizować biwaki, ogniska, wycieczki krajoznawcze, podczas których umacniają się więzi z uczniami. Efektywność pracy wychowawczej z dziećmi zależy również w znacznym stopniu od tego jak będzie się układała współpraca z rodzicami. Dobra współpraca to pierwszy i najważniejszy warunek powodzenia w pracy szkoły. Do ważnych zadań wychowawców klas należy kształtowanie zainteresowań zawodowych. Dobrze, że wychowawcy przeprowadzają z nami indywidualne rozmowy, przygotowują interesujące prelekcje, organizują atrakcyjne wycieczki zawodoznawcze. To wszystko pozwala nam - uczniom - lepiej zrozumieć i poznać jak wygląda praca, jakie mamy zainteresowania, gdzie chcielibyśmy kontynuować naukę. 

Sądzę, że nauczyciel-wychowawca powinien zwracać uwagę na takie wartości jak: solidna praca, poczucie sprawiedliwości i wrażliwości na potrzeby żyjących wokół nas ludzi. W naszej szkole często organizowane są akcje, podczas których zbieramy środki pieniężne celem udzielenia pomocy finansowej dzieciom dotkniętym różnymi chorobami czy znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Często sami mamy problemy, lecz takie akcje uświadamiają nam, że nie jesteśmy sami na świecie, i że są wokół nas bardziej potrzebujący pomocy niż my. Wychowawcy powinni uczyć nas, abyśmy pamiętali o innych, a przede wszystkim o ludziach samotnych, starszych, chorych, pomagali im, nawet samym uśmiechem i powiedzeniem miłego słowa. Dzięki wychowawcom możemy rozróżniać rzeczy ważne od błahych.

Odpowiedzialność zawodowa nauczyciela jest w dzisiejszej rzeczywistości niezwykle trudna. Ogromny proces przemian potrzebuje ludzi mądrych o umysłach refleksyjnych. Wychowawca świadomie musi pracować nie tylko z dzieckiem, a i z jego rodziną. Wychowawca, który chce dobrze pracować, musi być przekonany, że to, co robi jest ważne, potrzebne i konieczne. Uważam, ze tylko wtedy będzie on mógł trafić do każdego wychowanka, wychować go i wpłynąć na zmianę jego postępowania, powinien tylko nie zniechęcać się przy początkowych niepowodzeniach. Nauczyciel nie tylko rozwija intelektualnie wychowanków, ale również wpływa na kształtowanie ich uczuć, a aby to zrobić musi być po prostu człowiekiem, być sobą.

 

emy: akiet@go2.pl