Dziewczyny to...


          Z góry zaznaczam, że nie jestem feministką!!! A to z dwóch powodów! Pierwszy powód jest ideologiczny, czyli, że się w paru miejscach z feministkami nie zgadzam. Drugi powód jest natury fizjonomicznej, znaczy się jestem facetem. Ale tego się chyba wszyscy domyślili po kolorze tła:). Chyba, że niektórzy pomyśleli, że Miś Eryk to Wielka Niedźwiedzica:). Ostrzegam, lepiej nie nazywajcie mnie Wielką Niedźwiedzicą:).

Co to ja chciałem od Was tego pięknego dnia? A chciałem się wypowiedzieć na temat kobiet i błędnej opinii o płci pięknej niejakiego Małego:). Kolega ma pewien problem z kobietami. A mianowicie nie stać go na kobiety. Żeby nikt nie pomyślał sobie, że chłopak do burdeli chadza spieszę z wyjaśnieniem, że chodzi o fundusz reprezentacyjny na imprezy okolicznościowe - zwane potocznie dyskotekami, itp.:).

>>Pierwsza rzecz to cena, za którą musi zapłacić facet będący z kobietą

Cóż... trzeba przyznać, że kobiety do tanich towarzyszy życia nie należą:). Ale potraktuj taką kobietę jak inwestycję na giełdzie. Jeżeli dobrze zainwestujesz będziesz czerpał ogromne korzyści z takiego związku (miłość, seks, dzieci i takie tam:)). Jeżeli natomiast zainwestujesz źle, no to tracisz zainwestowana kasę, cierpliwość, serce itd. Niestety faceci często źle inwestują:(.

>>Jeżeli jej(kasy) nie masz to odchodzi twierdząc, że to przez szkołę i takie tam bzdety

Uuu... mylisz się! Jeżeli odchodzi od Ciebie przez szkołę, to nie jest to kobieta. Tylko niedojrzałe dziecko w wieku szkolnym:). Zresztą, czy Ty od razu żonę chcesz mieć? A niech idzie! Przecież chyba nie o każdej myślisz, jak o potencjalnej matce Twoich dzieci? A skoro nie o każdej, to daj sobie spokój z takim użalaniem się lub nie umawiaj się z dziewczynami:)

>>Co robicie, gdy umawiacie się z nowo poznaną dziewczyną? Proste prawda. Prysznic, czyste ubrania, czyste zęby...

W sumie gdy idzie się na jakieś spotkanie, czy to z dziewczyną, czy w sprawie pracy, to warto by było się ładnie i czysto ubrać! Nie ma to jak pierwsze wrażenie. Z twarzą nic się nie da zrobić, ale za to z ubraniem... Prysznic też warto wziąć, nawet dla własnej przyjemności:). A co do zębów... umyj, weź Tik-Taka i ruszaj na spotkanie:). Nie lubisz się ubrać, aby ładnie wyglądać, gdy idziesz na spotkanie z dziewczyną?

>>Idziesz z dziewczyną do knajpy ona płaci za siebie i za ciebie (Zapomniałeś kasy)

I tu jest pies pogrzebany - biedny ten pies, tyle razu go już ludzie grzebali...:).
To jest tak. Jeżeli się kogoś zaprasza do baru, to kultura nakazuje zapłacić!!! Tak to już jest - zapraszasz = płacisz! Jeżeli dziewczyna Cię zaprosi do baru, to oczywiście będzie chciała zapłacić, ale Ty jako człowiek inteligentny od razu mówisz, że zapłacisz przynajmniej za siebie, aby nie obciążać jej skromnego budżetu. No chyba, ze jest nadziana - to wtedy pijesz ile wlezie:). I pamiętaj żeby się nie upić... wódką bynajmniej, tylko winem i do tego importowanym:).

>>Kobieta zobaczy, że masz kasę zaprosisz ją do kina, pójdziesz na kilka piw, a ona za to da ci kilka buziaków, pozwoli tobie się obmacać a nawet coś więcej.

Pytanie za 1000 złotych! Jaka jest różnica między kobietą a pospolitą dziwką? Ano taka drogi kolego, że kobieta daje się obściskiwać z miłości, a dziwka dla pieniędzy! Widzisz tę subtelną różnicę:)? Widać Twoje problemy wynikają z tego, że szukasz dziewczyn w nieodpowiednich miejscach! Albo kierujesz się nie tym narządem, co trzeba:).

>>Ja bym chciał, aby mi wszystko kupowały, dawały kasę, z czego ja im w nagrodę oddał swoje ciało.

Jaka jest różnica między facetem, a męską dziwką?

>>Nie opłaca angażować się w sprawy sercowe, dopóki Ty i Twoja partnerka nie wejdziecie w wiek dojrzały.

Niby mądre, ale... Ja naprawdę nie rozumiem Twojego podejścia. Stanie Ci się coś, gdy postawisz ładnej dziewczynie kilka piw? Przecież chyba ją lubisz? Miło jest spędzić z fajna dziewczyną pewien czasookres:). A skoro trzeba - bo tak wypada - kupić siakieś piwko, to trudno! Zresztą przy smacznym browcu miło leci czas. A jeśli chcesz szukać partnerki dopiero w wieku dojrzałym, to do końca życia będziesz sam! Bo faceci z wiekiem robią się coraz mniej dojrzali! Ja na przykład kreskówki oglądam - nie ma to jak pszczółka MAJA:)!

Dobra kończę, za chwilę zaczynają się Smerfy:).

Pisał zdziecinniały dorosły Miś

Eryk(miseryk@poczta.onet.pl)


PS. Mam nawet papier na to, ze jestem dorosły - Świadectwo Dojrzałości!!!
PS.2. Zdałem, zdałem, zdałem - szczerze Wam powiem, że moja przedszkolanka robiła nam trudniejsze egzaminy:).
PS.3. "Z cyklu 'Archie-spec od mody'" - Arch, czy ty nie za dużo oglądasz "Fast Show"?