Praktyczny słownik ortograficzny współczesnego języka polskiego 

Język polski nie jest językiem łatwym do nauczenia. Widzą o tym nie tylko obcokrajowcy, ale także Polacy. Co jest w nim takiego trudnego? Przede wszystkim gramatyka i ortografia. Tym też problemem zajął się Tomasz Karpowicz w swoim słowniku. Zaznaczyć jednak trzeba, że słowników tego typu jest na rynku bardzo dużo. Z pewnością są też lepsze od prezentowanego w tym artykule. Dlaczego więc chcę go państwu przedstawić? Powodów jest kilka. 
Po pierwsze słownik wydany został przez Oficynę Wydawniczą "Delta W-Z". Z doświadczenia wiem, że wydawnictwo to wydaje bardzo dobre książki za przystępną cenę. Tak jest i z "Praktycznym słownikiem...". Zostawmy jednak kwestię ceny a zajmijmy się tym, co Polacy lubią najbardziej, czyli... ortografią.:) Problem pisania zgodnie z regułami pisowni polskiej dotyczy nas wszystkich. Czy to w szkole, czy w biurze czy nawet na stronie internetowej - porządek musi być. Od najmłodszych lat uczymy się pisać żółw prze ż i Morze Bałtyckie przez rz. Niektórym przychodzi to z łatwością a inni muszą dużo trenować. i w tym właśnie treningu wspomóc nas może słownik ortograficzny. Ale nie samym treningiem człowiek żyje. Z pewnością zdarzyła się nam kiedyś sytuacja, gdy nie wiedzieliśmy jak napisać jakiś wyraz. I co wtedy? Sięgamy po słownik. Coś tu jednak nie gra. Słownik jest stary i trochę przykurzony, może zbyt często do niego nie zaglądaliśmy? Zakupiony w czasach nazwijmy to "dawniejszych" odpoczywał sobie na naszej półce. Z pewnością wiele słów i zwrotów ma już inną pisownię, która zmienia się bardzo często. Może powinniśmy pomyśleć nad zakupem nowego słownika, który zawierał będzie 60 000 haseł oraz przepisy pisowni polskiej? 
Odpowiedź na powyższe pytanie zostawiam Państwu. Teraz zajmę się problemem, który irytuje mnie już od początku pisania tego tekstu. Czy słowniki książkowe są jeszcze potrzebne? Obecnie prawie w każdym domu znajduje się komputer a w prawie każdym komputerze zainstalowany jest jakiś edytor tekstu. Przeważnie posiada on moduł sprawdzania pisowni. Napisanie, więc jakiegoś tekstu z błędem jest bardzo mało prawdopodobne a na pewno mniej prawdopodobne niż pisanie tekstu ręcznie. Po drugie - znalezienie wyrazu w słowniku zajmuje trochę czasu, podczas gdy komputer sprawdza go "w locie". Tak to już jest i będzie - komputery opanowały już świat i życie bez nich jest po prostu niemożliwe. Uważam jednak, że słownik powinien znaleźć się w biblioteczce każdej osoby, która pisze różnej maści teksty. Nie ważne, że piszemy je na komputerze - słownik może przydać się nam w najbardziej niespodziewanym momencie. Nie należy zapominać też o przepisach pisowni - dodatku umieszczonego na początku książki. Znajdziemy tu wyciąg z najważniejszych zasad pisowni języka polskiego. Choćby z tego względu można kupić ten słownik.
Twarda oprawa, dobry papier, przejrzysty układ graficzny - to główne atrybuty "wizualne" słownika. Wyrazy ułożone są (jak to w słownikach bywa) w kolejności alfabetycznej. Problemów ze znalezieniem hasła być nie powinno. 
Komu może on się przydać? Przede wszystkim uczniom i nauczycielom a także osobą, które nie piszą tekstów na komputerze, lecz robią to ręcznie lub na maszynie. 
Na koniec powtórzę tylko za moją polonistką, że słownik ortograficzny powinien być w domu każdego prawdziwego Polaka.

Kamil