W naszej Szkole Mistrzostwa Sportowego, która znajduje się w Mrągowie znajdują się bardzo dziwne typy nauczycielek.Oto jeden z "okazów".
Imienia i nazwiska LITOŚCIWIE nie podam.Podam natomisat jej ksywę:).Otóz wszyscy w szkole przezywają ją Gienia.Gienia uczy Geografii.Ale jej sposoby są ho,ho trochę głupie.Otóż na pewnej lekcji przerabiamy coś o Ziemi.Mój spokojny sen przerywa jej dźwięk-no to jest 7 minut do dzwonka wyciągamy karteczki he,he.Normalnie gały mi wyszły na wierzch.Ale będzie fajnie-pomyślałem.No więc piszemy sprawdzian.
7 minut remaining :).
Minuta 1:
Gienia rozdaje sprawdziany (to wreszcie wyciągamy te kartki czy nie?)
Minuta 2:
To co wiem piszę.Tego co nie wiem - kładę sobie zeszyt na kolanach i jazda.
Minuta 2,1676:
Gienia łapie mnie na ściąganiu.Stawia "ptaszka" i ocena w dół...
Minuta 2,290:
No co wy:)_"Tomek pożycz korektor" i nie ma ptaszka...
Minuta 5:
Zamieniam się kartkami z Misiem.Dopisuje mi co trzeba. Ja jemu teeeż:)
Minuta 6,5:
Ponownie odmieniam się kartkami z misiem.Trzeba się podpisać na kartce :).
Minuta 7:
Dzwonek, dzieci oddajemy karteczki.
Tak wygląda nasz typowy sprwadzian z Gegry:).Gienia sprawdza je w dwa miesiące.Jasne, sprawdzian jest przeterminowany po dwóch tygodniach, ale ona ciągle nam mówi, że nie ma czasu aby sprawdzić.Oczywiście, bo jej uwierzę.Nie ma czasu.To ciekawe co robi po pracy.Chyba dorabia jako prostytutka:).
Podam inny przypadek.Jest coś koło maja (albo gucia nie pamiętam dokładnie)przychodzi do naszej klasy "nowy". A co robi Gienia? Sprawdzian dla niego!!!To już jest szczyt chamstwa.
Dobiega koniec naszej wędrówki po magicznym świecie Gieniografi.
Jak będziecie grzeczni to podeślę coś o Konnicy:).
P.S.Słuchajcie Eminema!
P.S.2. Britney zremixowała "I love rock`n`roll" Gush..