Co się robi po szkole?

Przychodzisz, rzucasz plecak w kąt, dwa słowa do rodziców i siadasz przed komputerem. Znasz to? Oczy cię bolą, plecy już nie te, co kiedyś, koledzy nagle się od ciebie odwrócili, oceny nie za dobre. Coraz bliżej, co? A może ty... może ty jesteś uzależniony od komputera?! To teraz mi to mówisz? Dobra, zobaczymy, co się da zrobić...
Uzależnienie od komputera jest tak samo niebezpieczne jak uzależnienie od innych środków. No może nie aż tak bardzo, ale nie należy go lekceważyć. Co w takim razie robić, aby nie spędzić reszty życia przed komputerem? Na pewno przestać czytać ten tekst.:) Oczywiście żartowałem. Napisano o tym wiele książek, działają specjalne poradnie i wykwalifikowani ludzie. Ja natomiast powiem o miłym i przynoszącym spore korzyści sposobie na ukrócenie tego procederu, jakim jest namolne użytkowanie komputera. Należy mianowicie.... uczyć się. Niezłe, nie? Jak on na to wpadł, myślicie? Sposób jest prosty a najprostsze sposoby są zwykle najskuteczniejsze. Zamiast grania polecam 2 godzinną dozę wiedzy. Obecnie preferuje się półtorej godziny fizyki oraz pół godziny matematyki połączonej z biologią i chemią. Trendy w modzie wskazują, że za kilka lat królować będzie informatyka, ale przecież od niej chcemy uciec, nie?
Tak więc wyrzucamy komputery za okno, wyciągamy z szafy betonową tabliczkę i idziemy po dłuto do sąsiada. Tak wyposażeni udajemy się do szkoły. Kalkulatory? Jakie kalkulatory! Przecież znamy tabliczkę mnożenia w zakresie 1000 a że obecnie nawet wykałaczki mają zamontowane kalkulatorki to zdanie nauczycieli sprzed kilku lat typu "kalkulatorowi może zawsze popsuć się bateria" są już nieaktualne. Do pełni szczęścia brakuje nam tylko znajomości encyklopedii powszechnej 8 tomowej ze wspomaganiem pana Władka na traktorku podczas deszczowego wtorku.
Powyższy tekst miał być polemiką na wszystkie zdania typu: "komputery - nasz wróg", "precz z internetem" czy "kuj, kuj aż się nauczysz". Pewnie trochę to nieudolnie wyszło ale polonistą nie jestem. 
A teraz w skrócie, o co mi chodziło: uczyć się, ale nie bez kucia i rycia, komputer to w cale nie nasz wróg, serio.

Kamil