|
|
| ||
|
»teksty »testy »download »linki »Powrót do AM | ![]() | ||
|
| Ritchey Logic |
Co mi tam po sterach, powie ktoś... W sumie może i nic, ale dobre stery w rowerku zapewniają bezawaryjną pracę i przede wszystkim nasze bezpieczeństwo. Czy wyobrażacie sobie sytuacje, kiedy zjeżdżając z całkiem sympatycznej górki zaczyna Wam się wydawać, jak gdyby Wasz widelec zaczynał "falować" w poziomie? Ja przeżyłem i nikomu tego nie życzę - nie zaliczyłem gleby, ale stracha miałem naprawdę niekiepskiego. Jaki z tego morał - dobre stery to podstawa, a Ritchey Logic za takie uważam.
Ritchey Logic to najniższy model producenta, 1 i 1/8' a - head, wykonany ze
stali, na łożyskach kulkowych, w
komplecie posiadają stalowy korek z plastikową główką oraz gwiazdkę do wbicia w
rurę sterową naszego widelca (o ile nie mieliśmy jej przedtem wbitej). Ich
zamontowanie jest trywialnie proste, jedynie odrobinę hałaśliwe (więc nie róbcie
tego jak ja, o 22 wieczorem, bo na następny dzień sąsiedzi będą Cię przeklinać
;). Warto także pamiętać o założeniu odpowiedniej długości podkładek, bo rura
sterowa nie może wystawać ponad nasz mostek - tak łatwo zdążymy nasz nowy
nabytek zajechać.
Wrażenia z jazdy - jak najbardziej pozytywne. Nic nie szczęka, nic nie chrobocze, nic nie trzeszczy, jednym słowem pracuje tak jak trzeba. Stery póki co zrobiły ze mną jakieś 500km (gdy piszę ten artykuł jest 28 czerwiec, czyli jeszcze przed moimi wakacjami) i nie wymagały pomocy technicznej - od momentu ich skręcenia nie musiałem ich powtórnie smarować ani poprawiać. Jak na swoją wagę 131g oraz cenę 61zł prezentują się znakomicie i mogę je polecić szczerze każdemu entuzjaście MTB.
©Yaro