*** Metallica: "Bez Skrupułów" ***


Żadnej litości w tym, co robimy
Żadnych myśli o tym, co zrobiliśmy
Nie musimy odczuwać bólu
Wobec bezradnych nie mamy skrupułów

Wojna bez końca
Bez skrupułów, bez skruchy
Nie dbamy o to, czym była
Kolejny dzień, kolejna śmierć
Kolejny smutek, kolejny oddech
Bez skrupułów, bez skruchy
Nie dbamy o to, czym była
Kolejny dzień, kolejna śmierć
Kolejny smutek, kolejny oddech

Krew karmi maszynę wojenną
Gdy wyżera ona drogę poprzez ląd
Nie potrzebujemy odczuwać smutku
Bez skrupułów, to jedyna komenda

Wojna bez końca...

Tylko silni przetrwają
Nikt ze słabych nie ocaleje w tym wyścigu
Jesteśmy gotowi zabić wszystkich przybyszów
Naładowanym pistoletem wycelowanym prosto w twarz

Wojna bez końca...

Atakujemy,
Kule latają,
Ludzie umierają
Wszechogarniające szaleństwo
Uwalnia piekło
żołnierze są na tropie
Kłębią się ciała
Ogień dział jest odpowiedzią na ich obelgi
Gdy maszyna wojenna rusza naprzód
Krew zaczyna płynąć
Nikt nie zazna litości
Słychać wściekłą walkę
Miecze tną jak błyskawice
To wszystko zaczyna cię przerażać
Wiesz, że śmierć jest blisko
Bez skrupułów


© grakim