*** Metallica - "The $ 5.98 EP - Garage Days Re-Revisited" ***
Coś niemożliwego! Jeżeli ktoś uważa Metallike za zespół totalnie komercyjny od samego początku ich działania, niech tylko spojrzy na tytuł : "The $ 5.98 EP - ..." . Chłopaki specjalnie zawarli w nim cenę, aby sprzedawcy nie mogli sobie nabijać kasy z powodu powrotu zespołu na metalowe deski! Niesamowite... ciekawe, czy żeczywiście w USA album kosztował tyle ile sugeriwała cena na okładce ... Polscy handlarze raczej nie przejmowali się zbytnio tytułem i napychali kieszenie, tym bardziej że "The $ 5.98 Ep - ..." nie jest u nas często spotykany ...
"The $ 5.98 EP - Garage Days Re-Revisited" to przeróbki cudzych piosenek, w nowym wykonaniu nowej Metalliki. Dlaczego "nowej Metalliki" ? Ano po nieszczęśliwej śmierci Burtona jego miejsce zajął Jason Newsted. Jak dla mnie basista o klasę gorszy, ale co ja moge na to poradzić ? Zresztą Jason sam niedawno postanowił opóścić szeregi Metalliki. Wtedy jednek nic na to nie wskazywało, i "The $ 5.98 EP - ..." nagrana została w dobrych humorach co często akcentowane jest zarówno w muzyce jak i na wkładce, okładce etc. [choćby poprzekręcane specjalnie imiona artystów].
EPka zaczyna się coberem zespołu Diamond Head - "Helpless", jest on tak standardowo hevy, że nawet dziwi jego wykonanie, gdyż Metallika raczej z takimi klimatami mi się nie kojarzyła ... zawsze była odrobinę cięższa bądź, gdzieś po czarnym albumie - o wiele lżejsza, prawie popowa.
Kolejny utwór to bardzo fajnie zagrany "The Small Hours" dawniej wchodzącego w repertuar zespołu Holocaust. Wypada bardzo pozytwnie. Zagrane dość nikso gitary przypominają mi trochę styl gry Zakka Wylde'a, choć w innych okolicznościach nigdy nie stawiałbym go obok Metallici ...
Potem najsłabszy chyba na plycie "The Wait", niegdyś kompozycja Killing Joke. Przyznam że pierwszy raz słyszę o tym zespole ... niemniej przetworzony elektronicznie głos Hetfield wcale mi sie nie podoba. A utwór taki jakiś ponóry, w ogóle nie pasuje mi do prawie skocznych motywów na "The $ 5.98 EP - ..." ...
Przedostatnia kompozycja - "Crash Course In Brain Sugery" dawniej wykonywana przez Budgie, rozpoczyna się kapitalnymi gitarkami. Później dochodzi wokal, który ine jest już taki idealny, ale ja nigdy nieprzepadałem za głosem Jamesa ... Ten trwający zaledwie 3,07 minuty kawałek jest najkrótszym na plycie, pasiada za to fajną, choć przyznam że troche zmaraną, solówkę, no i ten niesamowity, przewijający się jeszcze przy końcu, gitarowy motyw ...
Album kończy zlepek dwóch punkowych piosenek The Misifits : "Last Caress\Green Hell". Tekst pierszego z nich jest zdrowo walnięty a hasło "I've got something to say, I rape Your mother today" jest w metalowym środowisku niemal kultowe :-P Dodatkowo "Last Caress\Green Hell" kończy się motywem przewodnim "Run To The Hills" zespołu Iron Maiden. Heh ... ten kilka sekund wystarczyło by upewnić mnie że Metallica nigdy nie dorówna zespołowi Harrisa...