*** Dawniej sk8 - dziś człowiek normalny :-) ***
Do napisania tego marnego textu ruszył mnie art pt. "Atak sk8 na...mnie". Na początku chce powiedzieć autorce tego textu że jest spoko dziewczyną i żeby nie zwracała uwagi na takich ludzi jakich opisała w swoim texcie (czy mogę dostać maila autorki???).
[HEX2000: Jeżeli ona sama nie podała go w swoim arcie, to - niestety - nie:(.]
A więc pisząc te słowa moje głośniki wydają dźwięki stworzone przez Therion'a. Czytając "Atak sk8 ..." doszedłem do wniosku że ja też kiedyś taki byłem. Słuchałem hh, liroya, kalibra itp. Na człowika wyprowadził mnie mój qmpel- HeadBanger któremu jestem wdzięczny. W ostatnim etapie wyprowadzania mnie na człowieka pomógł Motorbreath- autor kącika Metallici - dzięki Janusz! Ale nawet będąc fanem hip-chały nie wpadłbym na pomysł powiedzieć komuś kto słucha takich zespołów jak MetallicA, Nirvana, Scorpions że jest satanistą, antychrystem. Dlatego autorka w/w arta nie powinna się przejmować tym... człowiekiem? Czy można powiedzieć o kimś takim człowiek? Bo człowiek z definicji to: istota MYŚLĄCA- Homo Sapiens, a nie Ardipithecus Ramidus lub Homo habilis dla którego najważniejsze było pokonać słabszego od siebie! Bo właśnie tak zachowuje się ...czowiek?... który atakuje kogoś bo sucha muzyki innej niż on. I niech nikt nie ośmiela się powiedzieć mi żebym posłuchał hh i spróbował zrozumieć to shit!!! W swoim 16-letnim życiu słuchałem już liroya, k44 i inne tego typu "przeboje". Dopiero słuchając Children Of Bodom, Cradle Of Filth, Metallici, Slayera, Vadera, Theriona czy Mercyful Fate zrozumiałem, co to jest prawdziwa muzyka . I nie jest to hip-chałowe: kurwa, kurwa, jebać kurwa... Który sk8 potrafiłby stworzyć coś takiego jak "The Rise of Sodom and Gomorrah" Theriona? To jest głębia muzyki. A nie pięć dźwięków które się powtarza przez dwie i pół minuty. A dlaczego piosenki hh są takie krótkie? Bo nawet sk8 nie wytrzyma słuchania takiego gówna dłużej. Co innego Metal. Master Of Puppets mógłbym słuchać dwadzieścia osiem godzin na dobę, 12 dni w tygodniu :-)
Tylko szlag mnie trafia, gdy jakiś pieprzony sk8 zmusza mnie do słuchania jego muzyki, bo puszcza ją na maxa tuż za ścianą w bloku. Ja np. Cradle Of Filth słucham cicho. Po pierwsze to stwarza jedyny w swoim rodzaju klimat, a po drugie wiem że sk8 za ścianą nie ma ochoty tego słuchać!!! Kończę już to pieprzenie i oczeqję na jakąś ripostę.
Jeżeli ktoś chce to może do mnie napisać matis@most-wanted.com