![]() |
|||||||||||||
|
Ave! Na początek mam niestety złą wiadomość. W chwili, gdy to piszę, pojawiły się spore problemy ze stroną kanału #actionmag, gdzie można było ściągnąć archiwalne numery. Niestety, jeśli to się nie zmieniło, AM nie jest na razie dostępny na sieci. Postaram się to jak najszybciej oczywiście naprawić - jeśli ktoś mógłby mi w tym pomóc (np. udostępniłby miejsce na jakimś serwerze i zamieszczał tam co miesiąc nowego AM), będę niezmiernie wdzięczny. W tym miesiącu wstępniak będzie wyjątkowo długi, gdyż gościnnie pojawił się w AM Eddie - nie tylko jako piszący teksty, ale i je czytający/poprawiający/komentujący, etc. Słowem: znalazłem frajera, który będzie mi pomagał! :-) Co ciekawe, frajer ów twierdzi, że ta praca mu się podoba i chce zostać dłużej... Zresztą, oddam mu w tym momencie głos. :) Tekst Eddiego we wstępniaku jest kursywą, mój normalnie. Dzięki, dzięki... Zostaję do środy! Taka imprezka! Witam, witam wszystkich! Tak się właśnie złożyło, że będę sobie imprezował tu co miesiąc razem z Wami. Spodziewam się, że Qn już napisał coś na ten temat, oblewając to wszystko sosem z ironii i sarkazmu, więc ja nadmiernie rozpisywać się w tej kwestii nie muszę. Gdyby jednak tego nie zrobił, cóż, pozostaje nam sam sos. ;) Ze swojej strony, w ramach przedstawienia się, mogę napisać, że z AM jestem już od jego trzeciego numeru - czyli niemal od początku. Całej drogi od tamtego czasu aż do teraz nie ma sensu opisywać. Nie, żeby była nieciekawa, ale mamy ustawę o Wychowaniu W Trzeźwości, a przelało się przez ten czas trochę w różnych częściach Polski. W tajemnicy mogę Wam jednak zdradzić, że nie ma nic lepszego, niż ping-pong przy Żywcu. ;) (Nie da się ukryć, choć muszę przyznać, że Tequilla przed ping-pongiem może być jeszcze lepsza. Ale to już wypróbujemy kiedy indziej, na pewno nie na łamach. :) - Qn`ik) Cóż ja, biedny żuczek, mogę napisać Wam jeszcze na dzień dobry o godzinie ósmej rano? W puli tekstów przesłanej mi przez Qnia znalazło się kilka naprawdę ładnych perełek. W pamięć zapadł mi tekst o satanizmie, napisany przez Woowarda. Mimo "rdzennej" polszczyzny użytej w tekście, muszę polecić też "Człowieka znikąd", napisanego przez Szametu. Inny ciekawy kawałek to "Szara rzeczywistość", autorstwa Connora.M. Nieskromnie polecam też Re: Fleksję spod klawiatury VD L. Ujmując rzecz krótkimi słowy: Jest co czytać!
W związku z tym, żeby nie marnować niczyjego czasu, jadę do domu, odpalam jakąś durną grę i bawię się dobrze. Bo ileż można w pracy siedzieć i porządnym ludziom wstępniakami głowę zawracać, nie? I z powrotem ja, Jarząbek... Przepraszam, plany mi się pomyliły: Qn`ik naturalnie. :) Zanim dołączę się do życzeń Eddiego, dodam jeszcze kilka słów od siebie. Od tego numeru (o ile mi frajer nie ucieknie:) "redagować" AM będą dwie osoby. Jednak do konta qnik@poczta.fm (na które to przesyłajcie wszelkie listy i teksty - przypadkiem nie korzystajcie z actionmag@cdaction.pl i podobnych, które są już nieaktualne!) mam oczywiście dostęp tylko ja. Ja też wybieram, który tekst odesłać do obróbki Eddiemu, a nad którym popastwić się osobiście - póki co zrzucam na biedaka jakąś 1/3 pracy. Żeby nie rozciągać tego wstępniaka do nieskończoności, ja polecę krótko: czytajcie kąciki tematyczne, piszcie teksty, listy i co tylko chcecie! W tym miesiącu z mojej puli polecam szczególnie teksty Reality Show 2 autorstwa Donalda (jeśli nie pamiętacie pierwszej części, szczerze polecam odnalezienie jej - warto!) i List w butelce autorstwa... sami poczytajcie. :) Oczywiście nie są to jedyne warte uwagi teksty - po prostu one akurat zapadły mi w pamięć. Taka mała refleksja na koniec mnie naszła - wpuściłem do AM konkurencję - Eddiego! Po tylu latach... ;) Aż się boję, że przestaniecie mnie lubić i zażądacie, żebym sobie poszedł... Biedny, opuszczony Qn`ik... Ale cóż, jeśli taka będzie wasza wola... Brrr, dość tego science-fiction. ;) Cieszcie się i radujcie, albowiem nowy AM się pojawił! A ja już nie przedłużam, tylko idę się schować pod swój kamyczek. Qn`ik & Eddie ps. w związku z tym, że redakcji właśnie zaczynają się wakacje może się zdarzyć, że nie zobaczycie AM za miesiąc. Na wszelki wypadek polecam jednak kupić CDA. :) Zrobie wszystko, żeby numer nie wypadł. |
||||||||||||