|
Egipcjanie #01
O Egipcie domyślam się, że słyszeliście. Powstała tam jedna z najbardziej rozwiniętych i tajemniczych
cywilizacji. Egipcjanie panowali przez 5000 lat. Ich budowle
(np. piramidy w Gizie) przetrwały próbę czasu.
Żadne inne budowle z tych czasów nie zachowały się aż tak dobrze.
Piramidy stoją przez kilka tysięcy lat i
będą stać przez następne.
Egiptem rządzili faraonowie. Byli to ludzie pochodzący ze szlachetnych rodów. Przez prosty lud byli uważani
za bogów. Chłopi nigdy nie widzieli faraona, bo ich religia zabraniała im patrzeć na syna boga. Faraonowie
różnili się od chłopów nie tylko pozycją społeczną. Badania naukowe dowodzą, że mieli inne czaszki!
Natychmiast wysunięto przypuszczenia o ich zagranicznym pochodzeniu, co jest bardzo prawdopodobne.
Powstały również fantastyczne teorie. Np. jeden historyk twierdzi, że pierwsi faraonowie przybyli z
kosmosu, ponieważ ich statek rozbił się przez grawitację Ziemi. Miejsce lądowania spodka określa się
gdzieś koło Jordanii.
Wierzenia Egipcjan
Ra - jako słońce,
Ozyrys - jako Nil
Bastet - jako rodzina
Ptah - jako handel
Seth - jako wojna"
To symbolizuje pięciu głównych bogów. Jednakże nie zgodziłbym się z 2 linijką.
Dlaczego? Dowiesz się, czytając legendę.
Ozyrys był wspaniałym władcą. Prawie wszyscy bogowie się z nim zgadzali i prawie cały lud kochał go. Lecz
jego brat Set (podstawowym błędem jest to, że ludzie mylą Seta z Sethem, a to jest poważny błąd) szczerze
go nienawidził, bo był zazdrosny. Nieustannie spiskował przeciwko własnemu bratu. Próbował bezkarnie
go uśmiercić . Lecz musiał się postarać, by ciało Ozyrysa zniknęło raz na zawsze. Wpadł na pomysł.
Zabił Ozyrysa, ciało pociął na czternaście kawałków i rozrzucił je po całym Egipcie wzdłuż Nilu na
pożarcie krokodylom.
Jednak plan się nie powiódł.
Żona Ozyrysa - Izyda - przeszła cały kraj szukając kawałków boga. Znalazła wszystkie. Złożyła je w całość
i obandażowała. Następnie poprosiła Anubisa, by tchnął życie w Ozyrysa. Jednak bóg nie mógł wrócić do
królestwa jako normalny człowiek, więc odszedł w zaświaty i został władcą państwa umarłych.
Tak się to przedstawia. Gdybyście chcieli wniknąć w szczegóły, to dajcie znać rednaczowi .
Piramidy
Powstało wiele fantastycznych teorii na temat budowy piramid.
Najpopularniejsza to ta, że piramidy wybudowali
kosmici. Faktycznie są dowody, że można tak przypuszczać. Na przykład w
piramidzie Cheopsa w ogóle nie ma hieroglifów. Kosmici najprawdopodobniej ich nie znali.
To jeden dowód. Drugi to ten, że sześciu ludzi NIE wciągnęłoby kamienia ważącego średnio 2,5 tony na górę
idąc pod kątem mniej więcej 45 stopni. Wiem, że istnieją
ludzie, którzy potrafią ciągnąć po kilka autobusów itp., ale z możliwością wciągnięcia ogromnych kamieni
przez Egipcjan bym się nie zgodził. A oto moje argumenty:
- Ludzie ciągną autobusy najczęściej po prostej.
- Autobusy mają koła, co ułatwia wykonanie zadania.
- Egipcjanie nie znali koła.
- Obecnie siłacze mają niewyobrażalną krzepę, a Egipcjanie jedli troszkę owoców,
troszkę ziaren. Nie byli w stanie nabrać takiej siły!
- Egipcjanie byli jak dzisiejszy przeciętny człowiek. Weź siedmiu
dorosłych kolegów i spróbuj wciągnąć samochód osobowy kombi pod górkę, na ręcznym (najlepiej bez kół).
Egipcjanie nie znali koła i wciągali bloki na płozach.
Postaram się tu opisać jak najprawdopodobniej ludzie budowali piramidy.
Kamienie importowano z odległych kamieniołomów i transportowano drogą wodną. Następnie z brzegu ciągnięto
je na drewnianych płozach
(nie znano wówczas koła) po specjalnych rusztowaniach. Czyli budowano jeden poziom, dobudowywano
rusztowania, ciągnięto na nich kamień
i tam robotnicy zabierali się do pracy. Wbrew powszechnej opini, piramidy nie były tylko i
wyłącznie wielkim labiryntem. Wprawdzie były korytarze do zmylenia drogi, ale nie aż takie zakręcone,
jakie sobie wyobrażamy.
Zewnętrzną część piramidy pokrywano wapieniem i granitem. Wewnątrz tylko granitem. Czasem dodawano
piaskowca. Wapień "upiększał" piramidę. Jeśli
widziałeś choć na zdjęciu piramidę np. Cheopsa, to zauważyłeś na szczycie, lub jak to mówią fachowo -
wierzchołku - piramidy takie "białe coś". To jest
wapień. Jest on biały. Wyobraź sobie jak musiała wyglądać w czasach swej świetności taka piramida. Ponadto
podobno niedaleko piramid stały wielkie
posągi przypominające władcę, ale nie znaleziono dowodów.
Muad'Dib
Marek - co do budowy piramid, chciałbym jeszcze dorzucić coś od siebie.
1. Jak wspomniał Muad'Dib, niewolnicy wciągali kamienie ważące nawet 10 ton na drewnianych kłodach.
Jak zostało udowodnione, żadne drewno nie może wytrzymać takiego naporu!
2. Zakładając, że 100 000 niewolników buduje
grobowiec 20 lat, to średnio jedną płytę układano przez 3,5 minuty; z taką
precyzją,
że między dwa dowolne kloce nie można wetknąć żyletki. Dla nas jest to
niemożliwe, jednak Egipcjanie dali radę...
|