
Kojarzy ktoś to nazwisko?Kojarzy ktoś tego gościa?Ja też dawniej nie kojarzyłem.Tylko pewnego razu zobaczyłem dokument o nim na Discovery,o którym krótko było napisane:"film o doktorze,który zbijał swoich pacjentów podając im za dużą dawkę mofiny".I właściwie tak możnaby zakończyć ten tekst.
Jednak coś o nim napiszę.Zacznijmy od tego,skąd u doktora zainteresowanie morfiną.Spowodowane było to przyjmowaniem tego narkotyku przez jego matkę,gdy był mały.Morfina-jak wiadomo-łagodzi ból.Po jakimś czasie Harold zaczął zabierać matce morfiny i uzależnił się od niej.Możliwe,że dla tego został lekarzem-ci jako jedyni mogą legalnie dostać określoną ilość tego narkotyku.Potem to przeniosło się na pacjentów-głównie staruszki.I najgorsze w tym wszystkim było to,że doktorka nikt nie podejrzewał o te zabójstwa-jak to możliwe,przecież taki był miły i w końcu to lekarz.Pierwsze podejrzenia padły,gdy zauważono dziwną powtarzającą się rzecz-wszystkie ofiary znajdowano w tym samym miejscu,czyli na fotelu z podwinętym rękawem,jakby do zastrzyku.Wtedy jednak skończyło się na podejrzeniach.Potem doktorek stał się bardziej pazerny i zapragnął jakoś na tym zarobić.Podrabiał testamenty kolejnych ofiar.Zazwyczaj były to osoby samotne,więc nikt się nie dziwił.Jedna z zabitych miała jednak córkę,dziwne wydało się więc,że wszystkie pieniądze zapisała lekarzowi.Wszczęto śledztwo,odkryto podrobienie,potem udowodniono Shipmanowi 15 zabójstw,choć wszyscy wiedzią,że zabił jeszcze wiele więcej osób.Koniec historyjki,Harold skazany na dożywocie.
W polskim Internecie znalazłem tylko dwa dowody istniena sprawy.Nie liczyłem na żadną stronę tylko o nim(to już byłoby chore)i tak też było.Te dwa dokumenty to wiadomości znalezione po wpisaniu "Harold Shipman" w wyszukiwarce Wirtualnej Polski-obie pochodzą z tego portalu sprzed jakiegoś roku.
Absurd:

Fajność:

| Author: | E-mail: |
| Sunday | absurt@interia.pl |