Wiem,że sporo ludzi może się zdziwić,że MŚ są w Absurd Cornerze.Ale dlaczego uważam te MŚ za bezsensowne zaraz,najpierw o moim zainteresowaniu piłką nożną.
Będzie krótko,jak ktoś jednak nie chce czytać,niech przejdzie akapit niżej.Zaczęło się w 1996,akurat na Euro'96,w którym to sprawdziło się powiedzenie:"piłka jest okrągła,bramki są dwie,a i tak zawsze wygrywają Niemcy".Największe emocje przyniósł Mundial w '98 we Francji,gdzie gospodarze wygrali.Potem moje zainteresowanie zaczęło słabnąć,choć nadal kupowałem Piłkę Nożną i Piłkę Nożną Plus.Po Euro 2000 w Belgii i Holandii za sprawą porażki Włochów w finale(którym od samego początku kibicuję),przestałem się emocjonować piłką.Z meczów eliminacyjnych Polski oglądałem tylko niedowierzająco wygraną 3:2 z Norwegią,do tego u nich.A potem wyszło,że się zakwalifikowali.Przyszedł maj 2002,zaraz Mundial w Japonii i Korei Płd.,trzeba się oriętnąć w świecie.Jak się okazało(dowiedziałem się od kolegi),strasznie mało się zmienia w tym świecie piłki.W Brazylii nadal Ronaldo,Rivaldo i Roberto Carlos,w Anglii Owen,Beckham(tylko Shearer odszedł),we Włoszech Vieri i Del Piero,Argentyna-Batistuta.Wystarczyło.Przygotowany na Mundial i nie tylko na Polskie mecze(u nas w składzie też bez zmian),czekałem na coś podobnego,jak cztery lata temu.
Teraz o samych mistrzostwach.No właśnie nie było tak cudnie jak w 1998.Zaczęło się właściwie jeszcze przed MŚ.Po kolei.
Zaczynam od organizatorów Mistrzostw.Po raz pierwszy w dwóch krajach-w kraju kwitnącej wiśni i w kraju jedzonego psa.O ile to pierwsze nikomu nie przeszkadzało,to o to drugie ni stąd,ni z owąd wszyscy się oburzyli.Sam Ozzy podpisał się pod protestem jedzenia psów.Ja sam nie jestem w tej sprawie po żadnej stronie,ale już atmosfera się zaczyna psuć.
Sprawa numer 2.Wprowadzono przed Mistrzostwami kary pieniężne za kartki.Miało to sprawić,że piłkarze mniej faulują.Kary co prawda nie były takie duże(jak to określił kolega:"Nowej paczki husteczek sobie nie kupi").Jednak mogło tak być,że mniej się fauluje.Powinno jednak także wprowadzić możliwość sprawdzania sytuacji przez sędziego za pomocą fotokomórki.Tak się jednak nie stało i FIFA chyba zawarło jakiś pakt z sędziami(pieniądze za kartki lądują u FIFA),bowiem kartek pokazano o groma więcej niż w poprzednich mistrzostwach.Np.w meczu Chiny-Brazylia pobito pod tym względem rekord wszystkich MŚ.Dziwne,nie?
Trzecia sprawa przed Mundialem,czyli reprezentacjie,które się nie zakwalifikowały.Nie chodzi mi już o takie jak Szwecja czy Norwegia(z naszej grupy),ale ludzie-Holandia nie zagra na Mundialu?To co będzie przez ten czas robił Bergkamp?
Zaczynają się mistrzostwa.Rozpoczęcia nie oglądałem,ale mecz otwarcia.Francja-Senegal.Mistrz Świata kontra debiutant.Wynik jednoznaczny,tylko zastanawiano się ile do zera.No więc mówię-1:0,ale nie dla tego,co trzeba.W innych meczach było jeszcze gorzej.Nie chodzi mi już o porażki Polski(0:2 z Koreą i 0:4 z Portugalią),bo tego można było się domyślić.Francja drugi mecz zremisowała 0:0,a trzeci przegrała 0:2 z Danią.Jedni z głównych faworytów,w rankingu FIFA na miejscu 1,jadą do domu.To nie jedyni z wielkich odpadający po I fazie.Odpadła także Argentyna,główny faworyt,nawet bardziej niż Francja.Ją może usprawiedliwić poniekąd,że była w grupie śmierci(poza nią Anglia,Szwecja,Nigeria),ale i tak była typowana na faworyta.A wygrała tą grupę Szwecja.Tak przy okazji,zawsze dziwiło mnie,jak takie grupy śmierci się mogą stworzyć.Bo wiadomo,że losowanie nie polega na tym,że z koszyka z 32 nazwami losujemy 4 do jednej grupy,4 do drugiej,itd.Są cztery koszyki.W pierwszymi najlepsza ósemka wg FIFA,w drugim 9-16,w trzecim 17-24,w czwartym 25-32.Nie pamiętam,kto był w poszczególnych grupach,dziwi mnie jednak,że Anglii nie było w pierwszej.A kto z kolei był w pierwszym koszyku z grupy,w której są Japonia,Belgia,Tunezja i Rosja?Ciekawe.Trzecią drużyną typowaną do co najmniej ćwierćfinału,która odpadła już w I fazie,była Portugalia.W naszej grupie,nas rozgromiła,jednak przegrała z USA i Koreą Południową.A Figo chyba najdroższy piłkarz świata(on albo Zidane,nie pamiętam)?
Kolejną ciekawostką jest odpadnięcie Włochów w 1/8 finału.Z kim?Z Koreą.Co ona taka waleczna?Piszę to dzień przed ćwierćfinałami,a oto jakie drużny się do nich załapały.Najpierw te,które tam powinny być:Brazylia,Anglia,Hiszpania,Niemcy.A pozostała czwórka:Senegal,Turcja,Korea,USA.To tego niemożliwe jest,aby lepsza czwórka pokonała gorszą czwórkę,gdyż Anglia gra z Brazylią.Senegal za to z Turcją.I zapewne z tych pojedynków wyjdą cało Brazylia i Senegal.I co wtedy?Senegal,który cztery lata temu nikt nie wiedział,gdzie jest,zajdzie do półfinały,dalej niż Anglia.Następnie spotka się z Brazylią,która mam nadzieję,pokaże mu,że za wysokie progi to dla nich.Mam nadzieję,że w finale nie będzie żadnych "odchyłów",zagra Brazylia z Niemcami lub Hiszpanią.Bo co jak co,ale choć w finale chcę widzieć doświadczone gwiazdy,a nie młodych i walecznych(szkoda,że nikt nie doda jeszcze "z wielkim fartem").
Acha,jeszcze praca sędziów.No to jest po prostu de best.Już wspominałem o kartkach,ale zapomniałem podać jeden przykład.Z meczu Włochy-Korea Płd.Przypominam-nie ma faulu,jeżeli obrońca najpierw dodknie piłki,a dopiero potem piłkarz przewali się o jego nogę.Wtedy nie ma faulu.No i dobra.Totti wbiega w pole karne Korei,piłkarz podstawia mu nogę.Najpierw dotyka piłki,ale Totti przewala się o jego nogę.Dobra,nie ma faulu,gramy dalej.Jednak sędzia gwiżdże.Może karny?Nie,on podchodzi do Tottiego i pokazuje mu żółty kartonik,drugi w tym meczu,a więc także i czerwony.Pieniążki wpływają do FIFA,pozostaje jednak gorycz-za co do cholery ta kartka?Za przewalenie się o nogę rywala?Nie,za symulację faulu,czyli za przewalenie się,gdy faulu nie było.Ale do cholery,jak miał utrzymać tą równowagę i nie przewalać się.Biegł,wystawiono mu nogę.Nie było faulu,ale również nie powinno być czerwonej kartki.I gdyby to obrońca miał żółty kartonik,to pewno Tottiego sędzia by zostawił w spokoju,a tamtemu pokazał czerwony i rzut karny dla Włochów.Do wspaniałej pracy sędziego dochodzi jeszcze mnóstwo faulów(rzeczywistych)w polu karnym,które nie zostały odgwizdywane(i dziwnym trafem,drużyny dla których miały być te karne,przegrywały)i dwa numery najlepsze.Pierwszy w meczu USA-Meksyk.Rzut rożny dla Meksyku,piłkarze wyskakują do piłki i jeden z Amerykanów-nie bramkarz-najnormalniej w świecie wypiąstkowuje piłkę za pole karne.Drugi z meczu Belgia-Brazylia.Po prostu Belgowie(nie "Beldzy",jak jeden komentator mówi)strzelili bramkę,a sędzia jej nie uznaje.Nie dowiemy się,czy dlatego,że Belg faulował,czy dlatego,że był na spalonym,choć ani jednego,ani drugiego nie było.Ale bramki też nie było.Bo sędzia zagwizdał.A może przysnął na stojący,i chrapnięciem mu się gwizdnęło.Mnóstwo pomyłek było na tym Mundialu,i to w bardzo ważnych momentach(w ww. meczach-Belgowie oczywiście przegrali,Amerykanie oczywiście wygrali).Bo problem polega na tym,że w piłce nożnej są takie zasady,że nie sędzia nie może oglądać powtórki,oraz nikt nie może zakwestionować później czy w trakcie meczu jego decyzji.Co daje pole do popisu łapówkarzom.Wyjątkiem jest sędzia Colina,który jest najlepszy w swoim fachu,i prawie w ogóle nie popełnia błędów.
Dlatego uważam,że FIFA powinna MŚ odwołać.Zdziwieni?A przeczytajcie jeszcze raz to co wyżej napisałem.Szczególnie ostatni akapit.Rozegrać je za rok,ale ze zmienionymi zasadami.Wiadomo jakimi.Bo skoro jakieś dziesięć lat temu,ktoś się przełamał,i zaczął promować 3pkt. za zwycięstwo i zabronił bramkarzowi łapać podać z drużyny,to teraz też tak może być.Wprowadzić pięciu sędziów na każdą część boiska,a nie jednego na całe,i dwóch po bokach.No i najważniejsze-FIFA powinna móc nakazać powtórzyć mecz,jeżeli praca sędziego wydaje im się stronnicza.
Absurd:

Fajność:

| Author: | E-mail: |
| Sunday | absurt@interia.pl |