Godz. 20.20.
Piszę, chociaż nie wiem, o czym...
Czy to ma sens?...
Chyba nie bardzo...
Zaraz coś wymyślę....
Godz. 20.38.
Wymyśliłam!
Nie, to nie to...
Godz.20.44.
Dobrze... No to zaczynamy.
Starczy tego chrzanienia. Ostatnio jestem zbyt rozkojarzona, to przez ten koniec roku szkolnego. Jak to czytacie, to pewnie jest już początek kolejnego, cóż, nic ja na to nie poradzę... Ale przejdźmy do konkretów...
I tu się nasuwa pytanie: do jakich konkretów? O czym to ja miałam pisać?.. A, już wiem!
ZAGADNIENIA DO OMÓWIENIA:
Zagadnienie nr.1
Dlaczego, idąc po Piotrkowskiej, kiedy zobaczysz jakiegoś fajnego małego
pieska, który sobie wesoło biega, a wydaje ci się, że to twoja myszka
(biedna, mała, bezbronna... przecież ona nie może tak sama w środku miasta
sobie biegać! przecież jej się coś stanie!), to dlaczego, jak ją, to znaczy
tego pieska, złapiesz i trzymając go, to znaczy ją, przy piersi, uświadomisz
sobie, że to nie twoja ukochana myszka, tylko jakiś głupi kundel, to dlaczego
nie możesz ze złością i oczywistym oburzeniem wrzucić go pod nadjeżdżający
samochód?
Odpowiedź brzmi:
Nie możesz tego zrobić, gdyż w momencie wypuszczania pieska z rąk,
ewentualnie w momencie zetknięcia się wyżej wymienionego zwierza z autem,
pojawia się za tobą jakaś olbrzymia baba, która podaje się za właścicielkę
pieska, w dodatku okazuje się, że z rodowodem, no i ta baba wrzeszczy, krzyczy, płacze
i wyraźnie sugeruje, że ma zamiar podać cię do sądu...
Zagadnienie nr.2
Dlaczego, przebywając w cieszącej się dobrą opinią restauracji, po którejś z
kolei lampce wina, kiedy usłyszysz rozbrzmiewające się dźwięki mazura, dochodzące
z zaplecza, gdzie właśnie odbywa się dancing, kiedy z zapałem chwycisz
partnera za rękę i nie zważając na stawiany opór, pobiegniesz, by czym prędzej
zawirować na parkiecie, to dlaczego po niedługim czasie wyrzucą cię z
restauracji?
Odpowiedź brzmi:
Wyrzucą cię z restauracji, ponieważ, niezdarnie wpychając się między gości
zacząłeś tańczyć jezioro łabędzie (o partnerze kompletnie zapominając),
po czym, udając konającego łabędzia, rzucisz się na lampę, która, nie
wytrzymując twojego ciężaru, po prostu się przewróci, do tego na jakąś
panią w czerwonej sukience, pani zacznie się awanturować, okaże się, że
nie jesteś mile widziany na dancingu, w restauracji też nie, gdyż, jak to
jakiś niemiły gbur stwierdzi: "Jesteś pijany"...
Zagadnienie nr.3
Dlaczego, będąc na fajnej imprezce z okazji osiemnastki kolegi, kiedy
stwierdzisz, że jest nudno i pójdziesz pozwiedzać dom, a kiedy już dotrzesz
do garażu i zobaczysz tam fajnego garbuska, który to jest prezentem
urodzinowym kolegi, a w stacyjce tkwią kluczyki, to dlaczego nie możesz do
niego wsiąść i sobie pojeździć po pobliskich drogach polnych?
Odpowiedź brzmi:
Nie możesz tego zrobić z tegoż to powodu, że kiedy już ci się nawet uda
wyjechać na drogę, to w momencie, w którym dojedziesz do lasu, okaże się,
że na tylnym siedzeniu spała jakaś laska, która się właśnie obudziła i
się bardzo awanturuje- trzeba się jej jakoś pozbyć; nawet jeżeli ci się to
uda, to zaraz się okaże, że na szczycie jakiejś górki silnik wysiądzie i
trzeba będzie garbusa popchnąć; następnie się okaże, że garbus wpadł do
rzeczki i wszyscy będą mieli do ciebie pretensje...
Zagadnienie nr.4
Dlaczego musisz się przede wszystkim uczyć, szczególnie fizyki?
Odpowiedź brzmi:
Ponieważ w przeciwnym wypadku Opłat będzie ci kazał pisać komiskę w
wakacje...
Zagadnienie nr.5
Dlaczego, kiedy sobie akurat smacznie śpisz i nagle usłyszysz domofon, następnie
się okaże, że to jakieś dwa, nieznajome osobniki płci męskiej, którzy,
ubrani w czarne garnitury i ciemne okulary, nagle proponują ci pracę, jako płatny
morderca, to dlaczego nie powinieneś się zgadzać?
Odpowiedź brzmi:
Nie powinieneś się zgadzać, gdyż zaraz się okaże, że jako pierwszą
"misję", czy raczej na "próbę" musisz zabić swoją matkę
albo ojca, natomiast, kiedy już swego ojca zabijesz, to się okaże, że oni
tylko sobie jaja robili, a ty za tatą będziesz tęsknił, szczególnie w
momencie, kiedy mama z żalu po mężu się powiesi i nie będzie nikogo, kto by
ci dawał kasę...
Zagadnienie nr.6
Dlaczego, przebywając w hotelu trzygwiazdkowym w Hiszpanii, kiedy twoja koleżanka,
po wypiciu nieodpowiedniej ilości whisky, delikatnie mówiąc, wypróżni się
na środku korytarza, to dlaczego nie możesz pożyczyć od kolegi z pokoju obok
ręcznika, którym to (ręcznikiem, nie kolegą) chcesz wytrzeć podłogę
zapaskudzoną przez koleżankę?
Odpowiedź brzmi:
Nie możesz pożyczyć tego ręcznika od kolegi, ponieważ po wytarciu nim podłogi
nie będzie się już nadawał do użytku, kolega go nie będzie chciał,
zabierze ci twój ręcznik, zostawiając cię ze śmierdzącą szmatą, której
boisz się tknąć; do tego okaże się, że pokojówka również boi się jej
tknąć, nikt nie będzie chciał tego uprać, ty nie będziesz miał się czym
wycierać i będziesz musiał wydać ostatnie grosze nie na pamiątki, a na głupi
ręcznik...
Zagadnienie nr.7
Dlaczego nie możesz sobie spokojnie płynąć po jeziorze Loch Ness?
Odpowiedź brzmi:
Bo nigdy nie znasz dnia ani godziny! W każdej chwili może cię dopaść
Archwimilimiłopotopoczerpaczkiwiczanin (łał! jestem chyba pierwszą osobą,
która napisała tą ksywę w całości, oprócz jej właściciela, rzecz
jasna:) wraz ze swoim wiernym druhem, potworem z tegoż to jeziora! Dopadną cię
i zabiorą czypiędziesiąt! Strzeż się!:-)))
Godz.21.39.
Ufff... Starczy tego dobrego! Już zaczynam pisać od rzeczy:)
Mam nadzieję, że przyda wam się moja "lekcja życia".
I pamiętajcie- uczcie się fizyki!:)))
I czytajcie Chmielewską (polecam "Wszystko czerwone").
P.S. Miałam nie robić peesów, ale skoro wszyscy robią, to nie będę przecież wyjątkiem:))