Wampiry nie istnieją???????
Jak To może być? Świat bez wampirów? Rzeczywistość bez tych pięknych i majestatycznych istot? To nie może być, na pewno...
Właściwie to dlaczego, albo po co tak tęsknię do wampirów? Dlaczego za każdym razem gdy ktoś próbuje udowodnić, że One nie istnieją rzucam sie do rozpaczliwej obrony???
(tutaj nastąpi straszne filozofowanie więc prosze o wyrozumiałość:-)
Aby znależć odpowiedz na powyższe pytanie "Dlaczego wampir jest potrzebny?" należy przyjrzeć się chrakterkowi typowego, szarego człowieczka. Jest to mianowicie istota, której od najmłodszych lat na biologiach (ave Darwin), historiach (ave nacjonalizm), czy językach polskich wpaja się, że człowiek jest panem i władcą Planety Ziemi, i że ma ją sobie czynić poddaną. Zaznaczam, że jestem praktykującym katolikiem i nie jest moim celem obalanie jakichś dogmatów. Chcę po prostu inaczej spojrzeć na człowieka poprzez pryzmat wampira... A więc wpaja mu się przekonanie o swej supremacji na ziemi i o tym, że jest najwyższą formą życia. Jest tą formą z powodu swojego dużego-w stosunku do masy ciała-mózgu. W drodze ewolucji zatracił kły, szpony, siłę mięśni, szybkość. Rozwinął rozum, postawił na pomyślunek czy cuś... I rzeczywiście wydaje się, że to jest dobra droga. Jesteśmy panami ziemi... NIE musimy się bać niczego ani nikogo... Nikogo oprócz WAMPIRA. WAMPIRA który łączy w sobie rozum człowieczy, jego polot i wyobraźnię z brutalną siłą, drapieżnością i umiejętnościami przetrwania tak charakterystycznymi dla zwierząt. Jest dla człowieka zagrożeniem, żałosna istota ludzka nie ma z nim realnych szans na żadnej z płaszczyzn-Wampir jest silniejszy, mądrzejszy i w dodatku nieśmiertelny. Jest wyższą formą życia... Tutaj następuje zjawisko przeze mnie nazwane "syndromem dresiarza z walkmanem". Polega to na negacji wszystkiego co lepsze od ciebie. Może jest na to jakaś naukowa nazwa, jeśli ktoś ją zna to ślijcie tutaj. Jest sobie taki dresiarz z walkmanem. Szpanuje w piaskownicy, byczy się, błyska paskami. Wtem pojawia się drugi dresiarz z discmanem. Drech z walkmanem widząc, że traci audytorium, zaczyna zmyślać i wszem ogłaszać wyższość walkmana nad discmanem, nie mając do tego żadnych podstaw. Podobnie jest z człowiekiem. Widząc, że pojawiło się coś lepszego od niego, nuże na wyścigi zmyślać i przypisywać Mu wady: a to, że zabija go światło słoneczne, a to boi się czosnku, więc jak będę go przy sobie nosił, to Wampir nic mi nie zrobi i na nic Mu się nie zdadzą jego naturalne (dla szarego człowieka "nadnaturalne") zdolności. Może to i prawda w przypadku Niższych Wampirów, ale już Wyższe Wampiry jak Bruxa czy Alp za nic mają sobie te wszystkie szarlatańskie sztuczki.
Takim samym wymysłem jak wymienione powyżej, jest przekonanie, że wampir musi pić krew. Jest to wierutna bzdura wymyślona po to, by usprawiedliwić okrutna polowania na Wampiry i tępienie Ich bez litości. Aby moralnie tępienie Wampira było poprawne, musi on w jakiś sposób szkodzić człowiekowi, a picie krwi jest działaniem na szkodę ludzkości... (coraz mniej dziewic... chlip) Ponadto, jak już zaznaczyłem wcześniej Wampir jest nieśmiertelny, nieśmiertelny więc z głodu nie umrze... PRAWDA???
Jest jeszcze jedna przyczyna dla której Wampir jest uważany za coś na wskroś złego i szkodliwego. Porównajmy Wampira do takiego na przykład lisa. Lis wpada do kurnika, morduje kurę i wynosi ją w celu zjedzenia, w celu przetrwania. Dzięki tej kurze przeżyje, spłodzi potomstwo i wszyscy będą happy (z wyjątkiem właściciela kurnika i nieszczęsnej kury rzecz jasna...) A wampir co? Wpada on przez okno do pokoju powabnej, młodej i koniecznie na wydaniu (bo strata większa) panny, wysysa z niej krew i ucieka pod osłoną nocy unoszony siłą swych nietoperzych skrzydeł. Jaka jest różnica między lisem a Wampirem??? Lis zabija by przeżyc, Wampir dla przyjemności. Chwilę wcześniej była sugestia, że Wampir nie pije krwi, dlatego też przypadki "wyssań" są "wyssane" z palca :-)
Kolejna rzecz: Często Wampir jest posądzany o nadmierną aktywność seksualną, z tymże wyjątkiem, że jest to mu poczytywane za wadę... Zazdrościmy???:-) Zazdrościmy, że nie możemy tak dużo???:-)))))))))
Nadal nie mamy odpowiedzi na pytanie "Po co jest Wampir, w jakim celu istnieje?". Odpowiedź jest prosta. Wampir istnieje po to, aby człowiek wyznaczył sobie jakąś granicę i co więcej, bał się ją przekroczyć. Aby miał świadomość, że wciąż na tej ziemi jest coś, co może go ukarać za zło, którego się dopuścił i wciąż się dopuszcza. Coś, co niewykryte przez nic i nikogo może przez wiele lat, przez całe wieki obserwować was, by którejś ciemnej, wietrznej i niespokojnej nocy zmaterializować się tuż obok waszych łóżek, pochylić się nad śpiącym, błysnąć kłami, zahipnotyzować i uśmiercić bezdźwięcznie w ramach zadośćuczynienia za zło jakiego się dopuściliście. Potem zmienić się w bezkształtny obłok i odejść przez szparę w podłodze... Wampiry są potrzebne...
              EtHeL DaiN (z poważaniem, obnażając naturalnie długie kły...:-)
Ps: Mam nadzieję, że nie wzięliście tego tekstu aż tak na serio ;-)