Czym jest kultura? Po krótkim
zastanowieniu wymieniamy zaraz kulturę antyczną,kukturę
osobistą itd. Ludzie zapominają dziś o pradziwej kulturze,bo i
nikt im o niej nie przypomina.
Według mnie kultura,ta przez duże K,to
nie jest piekne wysławianie się,umiejętność układania
prawidłowo widelcy na stole,czy takie tam,ale wiedza o otaczającym
świecie,o ostatnich wydarzeniach,o książce,filmie,muzyce,która
jest teraz na topie,ale i nie zapominianie o klasyce. Według
mnie kultura to jest po prostu wiedza. To ona umożliwia nam
poruszanie się w każdym towarzystwie i pozwala na miłą rozmowę
prawie z każdym człowiekiem. Bo przecież każdy ma jakieś
zainteresowania,więc fajnie by było rozmawiać z kimś kto też
dużo wie na jakiś temat i może podzielić się z nami wrażeniami,przemyśleniami
lub skrytykować. Świetnie jest też kiedy ty lubisz jakiś
film,jesteś jego absolutnym maniakiem,a ja obejrzałem,owszem,ale
nie wywarł na mnie takiego wrażenia. Wtedy zradza się dyskusja.
Próbujesz mnie przekonać,że jednak on jest super itd.
Aby zdobyć trochę ogłady wystarczy trochę
pooglądać filmy z wypożyczalni,takie kultowe,poczytać trochę
albo przesłuchać to i owo z płytoteki kumpla. Póżniej będziesz
mógł nie tylko z nim rozmawiać o tym co obejrzałeś, przesłuchałeś,ale
także z ludżmi na wakacjach na przykład. Czytając jakąś książkę
zdobywasz nie tylko wiedzę,ale także dodatkowe możliwości.
Wyobraż sobie,że jedziesz gdzieś na
wakacje. Na plaży,czy tam w pensjonacie widzisz fajną dziewczynę.
Myślisz sobie: ee,taka super,to pewnie ma już chłopaka,nie będzie
chciała gadać. Nagle patrzysz,a ona wyciąga z plecaka książkę,dajmy
na to,"Mistrz i Małgorzata". Ty przeczytałeś ją
kiedyś i już wiesz jak zacząć rozmowę. Hehe,opłaca się
czytać książki... ;P
Od czasu do czasu na ekranach kin lub
telewizorów pojawiają się kultowe filmy. Tak jak ostatnio w
Polsacie "Gwiezdne Wojny". Cytaty z tych obrazów są
swoistymi hasłami. Powiedzmy,że znów jesteś na tych wakacjach
;) Rozmowa się jakoś nie klei,a ty nagle rzucasz jakieś
hasło,no nie wiem,na przykład przy wspólnym śniadaniu jakiemuś
kolesiowi nie chce się jeść,to ty wtedy mówisz,np. "Skup
się,Luke". Może nie akurat ten kolo,ale kto inny zaczai skąd
to i będziesz już miał temat do rozmowy. Podobnie można sobie
westchnąć "Kamehameha". Fanów tej mangi jest tylu,że
moze akurat ta dziewczyna stojąca obok ciebie w empiku się uśmiechnie
i zaczniecie gadać o swoim hobby. I już masz początek. To samo
tyczy się dziewczyn,oczywiście.
Są też na świecie dziwni ludzie,którzy
mogą rozmawiać na tematy,o których nie mają w ogóle pojęcia,albo
coś sobie tam tylko posłyszeli. Ja jestem właśnie takim gościem.
Dla tej cechy wybrałem nazwę smoothtalker (jeśli wiesz skąd
wziąłem to już mamy temat do rozmowy :))
Chciałem tym artem zachęcić wszystkich
do czytania,oglądania,słuchania,rozmawiania,bo to się naprawdę
przydaje. Nie tylko będziesz miał lepsze oceny z polskiego,ale
będziesz po prostu mądrzejszy i bardziej poinformowany o świecie.
Kultura osobista jest oczywiście bardzo ważna,ale nie uważam
rzucenia kilku "kurw" za przejaw zupełnego
prostactwa,jeśli przekleństwa te są uzasadnione wściekłością
na przykład. Także namawiam was do przestania traktowania słowa
"kultura" jako starego określenia greckich waz,czy
synonimu dla "ustępowania babciom miejsca w tramwajach"
i namawiam was do poruszania się w świecie prawdziwej Kultury.
Zamiast fajek kupcie sobie "Film" albo "Cinema",zamiast
żywić dealera kupcie sobie mangę czy "Władcę Pierścieni",zamiast
chlania do czytania ! :)))
Daiamo Sennin pokefil@wp.pl
Ps. Pozdrówka dla tych już Kulturalnych. Fajnie by było,gdybyśmy
spotkali się na wakacjach ;)
Ps2. Aha,zamiast na tace w kosciele kupcie do kina bilet,menele
:)))
Ps3. Zauwazyliscie z jakimi slowami rymuje sie kosciol? Hmmm... :PPP