The l... story
Postanowiłem napisać ten art z powodu... Zgadnijcie! Nie wiecie- to nie wasza wina. Zachęciły mnie do tego inne wypociny na ten, czy podobny temat. Co by tu napisać... A więc tak, spróbuję wam przedstawić moją poje*** historię.
Wszystko zaczeło się od momentu mego przyjścia na świat...
Ale omińmy ten rozdział i przejdźmy do chwili, aż wybrałem(zmuszono mnie!!!) się do pier*** gimnazjum. Pierwsza klasa minęła bardzo szybko(mało co pamiętam z tego okresu). Później wakacje- też nic specjalnego. Aż na początku drugiego roku pojechaliśmy na "zieloną szkołę"(brzmi idiotycznie, prawda?). Byliśmy nad morzem przez jakieś 10 dni i przez ten czas zdążyłem się w kimś zakochać, ale o tym za chwilkę. Tak się zdażyło, że mój kumpel zaczął zarywać do pewnej dziewczyny- jej imię to Asia. Chciał z nią chodzić, ale ona go olała. Qmpel o tym rozpowiadał, a ona się na niego wqrwiła. Poprosiła mnie(!!!) o pomoc- chciała się komuś zwierzyć(tak przynajmniej mi się wydaje). Dzięki tym okolicznością lepiej ją poznałem. Rozmawialiśmy całymi godzinami. Bardzo mi się to podobało. Gdy wychodziliśmy na plaże we dwoje odłączaliśmy się od grupy(bez skojarzeń zboczeńcy!!!), przemierzaliśmy plaże zapominając o wszystkim. Było cudnie. Pewnego dnia mieliśmy okazję zobaczyć zachód słońca. Byliśmy na molo, podziwialiśmy razem nadmorskie widoki. Poprosiła mnie abym zrobił jej zdjęcie przy zachodzie. Zrobiłem i znowu zaczęliśmy wpatrywać się w kolory morza spowodowane odbijaniem się światła. Powiedziała, że są piękne. W tej chwili chciałem jej powiedzieć, że pod żadnym względem jej nie dorówują. Ale brakło mi odwagi- czego do dziś bardzo żałuję. Później zaproponowała, że ona zrobi mi fotkę. I tutaj znów zawaliłem sprawę. Chciałem aby na tym zdjęciu byliśmy we dwoje. Drugi raz zabrakło mi odwagi, lecz efekt tego taki, że mam w domu świetną fotkę(zresztą ona też i cztery inne dziewczyny- ale to nie ma znaczenia).
Po powrocie do pensjonatu wiele osób mówiło, że jest z nas niezła para(!). Mnie to nie przeszkadzało, ale jej przeciwnie. Gdy wspomniałem jej o tych pogłoskach- wyszła z pomieszczenia ściemniając, że musi wyjśc do toalety. Nie była to prawda. Dyskretnie poszedłem za nią- poszła do swojego pokoju. Domyślałem się, że to nie wróży nic dobrego. Zaczęła mnie unikać. Po chwili poszedłem do jej pokoju aby z nią pogadać, lecz ona znów powtórzyła swe manewry.
Następnego dnia nie było tak dobrze jak przed kilku dniami.
Poczułem się samotny. Może tak już miało być. Wróciliśmy z nad morza.
Po kilku tygodniach odczułem, że to było uczucie miłości.
Jednak powróciła nadzieja- znów rozmawialiśmy tym razem przez całe przerwy. I tak zleciało kolejne pół roku, przez które starałem się być jak najbliżej i jak najdłużej przy niej. Pomagałem jej we wszystkim. Czasami się zastanawiam, czy ona się domyśli lub czy wie co ja do niej czuje. Często próbuję patrzeć jej prosto w oczy- bardzo to lubię. Ma takie piękne oczka. Przyszedł koniec drugiej klasy- trudno było mi się pogodzić z tym, że przez ponad dwa miesiące mogę jej nie zobaczyć(mieszkamy w innych miejscowościach). Jakoś przeżyłem.
Początek roku był spoko, aż do lutego. Wtedy to była dyskoteka, na której była ona. Nie mogłem doczekać się, aż zatańczę z nią wolnego. Już miałem to zrobić, lecz przeszkodził mi qmpel- on był pierwszy. Więc czekałem na następną okazję. Moją uwagę przyciągnęłą dziwna rzecz. Otóż mojemu qmplowi, ktoś przeszkodził podczas tańczenia z Asią, a ten podszedł do ściany i mocno w nią uderzył(w ścianę nie w Asię)! Po chwili podszedłem do niego i zapytałem o co chodzi. W tej chwili składałem już w całość poszczególne fakty. Powiedział mi, że ją kocha. Odparłem mu, że nie tylko on- ja też.
Obecnie sprawa wygląda tak, że ani jego, ani mnie nic więcej nie łączy z obiektem naszych westchnień. Nie wiem jak się skończy ta historia, ale będę się starał o jej serce. Chciałbym, aby któremuś z nas się to udało. Teraz kończy się już trzecia klasa, a mi pozostają tylko spojżenia na Asię.
Ten art dedykuję najwspanialszej, najpiękniejszej, najmądrzejszej, najcudowniejszej [...] dziewczynie na świecie- Asi.
PS. Jeżeli macie jakieś uwagi piszcie evil_devil@poczta.fm. Odpiszę na 99.99999999999999999999999999999999[...]%
PS2. Ostatnio zaczęło mi odwalać- piszę wiersze.
PS3. Pewnie ten art nie ukaże się(jest bez sensu), ale jeśli stanie się cud, to chcę... sam nie wiem co chcę. Może poza jednym, ale tego możecie się domyślić z powyższego texciku.
evil_devil