"MÓJ PIERWSZY RAZ..."
...Jakby tu zacząć? Eh, błogosławieni Ci którzy uważają, że "pierwszy raz jest zawsze najtrudniejszy" a może najgorszy? Qrcem felek, jak to było? ;)) Dobra, mniejsza z tym, przytoczę to powiedzonko innym razem (czyt. jak mi się przypomni :)) ).
A teraz bez zbędnego "lania wody" postaram się [w tym miejscu perfidny śmiech] powiedzieć prosto z mostu o co mi chodzi :)) Otóż tak, to prawda, próbowałam z "tym" walczyć jednak "to" jest silniejsze ode mnie... już od jakiegoś czasu jestem pewna, że "tego" chcę, że jestem na "to" gotowa (w końcu mam te 16 lat :)) Fakt nie skończone, ale (!) mam :)) ).Heh, po prostu muszę "to" zrobić, muszę wkupić się do AM ;))) Zapłacę każdą cenę! Dosłownie każdą (nawet czypiendziesiąt ;))!!! Jeżeli będzie trzeba to... yyy... no... yessoo brak mi koncepcji ;] Ooo... wiem (huuura!!!) pokonam wieeeeelkiego stawonoga z Loch Ness (odważna jestem, co nie? :)) ) a później zrobię z niego dywanik dla Qn'ika (no co się tak patrzycie? Trzeba podlizać się szefowi ;))) ). A teraz najważniejsze...[napięcie na trybunach rośnie...] "łotóż" kiedy już będę w MagowychSzeregach to [z nadmiaru wrażeń (?) pani w rzędzie nr 5 zakrztusiła się popcornem] zrealizuje mój dawno obmyślony (bez obaw- udoskonalany z dnia na dzień i zatwierdzony przez PZH oraz posiadający znak jakości Q) plan przechwycenia klawiatury [tu uwaga] autorstwa Ladena Bin Ladena i Talibów. Klawiatura ta [ponownie uwaga] nie posiada polskiej czcionki!!! Tak jest proszę Państwa!!! Niiii ma polskiej czcionki!!! Super, co nie??? Z moich tajnych źródeł (hyhyhy, nie pytajcie skąd wiem, bo i tak nie powiem ;)) ) wynika, że Mr. Bin jest na topie oraz że ta klawiaturka okaże się prawdziwym kitem tfu... tfu chciałam napisać hitem ;))) Dlatego ja, maluteńka dziewuszka z krainy Oz znajdującej się za siedmioma górami, lasami i bleblakami ;) poświęcę się dla Was i wyruszę w pełną niebezpieczeństw podróż dookoła podwórka, której wynikiem będzie zdobycie dla Państwa (of course) tej jakże oryginalnej i jednocześnie nowoczesnej klawiatury binladenowskiej. Proszę zapamiętać moją twarz, te piękne zezowate ślepia, ten krzywy nosalek... miotłowate włosy, gdyż już niedługo staną się one sławne! Tak, proszę Państwa już niedługo, już niedługo klawiatura będzie nasza!!! [psyt... w tym miejscu oklaski] Dziękuję!!! Dziękuję!!! Bez braw!!! Nie zasługuje na to ;))) Gdy tylko wprowadzę mój „PLAN A” (tak na wszelki wypadek posiadam jeszcze PLAN B ;) gdyby PLAN A, czyli stworzyć z klocków lego mini klawiaturę, powiedzieć, że to właśnie ta od Bina, wzbić kasę i opanować świat nie wypalił) który prawdopodobnie nie zadziała to (według PLANU B) przyłącze się do Mr. Leppera z którym w przebraniu rolnika, czyli w "filcokach", "capece uszatce" i z "widełeckami" będę tworzyć blokady :)) A jeżeli to też nie wypali to... hmm... no cóż, to pójdę do najbliższego baru wypiję z 10 l czystej a potem skacząc z drzewa będę udawała Pana Adasia Małysza ;))) Trzymajcie za mnie kciuki!!! :)))
Aaa... znowu prawie zapomniałam o czymś bardzo istotnym (rany julek, co ja mam z tą pamięcią? Starzeję się... czy co??) oto mój mailik <sammantha@wp.pl> dla tych którzy chcą przyłączyć się do... no właśnie jakby to nazwać... buntu? ;) Eee... po prostu dla tych którzy chcą się przyłączyć do nowej partii- Magoobrona :)))PS. W tym miejscu dementuje wszystkie jakiekolwiek krążące plotki dotyczące mojej ksywy!!! Ludzie, wyluzujcie!!! Sammantha przez dwa "m", ponieważ kiedyś (bardzo dawno temu, kiedy lądolód pokrywał Polskę a Mr. Lepper przeżywał "rozkwit" blokad) Pan X (sory, ze nie podałam imienia i nazwiska- to wszystko przez tą ochronę danych osobowych! ;))) Ale (!) obiecuję, że jeżeli niedługo jakiś inteligencik ;) zmieni ta czaderską ustawę to podam Wam wszystko na temat "IKSIKA"!!! Od godności do nr. buta włącznie!!! Hyhyhy, zemsta nadchodzi!!! ];))) ) powiedział mi że zna (potocznie mówiąc) burdel o nazwie "Samantha", dlatego ja mam dla odróżnienia to DRUGIE "M" (!)
PSII: Podczas pisania art'a słuchałam [hyhyhy] disco polo :))))
PSIII: Koffam Smuggler'a!!!!!! :PPPPP Nie ma jak to miłość platoniczna ;))))
PSIV: Hej górole!!! I górolki!!!! ;))) [źródło nadchnienia ====> Golec uOrkiestra]
PSV: Do Milówki Wróć!!!! :)))) [nadaje się do Golca??? :)))]
PSVI: Słuchajcie disco polo!!! ;) A (!) i Golca 'tyż' ;))))
PSVII: Chce być górolką (czy jakoś tak ;))!!! :PPP
Dziękuję, za poświęconą mi uwagę! Możecie spokojnie rozejść się do domecków :) Amen.