Bitwa o Atlantyk
Bitwa o Atlantyk 1939-1945, zespół operacji morsko-lotniczych flot alianckich na Oceanie Atlantyckim, skierowanych przeciwko jednostkom wojennym Kriegsmarine i w mniejszym stopniu flocie włoskiej, w celu utrzymania linii komunikacyjnych pomiędzy obu Amerykami a Wielką Brytanią, Afryką, Europą i ZSRR. Już na przełomie VIII -IX. 1939 III Rzesza posiadała, na przyszłym teatrze działań dwa pancerniki kieszonkowe "Admiral Graf Spee" i "Deutschland" oraz 39 U-botów, które operowało na Atlantyku i wokół Wysp Brytyjskich. W 3. dniu wojny niemiecki okręt podwodny U-30 (dow. kpt. F.J. Lemp) zatopił brytyjski statek pasażerski "Athenię", co faktycznie rozpoczęło bitwę o Atlantyk.
Taktyka niemiecka wyrażała się w kilku sposobach prowadzenia działań morskich.
A) wysyłanie w rejon działań okrętów podwodnych (w późniejszym okresie zespołu U-botów tzw. "wilczych stad"), zaopatrywanych przez tzw. "mleczne krowy" (Milchkühe) - podwodne jednostki transportowe typu "XIV".
B) kierowanie na ocean pojedynczych wielkich okrętów wojennych m.in. "Admiral Scheer" (X.1939), "Admiral Hipper" (XI.1940, II 1941), "Scharnhorst" (I.1941), "Gneisenau"( I.1941), "Prinz Eugen" (V.1941) "Bismarck" (V.1941), które pojedynczo lub w zespołach dwójkowych, dokonywały ataków korsarskich na statki handlowe sojuszników.
C) wprowadzanie do służby oceanicznej tzw. "rajderów" (przerobionych okrętów handlowych, które po szybkim usunięciu maskowania, stawały się okrętami bojowymi) - m.in. "Atlantis", "Orion" III.1940.
D) działania samolotów Luftwaffe przeciwko flotom alianckim.
Spektakularnymi sukcesami niemieckimi było m.in. storpedowanie przez U-47 (dowódca kpt. G. Prien) w bazie Scapa Flow pancernika "Royal Oak" (X.1939). Zatopienie przez "Bismarcka" nowoczesnego pancernika brytyjskiego "Hood'a" (V.1941). Alianci odpowiedzieli zniszczeniem pancernika kieszonkowego "Admiral Graf Spee" (XII.1939) oraz zatopieniem pancernika "Bismarck" (V.1941). Zajęcie Danii, Norwegii i Francji umożliwiło III Rzeszy intensyfikacje działań wojennych na Atlantyku. Okresem największych sukcesów niemieckich był rok 1942, w którym jednostki Kriegsmarine zatopiły 1172 statki o łącznym tonażu 6150340 BRT, tracąc przy tym zaledwie 87 okrętów podwodnych.
W szczytowym okresie Niemcy posiadali 444 (IV.1944) okręty podwodne, niemniej najwięcej u-botów w akcji było w IV.1943 - 240. Największe sukcesy w zatapianiu statków alianckich odnosiły U-47 (dowódca kpt. G. Prien), U-99 (dowódca kpt. O. Kretschmer), U-100 (dowódca J. Schepke). Duże straty aliantów wynikały m.in. z zastosowania przez stronę niemiecką torped akustycznych i min magnetycznych. Zwiększenie zaangażowania USA na atlantyckim teatrze działań, zmiana taktyki (wprowadzenie konwojów, silnie strzeżonych przez lekkie okręty wojenne), jak również wprowadzenie nowych zdobyczy techniki (radar, miotacze bomb głębinowych, niekierowane pociski rakietowe), przyczyniło się do uzyskania przewagi przez floty sojusznicze.
Przełom w operacjach na Atlantyku przyniósł V.1943, kiedy to aliantom udało się zrównoważyć swoje straty - własnymi sukcesami. W 1944 sojusznicy mogli osłaniać własne statki handlowe siłami ok. 300 niszczycielami, 700 eskortowcami i 2000 patrolowcami. Sukcesy lądowe aliantów doprowadziły do odcięcia dogodnych pozycji wyjściowych U-botom na Atlantyk i utrudniły działanie Kriegsmarine. W stopniu znikomy do wojny włączyła się flota faszystowskich Włoch.
W działaniach zbrojnych na Oceanie Atlantyckim uczestniczyły także okręty polskie zwłaszcza w osłonach konwoji, operacjach patrolowych, ratowniczych, desantowych i niszczeniu okrętów podwodnych. Chlubnie zapisał się kontrtorpedowiec ORP "Piorun", który uczestniczył w wykryciu i zatopieniu "Bismarcka"). W wyniku operacji na Atlantyku sprzymierzeni stracili 3837 statków o łącznym tonażu 16713090 BRT z tego ok. 68% zniszczyły okręty podwodne, ok. 13% samoloty, ok. 6% miny, ok. 2% korsarskie okręty wojenne, ok. 4% korsarskie "statki handlowe". Kriegsmarine utraciło 646 (najmniej w 1939 - 9, najwięcej w 1944- 242) U-botów, flota włoska 9 okrętów podwodnych.