| Ponieważ dział z opisami teledysków ledwo zipie,przybywam mu z pomocą tymi oto recenzjami pięciu wideoklipów. |
| Jeden z najsłabszych teledysków tego zespołu.Pochodzi z początków działalności-to może wszystko tłumaczyć.Trzecia płyta,chłopacy nie byli jeszcze znani,mogli sobie takie coś dla jaj odwalić.Bo jest tu wszystko i nie ma nic jednocześnie.Zaczyna się radosnym przejściem "papryczek" po slumsach jakiegoś miasta.Potem jakby jakieś przemówienie,przejażdżka samochodem,zbliżone twarze zespołu.Potem grają cali pomalowani.I kończy się jakąś paradą z nimi na czele.Sama piosenka też mnie bardzo nie rusza. Subiektywna ocena:5/10 |
| Ten też za bardzo mi nie przypadł do gustu(ale piosenka-jak najbardziej).Zaczyna się gadką jakiejś kobiety,kończy tym samym i w środku też coś mówi.A pomiędzy tym widzimy jak grupa gra na przemian z historią tej kobiety.Na początku widzimy,że mieszka z małą córeczką w moteliku przydrożnym.Wychodzi z nią do pracy,bo nie ma gdzie jej zostawić.Ale jaka ta praca.Jest oto striptizerką.Wykonuje pokaz przed kilkoma podnieconymi facetami,w tym czasie dziecko zasypia,bierze kasę i wraca do motelu.Usypia dziecko i wychodzi na ulicę szukać klientów-tym razem jako dziwka.Znajduje sobie jednego i bierze do domu.Robią(wiadomo co...),gdy ten już się ubiera,dziecko się budzi i widzi matkę z nim.Ten zostawia kasę i wychodzi.Może to i trochę smutna historia,ale jakoś mi do Metalliki nie pasuje. Subiektywna ocena:6/10 |
| Tu wreszcie coś lepszego.Na początku,zanim Rage zacznie grać,widzimy grupę ludzi szyjących na maszynach.Całe tło jest białe.Potem hasło:"Everybody is denial".Następnie są chłopaki z RATM,których także widzimy na białym tle,ale cała otoczka(wiecie,napisy i takie tam)wskazuje na jakiś program telewizyjny,hmm...wiadomości?I zaczyna się hardcore(chodzi mi o rodzaj muzyki,a nie jak sobie kilka osób mogło pomyśleć).Widzimy młodą parę spotykającą się.Idą do sklepu,gdzie kobieta prezentuje mężczyźnie kolejne kreacje-przy niektórych ten ziewa,przy innych się śmieje.W końcu widzimy kobietę z bliska-i wygląda jak plastikowy robot.Zaczyna się piekło,tzn. coś od czego można dostać oczopląsu,na przemian szybko zmieniają się obrazy-Rage grający na białym tle,na czarnym,kobieta i mężczyzna,a raczej roboty.W końcu odpoczynek i widzimy znów te dwie osoby na meczu tenisowych.Teraz już wiadomo,że to roboty-po jakimś czasie zaczynają się rozpadać.Następnie znów oczopląs,mężczyźni szyjący na maszynach i tak w kółko.Jest jednak jeden moment,gdy wszytko odpoczywa,także w muzyce.Każdy kto słyszał ten kawałek,wie kiedy. Subiektywna ocena:8/10 |
| Zdecydowanie najlepszy z przedstawionych tutaj teledysków.Cały czarno-biały,co jeszcze zwiększa efekt.Ta piosenka jest o Andym Kauffmanie,amerykańskim komiku,o którym kilka lat później powstał film pod tym samym tytułem.Zaczyna się od przechadzki wokalisty po prerii,a z dala widać sztucznie zrobione pioruny.Potem na ekranie pojawiają się trzy małe ekraniki-na każdym co innego,i na każdym co i rusz coś się zmienia.Czasami widać idącego dalej wokalistę,który złapał się ciężarówki i przyjeżdża na stację benzynową.Albo widać żmiję pęzającą przed jego nogami.Albo fragmenty lądowania człowieka na księżycu!Albo-to najlepsze-fragmenty starego filmu(chyba z 1901 roku!)o lądowaniu człowieka na księżycu.Albo walkę wrestlingową(jest też o tym w tekście piosenki).Gdy Michael Stipe dojeżdża do stacji,znów ekran zmienia się w jedność.Widzimy mężczyzn grających w bilard,ale wszyscy tak naprawdę patrzą na lądowanie człowieka na księżycu na jednym małym telewizorku-co pomaga nam odgadnąć,że dzieje się to w roku 1969.I nie tylko patrzą,także śpiewają piosenkę R.E.M..Na szczęście tego nie słychać,bo zapewne nie każdy z nich ma taki talent jak Stipe.Ale widać jak wargi im się ruszają.Często spotykany u Rapid Eye Movements element,ale za każdym razem mi się podoba(patrz także Imitation Of Life,Losing My Religion i All The Way To Reno(You're Gonna Be The Star)). Subiektywna ocena:10/10 |
| Ten teledysk od początku sprawiał wrażenie,jakby nie był specjalnie przemyślany.A to grupa grająca na jakimś małym koncercie,a to krótka historyjka,o tym jak mężczyzna zostawia kobietę.Zdecydowanie wolę to pierwsze,ale to i tak za mało jak na teledysk. Subiektywna ocena:6/10 |
Sunday
absurt@interia.pl
Podczas pisania słuchałem:
Chop Suey System Of A Down
We Are The Champions Queen
Woke Up This Morning Nickelback
Hold Me Thrill Me Kiss Me Kill Me U2
Fly Away Underground
Dom Nauki Wrażeń Lenny Valentino
51 TSA
The Man Who Sold The World Nirvana
Alcoholic Starsailor